Marta: Walka o małżeństwo

Od dawna przymierzam się do napisania tego świadectwa. Nowennę rozpoczęłam odmawiać 6 lipca 2014 roku.Wspomnienie bł. Maria Teresa Ledóchowskej, dziewicy i zakonnicy…Wybór dnia podyktowany był wielkim kryzysem w małżeństwie. Nowenna została wysłuchana przez matkę Bożą. Mąż powoli zaczął się nawracać ale pojawiło się również wiele przeszkód i myślę, że Mateńka oczekuje ode mnie większego wysiłku w modlitwie oraz w życiu. Obecnie przymierzam się do drugiej Nowenny…

18 myśli na temat „Marta: Walka o małżeństwo

  1. Jak ja nie lubię jak wszędzie się dodaje te słowo „dziewica”. Maryja Dziewica, dziewica i zakonnica. Jakby to było najważniejsze. Czytałam zresztą, że nie tylko ja tak nie lubię. Poza tym nigdzie się nie spotkałam „prawiczek, zakonnik” lub Św. Józef Prawiczek. Po prostu nie lubię takich określeń i nie ma to nic wspólnego z tym co lubię w realnym życiu u siebie!

    • Marto tak poza tym życzę Ci wszystkiego najlepszego, a jeśli z mężem nie wyjdzie pamiętaj, że jesteś wartościową kobietą i inny może na Ciebie czeka, bardziej wart Ciebie 🙂

  2. To nie sa przychylne komentarze.zastanawiam się nad tym ile hejtu jest w internecie i komu potrzeba tyle zgryżliwości w życiu. życzę Ci duzo modlitwy i pomysl nad swoim zyciem a nie cudzym.powowdzenia.marta

    • a czy ja się zajmuję cudzym życiem? Gdyby tak było prawiłabym Ci kazania, a nie życzyła najlepszego w Twojej sytuacji bo wiem jak to jest. Rozróżniaj treści

  3. nic nie wiem proponuję ci forum gazety wyborczej, będzie bardziej odpowiednie dla twoich treści. Dlaczego podjudzasz i manipulujesz? Czemu to ma służyć?

      • sens to ma jedynie w odniesieniu do samej Matki bożej, kiedy chodzi jednocześnie o niepokalane poczęcie. dalej to już rzeczywiście przesada.

        • Właśnie mi chodzi o to żeby nie używać ciagle tego słowa „dziewica” a np. Niepokolana Poczęta lub Najświętsza z nie wiem najświętszych. Nawet ten zwrot przy zakonnicach „dziewica” kojarzy mi się z czymś prymitywnym że wszystko wokół 4 liter się kręci

  4. Uważam, że gdy ktoś ma problem ze swoją czystością to „męczy” go dziewictwo innych.
    Tak samo znakiem sprzeciwu dla świata jest celibat kapłanów, najczęściej występują przeciwko niemu nie kapłani, a ludzie „ze świata”.

    • Pilnuj swojej czystości i czytaj ze zrozumieniem. Napisane jest, że są piękniejsze słowa od „dziewica” do określenia stanu rzeczy.

      • „nic nie wiem” Adam ma rację co do Ciebie .Myślę że masz jakiś …problem ze sobą . Już samo to jak się sama oceniasz „nic nie wiem” . Nie chcę Ci przykrości zrobić , bo nie o to chodzi . Przemyśl to.

  5. Marto nie martw się każde małżeństwo sakramentalne można uratować nawet w wielkim kryzysie nawet jeśli mąż odszedł i wziął ślub z inną kobietą to w oczach Boga i tak jest nieważne i nie da im błogosławieństwa Co Bóg złączył jest raz i na całe życie i jeśli oparte jest ono na dobrych fundamentach to przetrwa A fundamentem jest Bóg Jezus o tym mówił że to jak budować domek na skale a na piasku Ten na piasku i tak pewnego dnia runie a ten na skale przetrwa każdą burze Najważniejsze to żyć w zgodzie z Bogiem a wszystko się ułoży!

  6. Marta ja rowniez walczę o uratowanie mojego małżeństwa . Rozpoczelam juz trzecia nowenne w tej intencji. Bylismy małżeństwem 27 lat.caly czas wierze w to ze maz wroci.wszystko w naszym życiu pocos sie dzieje .jest to naprawde trudne rozstać sie z osoba która sie bardzo kocha . Ktoś mi powiedzial ze wszystko trzeba oddac w ręce Boga on wie najlepiej co jest dla nas dobre i pomimo naszego bólu i łez musimy sie z tym pogodzić .trzeba żyć sakramentalnie i tak naprawde tylko Bog moze nas rozdzielić.potrzeba czasu a wszystko sie ulozy

    • Pani Ewo teraz na stronie W obronie wiary i tradycji trwa przygotowanie do oddania się w niewolę Maryi, chyba jeszcze nie jest za późno, prosze sprawdzic, może Pani to w czymś pomoże.

  7. Trzeba jak najbardziej podkreślać dziewictwo świętych i Matki Bożej.a tego dziewictwa i czystości najbardziej nie lubi szatan.dlatego kusi innych by ich tez to denerwowalo i draznilo.czystości nie trzeba sie wstydzić ale podkreślać i być z tego dumnym.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!