Teresa: Lekarz powiedział, że to cud!

Jestem osobą bardzo szczęśliwą, ponieważ byłam u Matki Bożej w Pompejach. Lubię się modlić, odmawiając często nowennę. Opowiadam o niej innym ludziom. Wiele osób już mi się udało namówić do tej modlitwy.
Dowiedziałam się od lekarza, że moja tarczyca kwalifikuje się do operacji, ponieważ na obydwu jej płatach znajdują się guzki. Nie wyraziłam zgody na operację bez dodatkowych badań. Na ich wykonanie miałam około dwóch miesięcy. Postanowiłam odmawiać różaniec pompejański, prosząc Matkę Bożą o takie wyniki, aby obyło się bez operacji!
Gdy zakończyłam nowennę, zrobiłam potrzebne badania. Podczas wizyty u lekarza dowiedziałam się, że operacja nie będzie konieczna! Pozostawałam jednak pod kontrolą lekarską. Minęły już dwa lata i okazało się, że stan mojej tarczycy na tyle się poprawił, że tylko raz w roku zgłaszam się już do lekarza. Matko Boża, dziękuję Ci za wysłuchanie mojej prośby!
Pewnego razu moja córka, wraz z mężem i wnukami, wyruszyła na wycieczkę rowerową, podczas której upadła tak nieszczęśliwie, że doznała wstrząsu mózgu i na dwie godziny utraciła pamięć. Gdy zięć poinformował mnie o tej sytuacji, chwyciłam za różaniec i zaczęłam się modlić, czekając na diagnozę lekarską i wiadomość o stanie zdrowia córki. Matka Boża nie zawiodła! Gdy kończyłam odmawiać piąty z kolei różaniec, zadzwonił telefon. Byłam pewna, że dzwoni zięć. Podniosłam słuchawkę i usłyszałam głos córki, która powiedziała, że odzyskała pamięć, że czuje się dobrze, choć jest trochę okaleczona. Moja córka musiała wykonać wiele badań – począwszy od badań neurologicznych, EEG, tomografii komputerowej po badania kardiologiczne. Udało jej się to zrobić w ciągu jednego tygodnia, dzięki dobrym ludziom, których Maryja postawiła jej na drodze! A co najważniejsze, wynik każdego badania był pozytywny! Neurolog, który zlecał córce te badania, był bardzo zaskoczony. Powiedział, że to cud! Ja natomiast wiem, że wszystko to stało się za przyczyną Matki Bożej Pompejańskiej, za co jestem Jej bardzo wdzięczna.
Maryjo z Pompejów, dziękuję Ci za opiekę nade mną i moją rodziną!

Święta Rita

Patronka na nasze czasy!

Poznaj życiorys tej "wyjątkowo skutecznej Świętej" i oddaj Jej swoje troski w modlitwie.

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
anika Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
anika
Gość
anika

Tereso Matka Boska jest cudowna:)

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące