Daria: Dzięki Maryi poznałam męża

Pragnę złożyć świadectwo, aby pokrzepić tych, którzy odmawiają modlitwy, a nade wszystko Nowennę Pompejańską w intencji dobrego męża / dobrej żony. Zaraz po Świętach Wielkanocnych 2013 r. (tj. 2 kwietnia) zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską w intencji znalezienia wartościowego człowieka (męża), gdyż coraz bardziej doskwierała mi samotność.Przeczytaj Daria: Dzięki Maryi poznałam...
Read More

Izabela: Matka Najświętsza połączyła mnie i mojego męża

Witajcie , mam na imię Izabela. Na początku miałam problem z modleniem ponieważ nie miałam wiary , że wytrwam . Jednak udało mi się 15 kwietnia zaczęłam teraz już odmawiał dziękczynną część... Dziękuję mojej kochanej mamusi , że tak mnie kocha i widziała jak się męczę. Mój mąż i ja...
Read More

Natalia: Kumulacja Bożej Łaski

Wczoraj skończyłam moją kolejną Nowennę Pompejańską. Każdą z nich odmawiałam w innej intencji. Trwając w modlitwie, w sumie zawsze czułam pewną lekkość na sercu, ale „cudów” natychmiast nigdy nie doświadczałam.
Read More

Krzysztof: Nowenna w intencji nawrócenia kolegi

Ósmą Nowennę Pompejańską zacząłem odmawiać 01.02.2017. a skończyłem 26.03.2017.  Modliłem się w intencji nawrócenia mojego kumpla Klaudiusza, który nie chodzi do Kościoła od 13 lat. Kolega wiedział, że modlę się o jego nawrócenie i po upływie tygodnia sam zaczął odmawiać dwa różańce dziennie
Read More

Małgorzata: Łaski od Boga

Wczoraj skończyłam odmawiać moją pierwszą Nowennę Pompejańską w intencji nawrócenia mojego męża,uwolnienia z nałogu i powrót do mnie i do dzieci.Już na początku odmawiania tej Nowenny poczułam jakby cały świat zmówił się przeciwko mnie,szatan robił wszystko żeby mnie zniechęcić.Zdarzało się,że miałam ochotę przerwać modlitwę,bo odkąd zaczęłam sie modlić było coraz gorzej.Wierzę,że łaski napływały do mnie już wtedy,ale nie wszystko jest nam dane od razu zrozumieć.Widoczne stały się w momencie odmawiania części dziękczynnej.Nie zdarzył się cud,Bóg nie odmienił mojego męża ale pokazał mi jak to zrobić.Dostałam wskazówki jaką droga pójść i co czynić żeby On zaczął i chciał się zmienić.Inną łaską jaka dostałam od Pana była naprawa relacji z moją mamą,z którą od dawna nie mogłam się porozumieć.Nauczyłam się wybaczać i oddawać problemy Panu Bogu oraz dziękować Mu za wszystko co mnie spotyka ,oraz modlić się za tych,którzy źle o mnie myślą.Odpowiedź jest natychmiastowa,oddaję Mu swoje życie a w zamian otrzymuję miłość,pokój i zapewnienie,że On jest ciągle przy mnie.Dziś rozpoczęłam druga Nowennę,w swojej intencji.Chwała Panu i Maryi!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

19 komentarzy do "Małgorzata: Łaski od Boga"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
iga2501
Gość

I Ja tak miałam nie pozwoliłam na przerwanie odmawianej intencji , odmawiam już po raz 4 lecz gdzieś tkwi błąd ,że także zostałam nie wysłuchana!już nie wiem co zrobiłam żle lub gdzie tkwi szkopół?co mam poczynić by uchronić się przed złymi fluidami?może masz jakąś radę?

daria.np
Gość
daria.np

izo ja tez nie zostalam wysluchana, jestem w trakcie 3 nowenny i sie serio zastanawiam po cholere mi to? po cco sobie robic nadzieje? skoro i tak nic z tego nie mam, tylko sterte chusteczek higienicznych. Mysle ze szkopol tkwi w tym ze to o co prosimy nie jest zgodne z wola Boza, a skoro nie jest to tego nie dostaniemy i mozemy pukac i pukac a to i tak nic nie da. mysle ze cale Niebo zwija sie ze smiechu z moich prosb.

Gosia
Gość
Dziewczyny, trzeba zaufać Bogu. Fakt, nie zawsze otrzymujemy to o co prosimy. To Bóg decyduje co dla nas jest najlepsze i tym nas obdarza, a my możemy to ocenić dopiero z perspektywy czasu. Przykład? Ja modliłam się o to by moja córka dała sobie radę na studiach i zdała wszystkie egzaminy. Nie powiodło się, straciła rok, zmieniła studia i teraz jest zadowolona, a ja uważam, że moja modlitwa zadziałała i widocznie tak miało być. Wiele jest takich przykładów. Kolejną nowennę odmawiałam w innej intencji, która na razie nie została wysłuchana, ale ja wiem, jestem pewna, że to tylko kwestia czasu.… Czytaj więcej »
AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

To mam rozumieć, że nie otrzymując nic z 6 NP jest dla mnie lepsze niż praca o którą się modliłam, miłość, wola boża w moim życiu?

Kasia
Gość

MÓDLCIE SIĘ I NIE PRZESTAWAJCIE. PAN BÓG JUŻ DZIAŁA, MUSI TYLKO NAJPIERW STWORZYĆ ODPOWIEDNIE WARUNKI BY ZADZIAŁO SIĘ TO O CO PROSICIE, A WY TEGO JESZCZE NIE WIDZICIE. NIE SŁUCHAJCIE PODSZEPTU ZŁEGO. TO ON CHCE WAS ZNIECHĘCIĆ I PRZEKONAĆ, ŻE TA MODLITWA NIE MA SENSU, ŻE PAN BÓG MILCZY!!!!!!!

XYZ
Gość

Też się zastanawiam po co mi to wszystko. Czym więcej się modlę tym bardziej dostaję po głowie, a wczoraj to chyba miałam próbę generalną przed dobiciem.

Małgosia
Gość
Małgosia
Drogie Panie.Ja również od trzech lat proszę Jezusa i Matkę o pomoc w pewnej sprawie . Modliłam się trzema NP naraz i nic.Moja mama tak samo w tej sprawie modliła się – cisza. Kiedy modlitwa była o moje dzieci to się wszystko ułożyło tak jak prosiłam.Modliłyśmy się (Mama,siostra i ja) o zdrowie mojego ojca NP i Matka Boża nas wysłuchała.Tata był bez szans na wyjście .Krążenie i płuca odmawiały pracy.Ojciec żyje ! Ma się dobrze. Kochane posłuchajcie krótkiego kazania 8 minut ks.P.Pawlukiewicz – Jezusa interesują nasze głupstwa.Siostra Medarda również przekazuje , że Bóg zawsze wysłuchuje naszych próśb – poczytajcie jej… Czytaj więcej »
Magda
Gość

Małgosiu bardzo dziękuję za te słowa.

wiesia
Gość
wiesia

Małgosiu, bardzo, bardzo dziękuję za Twe słowa. Tego było mi potrzeba.NP zakończyłam 10.10.2014, modliłam się w intencji syna, aby Mateńka pomogła mu poukładać jego życie, aby zbliżył się do Boga i kościoła.Zyje w związku niesakramentalnym. Wtedy kiedy się modliłam o syna, moje małżeństwo zaczęło się sypać i to bardzo. Chociaż przez całe nasze życie małżeńskie była przemoc psychiczna. Nadal to trwa. Jest bardzo ciężko.Schudłam bardzo, ok 15 kg w ciągu roku.Taki potworny stres, a duszę ból rozrywa.Proszę Boga o pomoc.Mam chwilę zwątpienia, ale też myślę, że nadejdzie dzień, że Maryja, pomoże to przetrwać!

Krzysiek
Gość
Krzysiek

Nie przerywajcie odmawiania NP, zły (specjalnie z małej litery) zawsze będzie chciał nas odciągać od Naszej Mamy Niebieskiej. Ja tez tak miałem i mam co jakiś czas pojawiające się przeciwności, złe i bluźniercze myśli podczas odmawiania NP, na szczęście mój spowiednik powiedział kto jest autorem wszystkich tych złych rzeczy. I dlatego otrzymałem radę, zanim rozpocznę odmawianie NP w danym dniu wpierw modlę się do Ducha Świętego (np. modlitwa do Ducha Świętego Św. Katarzyny lub Jana XXIII) , Św. Michała Archanioła, Mojego Anioła Stróża, mojego Patrona i Świętych Jana Pawła II i Ojca Pio. To naprawdę pomaga.

Markoni
Gość
Markoni

Ale smutno się zrobiło… Ja myślę, że odpowiedź dla nas wątpiących jest również w pierwszym świadectwie:
„Nie zdarzył się cud, Bóg nie odmienił mojego męża, ale pokazał mi jak to zrobić. (…). Inną łaską jaka dostałam od Pana była naprawa relacji z moją mamą, z którą od dawna nie mogłam się porozumieć. Nauczyłam się wybaczać i oddawać problemy Panu Bogu oraz dziękować Mu za wszystko co mnie spotyka oraz modlić się za tych, którzy źle o mnie myślą.”

Gosia
Gość

Droga Wiesiu,napisałaś,że przez całe wasze życie małżeńskie była przemoc psychiczna.Modlitwa jak najbardziej pomaga ale Bóg daje nam też narzędzia żeby się bronić i nie pozwala nam się krzywdzić.Nie pozwól by Twój mąż niszczył Twoje życie.Dając przyzwolenie na przemoc mąż dalej będzie trwał w grzechu.Pomyśl o tym.

nic nie wiem
Gość
nic nie wiem

No, a jak ja pisałam, że również nie zostałam wysłuchana ani razu, w niczym to niektórzy siedli na mnie, że to moja wina, a tu patrzę że jest więcej osób. Ba! jeden się uczepił, że coś musi być naprawdę ze mną nie tak skoro spokoju ducha nie mam. Tylko po co mam się modlić, trafienie z intencją zgodną z wolą Bożą jest jak gra w lotto.

Bronisław
Gość
Bronisław

wiesz co „nic nie wiem” Ty faktycznie nic nie wiesz, więc po co wtrącasz swoje trzy grosze na każdym forum.

lulu
Gość

Małgosiu ja ci powiem jakie jest rozwiązanie. Nie licz na to, że twój mąż sie zmieni, to ty się musisz zmienić w stosunku do niego, śmiem twierdzić, że on się nie zmieni nigdy, chyba że pójdzie na terapie, będzie chciał się zmienić sam z siebie, ale rzadko się to zdarza

Anka
Gość

Św Monika modlila sie 17 lat o nawrocenie jej syna-Św Augustyna.modlila sie we łzach nieustannie.po,ludzku sprawa beznadziejna ale nie po Bozemu.a przeciez nie modlila sie zle.

Barbara
Gość
Barbara

Nic nie wiem, różnica w komentarzach jest taka że ty jesteś napastliwa, czasami arogancka w stosunku do innych. Dziś jesteś troche łagodna w opinii, ale to wszystko zależy od twojego humoru.

nic nie wiem
Gość
nic nie wiem

jak czytasz w sposób napastliwy moje komentarze to za takie je bierzesz. Dobrze, że Ty jesteś Barbaro stała w swoich humorach i nigdy nie zdarza Ci się jechać po całości.

iga2501
Gość

Dziękuję za przesłanie Waszych myśli i spostrzeżeń!nie przerwę mojej nowenny,bo wierzę ,że tylko zle intencje wypraszam ,powinnam modlić się za osobę od której te piekło na ziemi się stało. Jest coraz gorzej ! dlatego dzięki Waszym uwagom dziś zrozumiałam,że będę inaczej formułowała me błagalne prośby! Szczęść Boże!!!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!