Zuzanna: Zdrowie dzieci

Gdy starszy syn zaczął chodzić do przedszkola zaczął niestety "przynosić" wirusy do domu i zarażać młodszego brata. Mój młodszy syn (miał wtedy 5 miesięcy) zaczął chorować na zapalenie oskrzeli. W ciągu 3 miesięcy miał wielokrotne nawroty. Był bardzo malutki i strasznie się męczył chorobą. Za pierwszym razem pomógł antybiotyk, za...
Przeczytaj całość

Mariusz: świadectwo

Żona czuje się coraz lepiej, taka jest moc tej cudownej nowenny pompejańskiej. Ja odmawiam ją już rok bez przerwy, w różnych intencjach. Alleluja:)
Przeczytaj całość

Joanna: Świadectwo nauczycielki

Miałam świadomość, że moje kłopoty to „palec Boży”, który uświadomił mi, że dla Boga nie ma nic niemożliwego.
Przeczytaj całość

Eliza: Podziękowanie za zdrowie Taty

Zanim skończyłyśmy Nowennę, Tatuś sam już chodził
Przeczytaj całość

Weronika: Wyjaśnienie sprawy

Spotkałam miłość swojego życia, jednak nie wszystko potoczyło się tak jakbym chciała pomimo przeczytania wielu poradników jak stworzyć szczęśliwy związek i wielu moich starań wyszło jak zwykle. To była tak niepewna sytuacja, która strasznie mnie meczyla psychicznie. W pewnym momencie usłyszałam o nowennie pompejanskiej. Zaczęłam się modlić i od tego czasu dzialy się niesamowite rzeczy. W końcu wyjaśniła się cała sytuacja i odzyskalam spokój wewnętrzny.
Przeczytaj całość

Kasia: Cudowne zmiany

Witam, na wstępie pragnę podziękować Mateńce Pompejańskiej za wszystkie otrzymane łaski. Zbierałam się ponad rok,żeby dać swoje świadectwo.Pierwszą Nowennę rozpoczęłam w kwietniu 2013r i już po pierwszych dniach w moim życiu zaczęły pojawiać się zmiany.Intencją tej nowenny było zbliżenie mojej rodziny, gdyż z mężem bardzo oddaliliśmy się od siebie, mąż wpadł w nieciekawe towarzystwo,gdzie było dużo alkoholu i zdrad małżeńskich, dużo też pracował, ja z resztą również, przez co nie miałam dobrego kontaktu z dziećmi.Praca też mnie wypalała, gdyż zadania jakiej miałam w niej do wykonania, często godziły w mój system wartości. I tak w ciągu pierwszych dni modlitwy Nowenną, koledzy mojego męża okradli go i w ten sposób zakończyła się ich przyjaźń, a tym samym wydostał się z tego szkodliwego środowiska. A po paru kolejnych dniach okazało się ,że jestem w ciąży, co było dla mnie sporym zaskoczeniem, bo nie była ona przez nas planowana i miało to być nasze trzecie dziecko.Pojawiło się wiele obaw, co dalej z pracą i jak sobie poradzę z dwójką małych dzieci i niemowlakiem, ale wszystko powierzyłam Matce Najświętszej. Dziś wiem, że te zmiany, które zaszły w moim życiu miały na celu zjednoczyć i umocnić moją rodzinę. Mamy cudownego małego synka, jestem na urlopie macierzyńskim, więc mam więcej czasu dla dzieci i męża i widzę ,że wszystkim nam to służy. Nie wiem tylko, co dalej będzie z moją pracą, tym bardziej,że nie czułam się w niej spełniona, ale ufam,że Matka Najświętsza pomoże i w tej kwestii.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Kasia: Cudowne zmiany"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Gosia
Gość

Wspaniale swiadectwo 😉

Jola
Gość

Piekne swiadectwo ja odmawiam siódmy dzien z kloei trzecia moja Nowenna Chwała Panu

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!