Joanna: Podziękowanie za otrzymane łaski

Kochana Matko, Królowo Różańca Świętego pragnę podziękować Ci z całego serca za wiele otrzymanych łask, a w szczególności za uwolnienie od choroby alkoholowej mojego wujka oraz otrzymaną pracę dla Ewy.
Przeczytaj całość

Monika: Modliłam się o dziecko a dostałam…pracę!

Witajcie, po raz kolejny piszę świadectwo po ukończonej nowennie, była to już 8 NP ale nie zamierzam na tym poprzestać:) tak wiele łask Maryja uprasza i jest naszą opiekunką. Moją nowennę rozpoczęłam 1 września z prośbą o poczęcie dziecka. staramy się z mężem ponad 3 lata i jego badania wyszły...
Przeczytaj całość

Asia: Czuję że jest Ktoś kto czuwa nad moim życiem

Chociaż nie spełniła się żadna z moich intencji nie ustaję w modlitwie i wierzę, że jeżeli przyjdzie pora to Maryja pomoże.
Przeczytaj całość

Małgorzata: Modlitwa matki

Jestem żoną i matką pięciorga dzieci. Pierwszą nowennę odmówiłam w intencji ratowania mojej rodziny.Z początku nie mówiłam tego mężowi, ale po jakimś czasie opowiedział mi, że dzieją się rzeczy, których nie rozumie. Musiałam się przyznać. Najbardziej był wstrząśnięty sytuacją, która miała miejsce w Krakowie. Przeczytaj Małgorzata: Modlitwa matki
Przeczytaj całość

Jerzy: Pomoc w zdaniu egzaminu

Nowenna Pompejańska czyni cuda. Przekonałem się o tym po raz kolejny. Jestem przekonany, że to wyłącznie dzięki pośrednictwu Matki Przenajświętszej udało mi się zdać trudny egzamin na tłumacza przysięgłego, do którego podchodziłem wcześniej już 3 razy. Nawet teraz, czekając na wyniki, tylko wiara w siłę tej Modlitwy dawała mi nadzieje na pomyślne przejście egzaminu. Nie zawiodłem się. Odmawiam obecnie czwartą swoją Nowennę i nie wyobrażam sobie dnia bez niej.
Przeczytaj całość

Monika: Nowenna a małżeństwo

Witam. Mam prawie 32 lata. Od lat jestem mężatką i mamy 8 letnią córeczke. Na informacje o Nowennie trafilam przypadkiem, jak to bywa, podczas szukania pomocy na fprum. Było ciężko zabrac się za Nowennę, praktycznie żadnej nie skończyłam, choc wszystkie były w intencjach mojego małżeństwa, które od lat jest w kryzysie. Dlaczego piszę świadectwo, choc kryzys nie zostal zażegnany? Dlatego, że świadczę o sobie, bo modlitwa dała mi wiele dobrego. Bo zrobiła wiele dobrego u moich rodzicach, bo daje mi siłę, powoduje nawrócenia w rodzinie i sprawia, że pomimo trudów i problemów wciąż razem jesteśmy z mężem i powoli, bardzo powoli naprawiamy małżeństwo, często podczas bólu, krzyków i łez, ale jest to nam potrzebne, bo jak się coś niszczyło przez lata, to przez kilka miesięcy nie ozdrowieje. Wyciszenie i świadomośc, że nie jestem sama, nadzieja na lepszą przyszłośc to dużo, bardzo dużo.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

6 komentarzy do "Monika: Nowenna a małżeństwo"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Anusia
Gość
Anusia

Bardzo piękne świadectwo jestem w podobnym wieku! Chcę powiedzieć że mocno Ufaj Mateńce ! Jeżeli ktoś powierzy Jej swoje troski Matuchna na pewno nie opuści tylko dopomoże <3 ! Wierzmy i Ufajmy! Z Panem Bogiem ! 🙂 P.s u mnie w małżeństwie też były burze i prawie by się skończyło nieszczęściem ale Jesteśmy razem mocni w Wierze! 🙂

Apostoł Różańca
Gość
Apostoł Różańca

trzeba wierzyć, że będzie dobrze i nie poddawać się!

Dariusz
Gość
Dariusz

potrzeba trwać w Panu i nie ustawać w modlitwie

Marzena
Gość
Marzena

Ja tez przechodze kryzys malzenski juz od ponad roku i zanosze sie z zamiarem odmawiania nowenny bo czytajac o niej napawam sie nadzieja ze mi to pomoze jezeli nie doslownie to chociaz duchowo i doda sil do wslki o rodzine. Prosze wszystkich o wsparcie:)

Marzena
Gość
Marzena

Masz moje wsparcie duchowe.

Agucha
Gość
Agucha

Polecam katolicką wspólnotę Sychar – maja stronę i forum w internecie, kłopoty małżeńskie to ich specjalność.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!