Iza: Odzyskałam siłę

Moją nowennę skończyłam 23 kwietnia. Na początku trudno mi było odmawiać 15 tajemnic jednego dnia, ale z czasem, mimo obowiązków, modlitwa na różańcu stała się dla mnie czymś ważnym. Od października jestem studentką i trudno mi było przestawić się na inny sposób nauki.Przeczytaj Iza: Odzyskałam siłę
Read More

Beata: Różaniec to „lina”, która wyciąga człowieka

Składam świadectwo wyciagnięcia syna z ogromu problemów za pomocą różańca. Syn poprzez brak swojego zaangażowania,grę komputerową, brak wiary, że ma w szkole zagrożenie-Przeczytaj Beata: Różaniec to „lina”, która wyciąga człowieka
Read More

Marta: Pamietaj co obiecujesz Matce Bożej i dotrzymuj słowa

Ciągle zaczynałam i ciągle przerywałam. Były widoczne znaki działania modlitwy ale to było wciąż za mało aby móc powiedzieć że intencja się spełniła. Zły nie odpuszczał ani na chwilę.
Read More

Gosia: Maryja czyni cuda

Chciałabym złożyć wielkie podziękowania Matce Bożej za łaski, które otrzymałam od Niej. Pierwszy raz o Nowennie dowiedziałam się od mojej siostry. Było to ponad 3,5 roku temu, byłam wtedy w drugiej ciąży. Pierwszy mój poród był bardzo koszmarny. Nadal wspominam to ze łzami w oczach, dlatego jak tylko dowiedziałam się...
Read More

Wioletta: Udany przeszczep

To moja druga nowenna odmawiana w intencji mojego 40- letniego brata. Od roku leczy się na chłoniaka. Po każdej chemii rak wracał coraz silniejszy.Jako ostatnią deską ratunku miał być autoprzeszczep szpiku .Lekarze dawali 10% szans na przeżycie.Jestem w takcie części dziękczynnej nowenny, a mój brat od tygodnia jest w domu....
Read More

Kasia: Cudowne zmiany

Witam, na wstępie pragnę podziękować Mateńce Pompejańskiej za wszystkie otrzymane łaski. Zbierałam się ponad rok,żeby dać swoje świadectwo.Pierwszą Nowennę rozpoczęłam w kwietniu 2013r i już po pierwszych dniach w moim życiu zaczęły pojawiać się zmiany.Intencją tej nowenny było zbliżenie mojej rodziny, gdyż z mężem bardzo oddaliliśmy się od siebie, mąż wpadł w nieciekawe towarzystwo,gdzie było dużo alkoholu i zdrad małżeńskich, dużo też pracował, ja z resztą również, przez co nie miałam dobrego kontaktu z dziećmi.Praca też mnie wypalała, gdyż zadania jakiej miałam w niej do wykonania, często godziły w mój system wartości. I tak w ciągu pierwszych dni modlitwy Nowenną, koledzy mojego męża okradli go i w ten sposób zakończyła się ich przyjaźń, a tym samym wydostał się z tego szkodliwego środowiska. A po paru kolejnych dniach okazało się ,że jestem w ciąży, co było dla mnie sporym zaskoczeniem, bo nie była ona przez nas planowana i miało to być nasze trzecie dziecko.Pojawiło się wiele obaw, co dalej z pracą i jak sobie poradzę z dwójką małych dzieci i niemowlakiem, ale wszystko powierzyłam Matce Najświętszej. Dziś wiem, że te zmiany, które zaszły w moim życiu miały na celu zjednoczyć i umocnić moją rodzinę. Mamy cudownego małego synka, jestem na urlopie macierzyńskim, więc mam więcej czasu dla dzieci i męża i widzę ,że wszystkim nam to służy. Nie wiem tylko, co dalej będzie z moją pracą, tym bardziej,że nie czułam się w niej spełniona, ale ufam,że Matka Najświętsza pomoże i w tej kwestii.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Kasia: Cudowne zmiany"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Gosia
Gość

Wspaniale swiadectwo 😉

Jola
Gość

Piekne swiadectwo ja odmawiam siódmy dzien z kloei trzecia moja Nowenna Chwała Panu

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!