Marlena: Niesamowite rozwiązanie sprawy

Witam. Chciałabym się z Wami podzielić moim świadectwem. Nowenne zaczełam odmawiać ponieważ byłam smutna,zagubiona i bez nadzieji. Zaczełam odmawiać Nowennę do Matki Przenajświętszej w połowie wakacji. Pokłóciłam się wtedy z bliską osobą. Przeczytaj Marlena: Niesamowite rozwiązanie sprawy
Przeczytaj całość

Anna: Drugi cud nowenny – córeczka

Kolejny cud za wstawiennictwem Maryi. Kilka dni temu urodziłam żywa córkę o którą się tak modliłam w nowennie. Za tydzień idziemy na pielgrzymkę dziękować za nią Maryi.
Przeczytaj całość

Bernadeta: wysłuchana prośba

Razem z mamą i siostrą zaczęłyśmy pod koniec zeszłego roku odmawiać Nowennę Pompejańską - każda w wybranej przez siebie intencji. Modlitwa różańcowa jest wymagająca, ale im więcej człowiek się modli, tym bardziej chce być bliżej Boga, a życie wewnętrzne zaczyna się układać i uspokajać. Co więcej, w trudnych chwilach można...
Przeczytaj całość

P: Serce u dziecka już bije!

Żona jest w ciąży, serce u dziecka już bije i wierzymy że uda się szczęśliwie urodzić, pomimo że mamy już swoje lata
Przeczytaj całość

Kasia: Maryja każdego słucha !

Kochani, Nowenna Pompejańska to wielki cud ! Pragnę podzielić się moimi 54 dniami jak i wydarzeniami, które zaciągnęły mnie do Nowenny… Zanim rozpoczęłam Nowennę, słyszałam o niej przelotnie od przyjaciółki, która trwała później duchowo ze mną podczas odmawiania… kiedy mi opowiadała o Nowennie, stwierdziłam „gdzie ja i tyle różańców, nigdy...
Przeczytaj całość

Michał: Wiecej niż się spodziewacie

To juz druga nowenna ktora skonczylem więc postanowilem podzielic sie tym co sie stalo podczas ich odmawiania.
Nie dostalem jak narazie tego o co prosilem ale wierze ze tak sie stanie…bo intencje w ktorych odmawiane byly Nowenny sa bardzo trudne i wymagaja czasu.
Po skonczeniu pierwszej z nich uzyskalem spokoj wewnetrzny.spokoj serca. To jest niesamowite ze kto tylko odmawia ta Nowenne, dostepuje tej łaski!!
Podczas odmawiania drugiej Nowenny w przeciwienstwie do pierwszej mialem kryzys wiary, czy to ma sens, po co to wlasciwie odmawiac skoro tak wielu ludzi nie dostaje tego o co prosi itd…mysli byly okropne wrecz przerazajace!
Podczas pierwszej natomiast, zly podkladal mi klody pod nogi w zyciu codziennym, a w drugiej w zyciu duchowym.
Zastanawialem sie dlugo co uzyskalem przez druga Nowenne i teraz juz wiem:-)
Do mojego serca zaczela wracac radosc 🙂 Usmiech powrocil na moja twarz. Czasami sobie nawet sprawy nie zdajemy jakie to jest dla nas wazne. Co do intencji w ktorych sie modlilem wierze ze to sie stanie!!! Matka Boża jak już coś obieca to tak bedzie! Tylko prosze, wybierajcie intencje madrze, modlcie sie do Ducha Swietego o wlasciwa intencje a zobaczycie że to sie stanie. Nie ma innej opcji.
Jeszcze jedna sprawa. Z Matka Boza jest tak ze jak prosisz ja o kromkę chleba to dostaniesz caly bochen, miòd i mleko. Wiec nie martwcie sie o nic. Naprawde niewarto, Matka Boza z Jezusem wszystkim sie zajma w odpowiednim czasie, a inne łaski dostajecie codziennie. Otworzcie tylko szerzej oczy 😉

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

9 komentarzy do "Michał: Wiecej niż się spodziewacie"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ania
Gość

a mam pytanie do Ciebie: odmawiałeś tylko na głos czy w myślach też?

michał
Gość
michał

Mozesz modlic sie w myslach lub na glos.nie ma to naprawde znaczenia:-)

daria
Gość

Przynajmniej wiem, ze nie jestem sama i moj stan minie…mam nadzieje

anika
Gość

Michale ładne słowa z tym bochnem,też tak czuję..

normalna
Gość
normalna

Modlitwa to nie koncert życzeń, prosimy o jakąś łaskę i nie wszystkie prośby się spełniają. Niestety czasem Pan Bóg ma inne plany od naszych ludzkich.

Paula
Gość

Po skonczeniu pierwszej z nich uzyskalem spokoj wewnetrzny.spokoj serca. To jest niesamowite ze kto tylko odmawia ta Nowenne, dostepuje tej łaski!! – potwierdzam ja już w trakcie odmawiania dostąpiłam tej łaski

Krysia
Gość
Krysia

Ja odmawiam kolejną nowenne o uzdrowienie z objawów nerwicowych i kiedy myślałam,że zostałam uzdrowiona objawy wróciły .Nie wiem co o tym myśleć mam żal do Pana Boga o to.

Hanka
Gość

Pani Krysiu,oddaj swój żal Panu Bogu i nadal odmawiaj NP.

danka
Gość

Krysiu, to że był już jakiś okres lepszego samopoczucia, to już jest łaska. Następny będzie dłuższy. Bo widzisz nerwica nie powstała przez tydzień. To długi czas, kiedy przeżywałaś niejedną traumę, stres, liczne wydarzenia, które w długim okresie miały zły wpływ na Twoje życie, odbierały Ci spokój i radość życia. Zatem Matka Boże leczy Twoje rany od źródła. Spokojnie i z nadzieją odmawiaj modlitwę. Pomódl się o cierpliwość do Ducha Świętego. Uwierz mi, Matka Boża w czasie modlitwy różańcowej przykłada Ci „ciepły okład z miłości” aby ogrzać twoje rany duszy i serca. Chwała Panu i Maryi!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!