Renata: Modlitwa za zagorzałych grzeszników

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Chciałam podzielić sie moim świadectwem. To druga w moim życiu nowenna, bardzo trudna, pełna przeszkód. W tej Nowennie modliłam sie za zagorzałych grzeszników aby Matka Przenajswietrza pomogła im wrócić na drogę do Boga. Było mi bardzo cieżko, nie mogłam skupić swoich myśli, często przysypialam podczas...
Read More

Aneta: O wiele więcej niż uzdrowienie

Szczęść Boże ! Nowennę odmawiałam w okresie 15 sierpnia - 7 października i była to moja pierwsza nowenna. Gdy byłam w okresie gimnazjum/liceum byłam osobą wierzącą, chodziłam do grupy młodzieżowej przy kościele i moja wiara bardzo się pogłębiała. Nawet gdy ciężko zachorowałam nadal trwałam przy Bogu. Niestety w momencie pójścia...
Read More

Barbara: Mieliśmy z mężem wielkie problemy finansowe

Może ktoś kto ma podobne kłopoty lub inne i traci nadzieję bo wciąż jest coraz gorzej i mimo modlitw wszystko idzie w odwrotnym kierunku zaufa Bogu jak ja
Read More

Aneta: Sprawa sądowa

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja Pani Różańcowa!!!To moje drugie świadectwo na tej stronie.Nowennę odmawiam nieustannie od listopada 2012r. Kiedy okazało się że jestem w stanie błogosławionym a moje samopoczucie utrudniało odmawianie Nowenny wtedy z pomocą przyszedł mój maż który pracuje w Anglii i od lipca odmawialiśmy ja wspólnie.Od...
Read More

Iwona: Intencja w sprawie mojego syna

Nowenne Pompejanska odmawiam od wielu lat. Miałam różne intencje, ale zawsze powracam do problemów mojego syna z narkotykami. Nie chodził również do kosciola.
Read More

Piotr: Wielkie dzięki!

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałem się przez przypadek. Przeglądając Internet natknąłem się na wpis o skuteczności tej modlitwy i postanowiłem poznać ją bliżej. Decyzja o rozpoczęciu swojej I Nowenny nie należała do łatwych, gdyż bałem się swojej niekonsekwencji. Intencja z jaką zwracałem się do Matki Bożej dla niektórych mogła być błaha, ale uwierzcie, że była prawie niemożliwa do osiągnięcia. Ale jak się okazało dla Matki Bożej i Boga Ojca nie ma pojęcia niemożliwości. Początki były trudne z tego względu, iż nigdy wcześniej nie poświęcałem tak wiele czasu na modlitwę. Jednak z każdym dniem różaniec stawał się dla mnie coraz „łatwiejszy” do odmawiania, stał się w końcu integralną częścią dnia. Pod koniec pierwszej części zaczęły pojawiać się przesłanki, że moje prośby niczego nie dadzą, wręcz niektóre wydarzenia wskazywały na to, iż to wszystko nie ma sensu. Jednak przed przystąpieniem do Nowenny przeczytałem wiele świadectw, iż następuje czas wzmożonego zwątpienia. Dało mi to niesamowitą siłę i wiarę w to, że musi być dobrze, że moje prośby muszą zostać wysłuchane. W środku 2 części pojawiła się wiadomość, która definitywnie skreśliła szanse na powodzenie. Jednak ja postanowiłem nie poddać się, z gorliwością której nigdy wcześniej nie doznałem zacząłem odmawiać różaniec i stał się cud. Coś co było niemożliwym 5 minut wcześniej, stało się faktem. Zostałem wysłuchany, Matka Boża wybłagała u Boga Ojca moje prośby. Jestem jej za to wdzięczny i oddaje jej się cały. Nie traćcie nadziei i wiary, wszystko co dzieje się w naszym życiu ma głębszy sens nadany przez Boga. Módlcie się modlitwą różańcową i nawet gdy upadniecie to za każdym razem wstawajcie. Bóg jest miłosierny i potrafi wybaczać.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

9 komentarzy do "Piotr: Wielkie dzięki!"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Bożena Szpura
Gość

Piękne świadectwo-DZIĘKUJEMY.
Ja odmawiam również Tajemnicę Szczęścia(zobaczcie co PAN JEZUS obiecuje..

ania
Gość

Bardzo Ci dziękuje Piotrze za piękne świadectwo , ponieważ modle się od niedawna dokładnie od 9 .10.2014 r. i momentami właśnie tak się czuje jak pisałeś ze po co , aniby dlaczego ja mam się modlić, że jestem do niczego ale mimo wszystko codziennie odmawiam Nowennę . Jest we mnie jakaś siła że musze że mi to pomoże i mam nadzieje że Matka Boża mnie wysłucha..

okolioza77
Gość

a to nie było tak, że jak ktoś sie modli tajemnicami szczęścia dla obietnic Jezusa to modlitwa jest mniej warta? Bo ja odmawiałem i pamietam że bło cos takiego

Dorota
Gość
Dorota

Piękne świadectwo, ja też dzisiaj dostałam załamania i zaczęło mi się wydawać, że wszystko się wali ( a było tak pięknie) kończę część błagalną w sobotę i mówię nowennę po raz pierwszy. Dlatego czytanie tych świadectw bardzo podnosi na duchu. Również Bożenko odmawiam tajemnice szczęścia i jeszcze adopcje duchową dziecka poczętego. Życzę sobie i wszystkim wytrwałości w modlitwie i ufności Panu Bogu.

Aneta
Gość

Piękne świadectwo. Lubię jak panowie tutaj piszą. Piękny widok, kiedy właśnie panowie odmawiają różaniec.
@Eliszka – Właśnie wróciłam z Mszy św. z modlitwą uwielbienia prowadzoną przez ks. Mirosławem Januszem u księży Marianów. Jak będziesz mogła, przyjdź za miesiąc.

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Dorotka ja również kończę część błagalną w sobotę i przeżywam obecnie identyczne uczucia do tych, o których piszesz i czego doświadczał Piotr. Mam wrażenie, że wszystko dzieje się na opak, nie tak jak intencja moja wskazuje, ale będę trwać na modlitwie, bo świadectwo powyższe daje mi taką nadzieję i wiarę. Chwała Panu, że dziś skierował mnie na tę stronę!

Pp
Gość

Ja odmawiam juz 2 nowenne w tej samej intencji jestem na czesci dziekczynnej i dziekuje Maryji tylko niewiem za co….. bo jak narazie Maryja niechce mnie wysluchac i zaczynam watpic zeby to mialo jakis sens…..Zaczynajac sie modlic nowenna wierzylam ze Maryja mnie wyslucha zawierzylam jej siebie i zaufalam jak male dziecko ze Matka Boska zlituje sie nade mna….moze nie zasluguje na jej pomoc niewiem….

pat
Gość
Pp, Jeżeli zaufałaś Matce Bożej jak dziecko, pozostań konsekwentna i ufaj. To, że nie spełnia Twojej prośby w sposób, w jaki byś oczekiwała, nie znaczy, że Cię nie słucha. Słucha na pewno, otrzymałaś wszak już na samym początku dar zaufania – to łaska, trzymaj się jej. Matka Cię słucha i odpowiada na modlitwę, a że nie w taki sposób, w jaki Ty byś tego oczekiwała… Cóż, w każdym razie NA PEWNO w sposób najlepszy dla Ciebie. Widać, to, o co prosisz, nie jest dla Twojej duszy teraz dobre. Może potrzebujesz dorosnąć do tego w jakiś sposób, może musisz najpierw przeżyć… Czytaj więcej »
Pp
Gość

Pat,Dziekuje za te slowa otuchy, mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze i mi Maryja okaze swoje milosierdzie.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!