Agnieszka: Kiedy wydaje się, że nie ma już ratunku…

Nowenna pompejańska jest w mojej rodzinie dopiero od jakiegoś czasu. Najpierw modliły się tylko moja babcia i mama. Podziwiałam je bardzo, gdyż odmawianie trzech różańców dziennie wydawało się dla mnie ogromnym wysiłkiem i poświęceniem. Sądziłam, że nie dałabym rady. Wiedziałam jednak, że jest to potężna modlitwa, gdyż czytałam o niej w internecie.Przeczytaj Agnieszka: Kiedy wydaje się,...
Read More

Marta: Moja wysłuchana intencja

Od ponad roku odmawiam Nowenny Pompejańskie w intencjach swoich i łaski dla innych.Kolejną rozpoczęłam 1 maja prosząc o dobrą pracę i zgodę w pracy.Ponieważ pracę mam intencję sformułowałam nie bardzo rozumiejąc dlaczego tak? Teraz już wiem,że Duch Święty pomógł mi a Matka Przenajświętsza wysłuchała.Obecna praca była dla mnie (i nie...
Read More

Urszula: Znalezienie pracy w placówce publicznej

Kiedy zaczynałam nowennę odmawiać było już sporo czasu po terminie i znalezienie pracy w szkole było niemożliwe, a jednak się udało.
Read More

Monika: Jest coraz lepiej

Z całego serca dziękuję opiece Matki Bożej. Mój synek mając 3,5 roku mówił wyłącznie sylaby. Rozumiałam go tylko ja, czasami z wielką trudnością. Bardzo płakał, ponieważ reszta rodziny go nie rozumiała. W przedszkolu wychowawcy i logopeda mówili że można poczekać, wszystko wróci do normy. Mój chłopczyk był bardzo zdenerwowany, wycofany, smutny, wybudzał się z płaczem w nocy, bolał go brzuszek.
Read More

Grażyna: Uleczenie z raka

Mam jakiś taki wewnętrzny spokój i pewność, że Matka czuwa nade mną i moją rodziną, mimo moich wad i grzechów.
Read More

Michał: Wiecej niż się spodziewacie

To juz druga nowenna ktora skonczylem więc postanowilem podzielic sie tym co sie stalo podczas ich odmawiania.
Nie dostalem jak narazie tego o co prosilem ale wierze ze tak sie stanie…bo intencje w ktorych odmawiane byly Nowenny sa bardzo trudne i wymagaja czasu.
Po skonczeniu pierwszej z nich uzyskalem spokoj wewnetrzny.spokoj serca. To jest niesamowite ze kto tylko odmawia ta Nowenne, dostepuje tej łaski!!
Podczas odmawiania drugiej Nowenny w przeciwienstwie do pierwszej mialem kryzys wiary, czy to ma sens, po co to wlasciwie odmawiac skoro tak wielu ludzi nie dostaje tego o co prosi itd…mysli byly okropne wrecz przerazajace!
Podczas pierwszej natomiast, zly podkladal mi klody pod nogi w zyciu codziennym, a w drugiej w zyciu duchowym.
Zastanawialem sie dlugo co uzyskalem przez druga Nowenne i teraz juz wiem:-)
Do mojego serca zaczela wracac radosc 🙂 Usmiech powrocil na moja twarz. Czasami sobie nawet sprawy nie zdajemy jakie to jest dla nas wazne. Co do intencji w ktorych sie modlilem wierze ze to sie stanie!!! Matka Boża jak już coś obieca to tak bedzie! Tylko prosze, wybierajcie intencje madrze, modlcie sie do Ducha Swietego o wlasciwa intencje a zobaczycie że to sie stanie. Nie ma innej opcji.
Jeszcze jedna sprawa. Z Matka Boza jest tak ze jak prosisz ja o kromkę chleba to dostaniesz caly bochen, miòd i mleko. Wiec nie martwcie sie o nic. Naprawde niewarto, Matka Boza z Jezusem wszystkim sie zajma w odpowiednim czasie, a inne łaski dostajecie codziennie. Otworzcie tylko szerzej oczy 😉

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

9 komentarzy do "Michał: Wiecej niż się spodziewacie"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ania
Gość

a mam pytanie do Ciebie: odmawiałeś tylko na głos czy w myślach też?

michał
Gość
michał

Mozesz modlic sie w myslach lub na glos.nie ma to naprawde znaczenia:-)

daria
Gość

Przynajmniej wiem, ze nie jestem sama i moj stan minie…mam nadzieje

anika
Gość

Michale ładne słowa z tym bochnem,też tak czuję..

normalna
Gość
normalna

Modlitwa to nie koncert życzeń, prosimy o jakąś łaskę i nie wszystkie prośby się spełniają. Niestety czasem Pan Bóg ma inne plany od naszych ludzkich.

Paula
Gość

Po skonczeniu pierwszej z nich uzyskalem spokoj wewnetrzny.spokoj serca. To jest niesamowite ze kto tylko odmawia ta Nowenne, dostepuje tej łaski!! – potwierdzam ja już w trakcie odmawiania dostąpiłam tej łaski

Krysia
Gość
Krysia

Ja odmawiam kolejną nowenne o uzdrowienie z objawów nerwicowych i kiedy myślałam,że zostałam uzdrowiona objawy wróciły .Nie wiem co o tym myśleć mam żal do Pana Boga o to.

Hanka
Gość

Pani Krysiu,oddaj swój żal Panu Bogu i nadal odmawiaj NP.

danka
Gość

Krysiu, to że był już jakiś okres lepszego samopoczucia, to już jest łaska. Następny będzie dłuższy. Bo widzisz nerwica nie powstała przez tydzień. To długi czas, kiedy przeżywałaś niejedną traumę, stres, liczne wydarzenia, które w długim okresie miały zły wpływ na Twoje życie, odbierały Ci spokój i radość życia. Zatem Matka Boże leczy Twoje rany od źródła. Spokojnie i z nadzieją odmawiaj modlitwę. Pomódl się o cierpliwość do Ducha Świętego. Uwierz mi, Matka Boża w czasie modlitwy różańcowej przykłada Ci „ciepły okład z miłości” aby ogrzać twoje rany duszy i serca. Chwała Panu i Maryi!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!