Agnieszka: „A wszystko inne będzie wam dodane”

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Najświętsza Maryja Panna! To juz moje drugie świadectwo odmówionej Nowenny ale na pewno nie jest ostatnie. Na początku chcialam wszystkim Wam serdecznie podziekowac, Tym którzy zamieszczają swoje świadectwa, gdyż w trudnych momentach były one dla mnie wsparciem, nadzieją orazpomocą podczas odmawania modlitwy i stanowiły...
Read More

Gosia: zwątpienie

Nie,to byla taka siła,ze myslałam,ze mnie powali.Co lepsze,zaczełam szukac wsparcia w kosciele.Gdy tylko wybieraam sie na wieczorna msze chwile przed wyjsciem dostawałam takie telefony od znanych mi osob, z takimi informacjami i wiadomosciami,ze to jest nawet nie do opisania..
Read More

anonimowa: podkusilo mnie żeby napisać do wróżki

Hej.zacznę od tego ze jestem w trakcie odmawiania nowenny część dziękczynna...zaczęłam modlić się żeby Matka Boska mi pomogła.Może za późno otworzyłam oczy a może jak to u mnie bywa muszę spasc na dno żeby się wspinać.
Read More

Elżbieta: Uwolnienie od złego

Modliłam się o uwolnienie mojej rodziny od złego. Po odmówieniu nowenny, moja prośba została wysłuchana. Również bardziej zapanowała zgoda w rodzinie.
Read More

Marzanna: Bardzo trudne i ważne egzaminy

Odmawiając Nowennę Pompejańską prosiłam o to, aby moja córka zdała dwa bardzo trudne i ważne egzaminy na studiach. Był to drugi termin egzaminów, gdyż za pierwszym razem nie zdała. Egzaminy zdała pomyślnie a splot różnych zdarzeń udowodnił , że opiekowała się nią Matka Boska z Pompejów.
Read More

Magdalena: Święta Bożego Narodzenia w domu

Szczęść Boże Wszystkim,

Bardzo pragnę podzielić się z Wami moim świadectwem. Jest to moja kolejna Nowenna Pompejańska, po której dokonał się prawdziwy cud. W każdej intencji Matka Boża była ze mną i każdą prośbę wysłuchała. Ta nowenna była odnośnie spędzenia Świąt Bożego Narodzenia w domu rodzinnym. Mieszkam za granicą i ostatni raz na Święta BN byłam 6 lat w Polsce. Oboje z mężem mamy takie prace, w których zastrzeżone jest brak wolnego na cały grudzień. Przez te wszystkie lata z dala od domu, troszkę samotni ale wiedzieliśmy, że bilety lotnicze są zbyt drogie a i tak wolnego od pracy byśmy nie dostali, ryzykować nie było sensu. W tym roku nasza córeczka skończy roczek na początku grudnia i pomyślałam sobie w duchu jak pięknie byłoby te Święta spędzić w domu w Polsce z najbliższymi zwłaszcza, że już nie jestem tylko ja i mąż ale też nasza córeczka. Obecnie jestem na macierzyńskim i zaczęłam w Nowennie prosić o pozwolenie na urlop w pracy męża na czas Świąt BN. Sam mój mąż był sceptyczny do wyjazdu bo wiedział ze nikt w jego pracy nie dostaje urlopu, ale poprosiłam go by jednak poprosił swoje szefostwo o tydzień wolnego a ja odmawiałam cały czas nowennę i gdzieś w duchu czułam, że wszystko się ułoży, mimo, że sam mój mąż nie dawał mi zbyt wielkich nadziei. Gdy byłam już przy końcu części błagalnej mąż dzwoni z pracy i krzyczy ze szczęścia „bukujemy bilety” 🙂 Dostał tydzień wolnego na całe święta. Dzięki temu będziemy mogli również odprawić córeczce roczek w kościele w którym była też chrzczona. Z tego całego szczęścia jakie sprawiła nam Matka Boża chce mi się cieszyć i płakać ze szczęścia, że po tak wielu latach tegoroczne Święta spędzimy z moimi rodzicami, rodzeństwem, dziadkami i naszą córeczką. Mam ochotę krzyczeć do świata „Odmawiajcie Nowennę Pompejańską” Mateńka jest przy nas i chce nas słuchać i nam pomagać. Bóg zapłać.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
MagdalenaStefania Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Stefania
Gość
Stefania

Piękne świadectwo, tym bardziej, że pochodzi od ludzi młodych. Większość z nich zabiegana, zapracowana, zatroskana, liczy tylko na swoje siły i mota się w życiu jak ptak w klatce. Wystarczy zaufać i zawierzyć swoje życie Matce Bożej a ona nas poprowadzi. Takim najskuteczniejszym lekarstwem na te wszystkie problemy jest różaniec. Jestem osoba starszą i uwierzcie mi, że nie potrafię zliczyć ile razy w ciągu mojego życia Matka Boża przyszła mi z pomocą i rozwiązała moje problemy i sprawy.Moje życie bez modlitwy nie miałoby sensu. Pozdrawiam serdecznie.

Magdalena
Gość
Magdalena

Bog zapłać za tak piekne słowa wsparcia. To prawda, ze Kochana Matenka zawsze przy nas czuwa. Rowniez pozdrawiam bardzo serdecznie.