Janusz: Zawierzcie Maryi – Ona jest naszą Matką.

Gorąco polecam - zawierzcie Maryi - Ona jest naszą Matką.
Read More

Agnieszka: Cud uzdrowienia

Witam odmawiałam nowennę pompejańską o cud uzdrowienia z choroby nowotworowej za najbliższą mi osobę.Po zakończeniu nowenny byłam na mszy o uzdrowienie i uwolnienie, którą w Warszawie prowadził ks. Witko. Osoba o,którą się modliłam od ks. usłyszała PAN JEZUS cię uzdrawia.
Read More

M: Nowenna Pompejańska to najlepsza terapia na wszystko!

Nowenna Pompejanska to najlepsza terapia na wszystko, najcudowniejsza modlitwa jaka znam.Jestem w trakcie odnawiania drugiej Nowenny,pierwsza była w intencji mojego męża. W trakcie jej odnawiania czułam wielki spokój wewnętrzny,w domu panował spokój,miłość i wzajemne zrozumienie.
Read More

Ania23: Nowa miłość

Witam serdecznie! Chciałabym podzielić się ze wszystkimi moim świadectwem. Cofnę się do 2012 roku, w którym poznałam Adama, w którym się zakochałam jak nigdy dotąd. Zawsze byłam nieśmiała wobec chłopaków, zaraz zamykałam się w sobie gdy jakiś był w pobliżu,a gdy z jakimś byłam to nigdy nie potrafiłam się otworzyć...
Read More

Maria: Donoszona ciąża

Chciałabym podzielić sie moja historia, która potwierdza moc nowenny pompejanskiej, a tym samym dać nadzieje osobom, które znajdują sie w takim położeniu, jak ja przez pewien czas. Od połowy 2011 do stycznia 2013 straciłam 3 ciaze. Była masa badań rożnego rodzaju, niezliczone lekarstwa, ustalone terapie pod katem wykrytych medycznych nieprawidłowości- wszystko na nic. Psychicznie i fizycznie byłam na skraju wyczerpania. Wrak człowieka. Kto przeżył, sam wie. Pod koniec lutego, niedługo po 3 stracie, byłam w Polsce, zrozpaczona, rozmawiałam z babcia, która opowiedziała mi o tej nowennie oraz obiecała zaczac modlitwy, co tez uczyniła. Zaraz w najbliższym możliwym momencie zaszłam w ciaze. Bralam rozne lekarstwa, kroplówki itd, ale ciaza przebiegała bez żadnych większych problemów. Nie mogłam uwierzyć, ze noszę pod sercem coraz większe dziecko, mimo ciągłego strachu przed utrata ciazy, nic sie nie działo. Dziecko rozwijało sie prawidłowo. Babcia skończyła modlitwy 30 grudnia 2013, a moj Syn przyszedł na świat 3.01.2014, jeden dzien, a właściwie pół dnia po terminie. Dla Matki Bożej nie ma rzeczy niemożliwych. Ma zawsze pozostanę wdzięczna za ten dar macierzyństwa. Jestem przekonana, ze bez modlitwy nie było by mojego syna Gabriela. Dziękuje za wysłuchanie. Serdecznie pozdrawiam

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Maria: Donoszona ciąża"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Laurencja
Gość
Laurencja

Piekne swiadectwo!

Maria
Gość

dziekuje

Wiesia
Gość
Wiesia

Dreszcz na całym ciele. Nieprawdopodobne staje się możliwe. Ja odmawiam piątą nowennę. Każda została wysłuchana. Szczęście już jest więc życzę zdrowia.

Maria
Gość

dziekuje Pani Wiesiu

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!