Małgorzata: Zaczynam odchodzić od „ja”

A trzeba się weselić i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył, zaginął a odnalazł się. (Łk 15,1-3.11-32) To słowa o mnie. Dzięki Nowennie Pompejańskiej zaczynam je rozumieć. Ja, która nie modliła się, bo nie umiała. Ja, która racjonalnie podchodziła do życia. Ja... ja... ja...
Read More

zofia: swiadectwo otrzymania laski

modlitwe nowenny Pompejanskiej odmawiam juz drugi raz i prosze Maryje o laske Sprzedazy domu i dzialki by Malgorzata mogla spacic dlugi zaciagnietych kredytow przez meza ktory od 3 lat niezyje a komornicy zaczynaja swoja powinnosc. Przeczytaj zofia: swiadectwo otrzymania laski
Read More

Świadectwo znalezienia pracy

Pierwszy raz zaczęłam odmawiac Nowennę Pompejańska w kwietniu. Było mi naprawdę ciężko skupić sie na modlitwie, być systematyczną. Czesto modlilam sie w srodku nocy, po powrocie ze spotkania ze znajomymi. Chcialam cos sobie „wymodlic” ale jednocześnie miałam żal do Boga, że moje wcześniejsze modlitwy na nic sie zdały. Byłam po...
Read More

Natalia: Modlę się cierpliwie i trwam

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Od ostatniego świadectwa które tu zostawiłam minęło 7 miesięcy. W tym czasie odmówiłam kilka nowenn w różnych intencjach, a to za dusze czyśćcowe, mam nadzieje że w jakichś sposób im pomogłam dostać się do nieba, za moją chorą siostrę tu stał się cud, przez cały okres nowenny od 15 sierpnia do 7 października siostra miała okropne problemy ze zdrowiem dosłownie bolało ją wszystko była trzy miesiące na zwolnieniu lekarskim problemy z kręgosłupem sprawiały że nie mogła wrócić do pracy, żaden lekarz nie mógł się poznać, co jej dolega jaka jest przyczyna miała ustalone trzy zabiegi pobrania wycinka z płuca, ale na każdym kroku zawsze coś wyskoczyło że nigdy nie mogła mieć zabiegu, a to katar, a to przeziębienie wiedziałam że to Najświętsza Matka działa :)
Read More

Agnieszka: Cichy cud – uzdrowienie z raka

Pod koniec marca tego roku mama powiedziała mi, że prawdopodobnie ma raka piersi. Kolejny lekarz (specjalista) na podstawie usg powiedział jej że, cytuję: "teraz to może Pani tylko siąść i płakać"... Tak, bardzo profesjonalne pocieszenie. Wysłał na biopsję. Mama się załamała, prawie cały czas leżała w łóżku, była bardzo osłabiona....
Read More

Marcelina: chłopak

Chcialabym zlozyc swoje swiadectwo, ktore po czesci sie spelnilo…ale jeszcze chyba nie do konca.Dokladnie rok temu w pazdzierniku 2013 odmowilam swoja pierwsza Nowennę Pompejańską. Prosilam o poznanie wlasciwego czlowieka dla mnie. Mam juz swoje lata i wiele przeszlam niepowodzen i nieudanych zwiazkow. Jednym slowem bylam zalamana i totalnie rozbita. W trakcie odmawiania poznalam mezczyzne, zupelnie nie w moim guscie, po roznych dolkach zyciowych itd. Jednak milosc przyszla z czasem i czulam sie szczesliwa. Jedynym problemem nie ukrywam byl alkohol, probowalam z tym walczyc ale bez pomocy z gory bylo ciezko. Pare miesiecy temu rozpoczelam moja druga nowenne w tej intencji. Czulam, ze jezeli Matenka postawila mi kogos takiego na drodze to i chciala zeby o niego zawalczyc. W trakcie odmawiania nowenny ulegl wypadkowi niby nie groznemu ale w trakcie leczenia nastapily komplikacje co spowodowalo, ze nie mogl spozywac alkoholu. Czulam ingerencje Matenki i czekalam na zmiany, ktore zaczely powoli zachodzic. Sytuacja ta tez nas bardzo zblizyla, niestety nie na dlugo. Moj chlopak zaczal sie troche odsuwac, zrobil sie bardziej zamkniety w sobie. Mialam wrazenie, ze moje towarzystwo go wrecz irytuje.Czulam dystans ale nie chcialam go stracic. Pare dni temu zaczelam juz trzecia z koleji nowenne nieokreslajac tym razem intencji. Poprostu polecilam to wszystko Mateczce…I wczoraj powiedzial, ze juz nic do mnie nie czuje i chce byc sam. Czytam w komentarzach podobne sytuacje i sama sie zastanawiam dlaczego tak jest. Jest mi ciezko ale napewno wytrwam bo wiem, ze Matka Boza dziala.Niestety nie znam jej planu dzialania i pozostaje mi tylko czekac i wierzyc, ze wszystko sie dobrze ulozy. Rozaniec stal sie moim nierozlacznym przyjacielem…nawet miedzy nowennami modlilam sie w jego intencji, wysylalam na msze za niego. A teraz pozostaje mi tylko czekac i nie ustawac w modlitwie bo zlemu sie to napewno nie podoba.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

10 komentarzy do "Marcelina: chłopak"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
anika
Gość

Może Ona chce dać ci kogoś innego,..

ania
Gość

Jak kobieta modli sie o dobrego męża, przwaznie musi trochę poczekać ale dostaje super faceta, osobiscie dostałam takiego ideała 🙂

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Matka boza ma takiego faceta dla ciebie z kim bedziesz szczesliwa ale trzeba na to „zasluzyc”

AlaJ
Gość

akurat w „zasłuzenie” to ja nie bardzo wierzę.

klara
Gość

Łaska pochodząca od Pana jest w 100% darmowa! Miłosierdzie Boże nie zna granic i dlatego nie można mówić o jakimkolwiek zasługiwaniu 🙂 CHWAŁA PANU I MARYI! !!

Olaaa
Gość
osobiscie wydaje mi sie ze zycie nas czesto sprawdza, nie wiem ile dokladnie masz lat, ale czesto mozna tutaj wyczytac listy od kobiet ze zaczynaja sie modlic o meza o to by Maryja postawila kogos na naszej drodze i kiedy ktos podczas modlitwy sie pojawia od razu wierzycie ze to TEN…a sama napisalas ze milosc dopiero przyszla po czasie..Tez zaczelam sie modlic do MAryji o to by to Ona wybrala dla mnie wlasciwego mezczyzne, ale wiem ze jezeli juz go spotkam to poowinnam cos wiecej poczuc niz sympatie, nie mowie ze na 1 spotkaniu zetknieciu sie z nim, ale na… Czytaj więcej »
Marcelina
Gość
Dziekuje za bardzo mile komentarze:).Ja tez wierze, ze Bog ma dla nas najlepszy plan o ile tylko JEMU i Tylko JEMU zaufamy..(i oczywiscie Matce Bozej I Panu Jezusowi).a z tym jest troche gorzej i j ciezej , wszyscy o tym dobrze wiemy:). Mam juz swoje latka bo 37, i okreslenie „starej panny”;) nie jest mi obce….ja bynajmniej tym tytulem sie wogole nie przejmuje. i naprawde jestem pelna wiary..! Kazdy sie boi samotnosci ale uwazam, ze ona tez jest nam potrzebna, bo wtedy zblizamy sie do Boga a przeciez o to wlasnie chodzi!!! Wydaje mi sie i moze sie myle ale… Czytaj więcej »
Oliwia
Gość
Oliwia
a mnie zastanawia w jaki sposób Bóg za pośrednictwem Maryi czy innego świętego ma nam zesłać męża? Bóg go nam wystruga z drewna i ześle? Jeśli ma być naszym mężem to musiał się już urodzić XX lat temu, pozostaje nam wybierać z tego co chodzi po tym świecie, a niestety mało chodzi już chłopaków wolnych, wierzących i zaradnych. Ja ze swoim swoim „wymodlonym” byłym miałam takie uczucie, że to ten, że Bóg mi go zesłał, że Bóg chce byśmy byli razem. Ale jeśli on postanowił się zbuntować i wypiąć na wszystkich, tzn. na mnie, przyjaciół i co najgorsze- na samego… Czytaj więcej »
Józef
Gość
Józef
Najprościej , to obniżyć pułap według zasady , jak się niema co się lubi …. 🙂 . Wszystko zależy od priorytetów , jakie są na pierwszym miejscu , każde musi sobie odpowiedzieć na pytanie ile lat jeszcze będzie trzymac się twardo kolejki raz ułożonej . Latka kolejne i tak będą stopniowo zmieniać ułożoną kolejkę , tak więc tylko od nas zależy , co chcemy osiągnąć na końcu drogi . Jeśli macierzyństwo , to niema co czekać , jesli chłopa , to spokojnie można dotrwać do wieku emerytalnego i na starość poznać miłego pana w kolejce po lekarstwa . Co do… Czytaj więcej »
Marcelina
Gość
Tez tak kiedys myslalam Oliwio, uwierz me:) Ale juz tak nie mysle i dzisiaj sie sama s z siebie smieje…Zawsze slyszalam, ze jestem bardzo atrakcyjana dziewczyna ,zgrabna, nieprzecietna i napewno szukam ksiecia z bajki:). A ktoraz z nas go nie szuka? ala zawsze bylo cos albo; on nie w moim typie albo jemu cos nie gra. jednym slowem bol, rozpacz i oczywiscie zal do Boga! Do wrozek latalam jak najeta i horoskopy, krotkie romanse i tak w kolko…Az uderzylam duchowego dna…i postanowilam poprostu to wszystko odpuscic i komus zawierzyc. I powiem szczerze jest mi tak lekko na sercu, ze nigdy… Czytaj więcej »

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!