Bartosz: Egzamin wstępny

Dziś jest ostatni dzień Nowenny. Odmówiłem ją drugi raz, za każdym razem w trudnych i wymagających intencjach. Tym razem była dla mnie o tyle ważna, że dotyczyła egzaminu wstępnego na aplikację adwokacką. W trakcie trudnego egzaminu, mimo że byłem przygotowany i dobrze sobie radziłem z odpowiedziami, w pewnym momencie doznałem...
Przeczytaj całość

A: zakochałam się w różańcu

Moja pierwszą Nowennę zaczęłam 15.08. br moja intencją była prośba o rozwiązanie kłopotów finansowych.
Przeczytaj całość

Helena Jolanta: Myśli Różańcowe

Długo zwlekałam z napisaniem tego świadectwo poniważ myślałam, że  nie mam o czym pisać, moje Nowenny Pompejańskie były w intencji osób drugich i trzecich (tych którzy maja swoją własną wolę) i dlatego nie zostały wysłuchane. Ja oczywiście modliłam się z wielkim zaufaniem, pewnością i  nastawieniem że skoro Nowenna Pompejańska jest...
Przeczytaj całość

Dorota: Odeszłam od grzechu cudzołóstwa

Dokładnie wczoraj zakończyłam część błagalną Nowenny Pompejańskiej i właśnie wczoraj podjęłam decyzję, w intencji której odmawiałam różaniec przez 27 dni. Zdecydowałam się na krok, na który nie miałam odwagi przez blisko rok. Podejmowałam różne próby, ale wszystko na nic, aż postanowiłam odmawiać Nowennę w tej intencji. Matka Boża wysłuchała moją...
Przeczytaj całość

Anna: Zdrowie, praca

Dzieją się prawdziwe cuda, jeśli tylko oddacie to wszystko Bogu i Maryi. Nie traktujcie jednak Nowenny jak maszynki do spełniania życzeń. Zaufajcie Bogu, złączcie się z Nim i módlcie z wiarą i pobożnością. Choć nieraz jest ciężko i myśli krążą gdzie indziej, nie rezygnujcie. Nie poddawajcie się. Przeczytałam gdzieś, że Bóg na nasze modlitwy ma zawsze 3 odpowiedzi:
Przeczytaj całość

Zofia: Uzdrowienie brata

Najbardziej obawiałam się, że rozpocznę nowennę i nie wytrwam. Jednak jeśli cel jest ważny i czas na różaniec się znajdzie. Mój brat był chory na raka, tak w skrócie. Za wstawiennictwem Ojca Pio został uzdrowiony. Ostatnio zachorował na silną nerwicę,rozpoczęłam Nowennę Pompejańską, pokonał ja w domu bez konieczności hospitalizacji. Przyjmuje leki, ale jak twierdzi lekarz dawka jest tak mała, że właściwie jest szansa, że wkrótce można będzie je wycofywać. Wierzę, że Maryja zainterweniowała: brat naprawdę nawrócił się, odmawia koronkę do Miłosierdzia, chodzi na Mszę św. Jest innym człowiekiem. to owoc mojej pierwszej Nowenny, uwierzyłam, że „jest nie do odparcia” i taka jest. Kolejne świadectwa innym razem, dodam, że wkrótce rozpocznę trzecią.
Pozdrawiam Zofia

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Zofia: Uzdrowienie brata"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
anika
Gość

Zofio przekaż bratu najserdeczniejsze życzenia zdrowia:-))

Alina
Gość

Serdeczne BOG ZAPLAC Zofio ! ZGADZAM SIE IZ CUDA SIE DZIEJA JESLI SIE WIERZY I PROSI, PROSCIE A BEDZIE WAM DANE ! AMEN .

E. M. A.
Gość
E. M. A.

I ode mnie- dużo zdrowia i siły, by pokonać trudności!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!