Anna: Łaska małżeństwa i macierzyństwa

Już trzykrotnie odmawiałam Nowennę Pompejańską i chciałabym podzielić się świadectwem tego jakie cuda uczynił Bóg poprzez tę modlitwę w moim życiu. Pierwszą Nowennę odmawiałam w intencji swojej i swojego narzeczonego. Bardzo chcieliśmy zawrzeć sakrament małżeństwa, ale na naszej drodze pojawiało się wiele przeszkód.
Przeczytaj całość

Adam: Moje zaległe świadectwo

Po przeczytaniu sposobu odmawiania Nowenny i długości jej trwania stwierdziłem, że chyba nie dam rady. Przecież ja nigdy nie modliłem się tak regularnie i takimi modlitwami na które trzeba poświęcić sporo czasu. Pomyślałem skoro dowiedziałem się o tej modlitwie to chyba nie na darmo i po paru dniach postanowiłem, że muszę spróbować.
Przeczytaj całość

A: Różaniec? Jeżeli trudno Ci w to uwierzyć to obiecuje Ci nie pożałujesz!

Jestem studentką 3 roku i swoją pierwszą Nowenne Pompejańską skończyłam na poczatku stycznia. O tej przepięknej modlitwie dowiedziałam się od księdza na kazaniu i do dziś pamiętam jego słowa "wyobrażacie sobie jakim trzeba być silnym człowiekiem żeby te 50 min w ciągu dnia zagospodarować dla Matki Bożej, tyle cudów tyle świadectw w internecie, poczytajcie".
Przeczytaj całość

Ewa: Wybaczam Ci,Wybaczam…słowa samego Jezusa.

Poprzednie moje nowenny były zawsze intencji kogoś. Ta postanowiłam ofiarowac za sama siebie
Przeczytaj całość

Milena: Powrót na właściwą drogę

Szczęść Boże! Pragnę złożyć świadectwo dotyczące łask, jakie otrzymałam od Matki Najświętszej poprzez odmawianie nowenny pompejskiej. Prosiłam o prawdziwą, odwzajemnioną miłość. Chodziło mi głównie o odpowiedniego partnera, z którym mogłabym założyć rodzinę i mieć dzieci. Zawsze marzyłam o tym,żeby być bezinteresownie kochaną i tę miłość dać drugiej osobie. Przeczytaj Milena:...
Przeczytaj całość

Marta: Walka o małżeństwo

Od dawna przymierzam się do napisania tego świadectwa. Nowennę rozpoczęłam odmawiać 6 lipca 2014 roku.Wspomnienie bł. Maria Teresa Ledóchowskej, dziewicy i zakonnicy…Wybór dnia podyktowany był wielkim kryzysem w małżeństwie. Nowenna została wysłuchana przez matkę Bożą. Mąż powoli zaczął się nawracać ale pojawiło się również wiele przeszkód i myślę, że Mateńka oczekuje ode mnie większego wysiłku w modlitwie oraz w życiu. Obecnie przymierzam się do drugiej Nowenny…

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

18 komentarzy do "Marta: Walka o małżeństwo"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
nic nie wiem
Gość
nic nie wiem

Jak ja nie lubię jak wszędzie się dodaje te słowo „dziewica”. Maryja Dziewica, dziewica i zakonnica. Jakby to było najważniejsze. Czytałam zresztą, że nie tylko ja tak nie lubię. Poza tym nigdzie się nie spotkałam „prawiczek, zakonnik” lub Św. Józef Prawiczek. Po prostu nie lubię takich określeń i nie ma to nic wspólnego z tym co lubię w realnym życiu u siebie!

nic nie wiem
Gość
nic nie wiem

Marto tak poza tym życzę Ci wszystkiego najlepszego, a jeśli z mężem nie wyjdzie pamiętaj, że jesteś wartościową kobietą i inny może na Ciebie czeka, bardziej wart Ciebie 🙂

marta
Gość

To nie sa przychylne komentarze.zastanawiam się nad tym ile hejtu jest w internecie i komu potrzeba tyle zgryżliwości w życiu. życzę Ci duzo modlitwy i pomysl nad swoim zyciem a nie cudzym.powowdzenia.marta

nic nie wiem
Gość
nic nie wiem

a czy ja się zajmuję cudzym życiem? Gdyby tak było prawiłabym Ci kazania, a nie życzyła najlepszego w Twojej sytuacji bo wiem jak to jest. Rozróżniaj treści

Joanna K.
Gość
Joanna K.

nic nie wiem proponuję ci forum gazety wyborczej, będzie bardziej odpowiednie dla twoich treści. Dlaczego podjudzasz i manipulujesz? Czemu to ma służyć?

nic nie wiem
Gość
nic nie wiem

wyrażona została moja opinia, zero w niej hejtu, po prostu nie lubię takich określeń tylko w stosunku do kobiet

Ala
Gość

sens to ma jedynie w odniesieniu do samej Matki bożej, kiedy chodzi jednocześnie o niepokalane poczęcie. dalej to już rzeczywiście przesada.

nic nie wiem
Gość
nic nie wiem

Właśnie mi chodzi o to żeby nie używać ciagle tego słowa „dziewica” a np. Niepokolana Poczęta lub Najświętsza z nie wiem najświętszych. Nawet ten zwrot przy zakonnicach „dziewica” kojarzy mi się z czymś prymitywnym że wszystko wokół 4 liter się kręci

adam
Gość

Uważam, że gdy ktoś ma problem ze swoją czystością to „męczy” go dziewictwo innych.
Tak samo znakiem sprzeciwu dla świata jest celibat kapłanów, najczęściej występują przeciwko niemu nie kapłani, a ludzie „ze świata”.

nic nie wiem
Gość
nic nie wiem

Pilnuj swojej czystości i czytaj ze zrozumieniem. Napisane jest, że są piękniejsze słowa od „dziewica” do określenia stanu rzeczy.

Teresa
Gość

„nic nie wiem” Adam ma rację co do Ciebie .Myślę że masz jakiś …problem ze sobą . Już samo to jak się sama oceniasz „nic nie wiem” . Nie chcę Ci przykrości zrobić , bo nie o to chodzi . Przemyśl to.

Justyna
Gość
Justyna

Kochani, przestańcie!

Nowenna jest cudem, modlitwa jest cudem! A w szczególności po prostu różaniec!!
Ale mamy jeszcze jedną, potężną broń, narzędzie (?) Polecam Wam obejrzyjcie, a zrozumiecie (http://www.youtube.com/watch?v=pKyk2sN7MKY) i to pod nosem każdego z nas.

Pozdrawiam Was serdecznie Kochani Ludzie.

ula
Gość

http://www.youtube.com/watch?v=qAr5qYOfFEI
dzięki Justyno, ja podaję linka do inscenizacji Mszy św. wg. tego co usłyszała Catalina

Joasia
Gość
Joasia

Marto nie martw się każde małżeństwo sakramentalne można uratować nawet w wielkim kryzysie nawet jeśli mąż odszedł i wziął ślub z inną kobietą to w oczach Boga i tak jest nieważne i nie da im błogosławieństwa Co Bóg złączył jest raz i na całe życie i jeśli oparte jest ono na dobrych fundamentach to przetrwa A fundamentem jest Bóg Jezus o tym mówił że to jak budować domek na skale a na piasku Ten na piasku i tak pewnego dnia runie a ten na skale przetrwa każdą burze Najważniejsze to żyć w zgodzie z Bogiem a wszystko się ułoży!

Ewa glaz
Gość
Ewa glaz

Marta ja rowniez walczę o uratowanie mojego małżeństwa . Rozpoczelam juz trzecia nowenne w tej intencji. Bylismy małżeństwem 27 lat.caly czas wierze w to ze maz wroci.wszystko w naszym życiu pocos sie dzieje .jest to naprawde trudne rozstać sie z osoba która sie bardzo kocha . Ktoś mi powiedzial ze wszystko trzeba oddac w ręce Boga on wie najlepiej co jest dla nas dobre i pomimo naszego bólu i łez musimy sie z tym pogodzić .trzeba żyć sakramentalnie i tak naprawde tylko Bog moze nas rozdzielić.potrzeba czasu a wszystko sie ulozy

E.
Gość

Pani Ewo teraz na stronie W obronie wiary i tradycji trwa przygotowanie do oddania się w niewolę Maryi, chyba jeszcze nie jest za późno, prosze sprawdzic, może Pani to w czymś pomoże.

Anka
Gość

Trzeba jak najbardziej podkreślać dziewictwo świętych i Matki Bożej.a tego dziewictwa i czystości najbardziej nie lubi szatan.dlatego kusi innych by ich tez to denerwowalo i draznilo.czystości nie trzeba sie wstydzić ale podkreślać i być z tego dumnym.

Teresa
Gość

Marto posłuchaj ks.Dominika

https://www.youtube.com/watch?v=K5x0xjnWMgU

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!