Magdalena: Dary duchowe

Jakiś czas temu odmawiałam nowennę w intencji pewnej osoby. Skończyłam ją, ale nie widziałam moim ludzkim „gołym” okiem żadnych owoców tej modlitwy. Jednakże, kiedy zastanowiłam się nad tym głębiej, zauważyłam, że Maryja zadziałała inaczej, niż bym się spodziewała. Nie było jakiejś spektakularnej interwencji „z góry”. Ja stałam się narzędziem jej działania, otrzymałam dar rady i mądrości i swoimi rozmowami i listami pomogłam osobie, za którą się modliłam podjąć dobrą decyzję i wyprostować kilka ścieżek jej życia. Maryjo, dziękuję Ci!

Magnesy i ołtarzyki

z Matką Bożą

Pompejańską

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o