K: Niestety nic się nie zmieniło

Nowennę pompejańską odmawiałem w zeszłym roku Skończyłem 15 sierpnia wyszło że w dzień moich urodzin .Co wtedy uznałem za znak .Przeczytaj K: Niestety nic się nie zmieniło
Read More

Artur: Moje drugie narodziny

Z podpowiedzą mojej szwagierki źe jest coś takiego jak Nowenna Pompejanska zacząłem odmawiać 9 05 2016 w intencji za inną osobę (chcę dodać że był to mój pierwszy w życiu z własnej inicjatywy od serca odmawiany rozaniec)W drugim dniu podczas modlitwy poczułem w sercu taką straszną chęć żeby odmawiać po skończeniu pierwszej Nowenny w kilku innych intencjach nie będąc nawet świadom co mnie czeka przez ten okres i czy wytrwam.
Read More

Joanna: Dziękuję za pracę…

Zawsze kiedy traciłam nadzieje na poprawę mojego losu czytałam świadectwa i wtedy robiło mi się weselej na duszy i wierzyłam, ze się mój los tez się w końcu odmieni i zostanę wysłuchana. Nie mogłam się doczekać aż ja napisze swoje świadectwo A wierzyłam, ze w końcu napiszę. Straciłam prace pod...
Read More

Teresa: Lekarz powiedział, że to cud!

Jestem osobą bardzo szczęśliwą, ponieważ byłam u Matki Bożej w Pompejach. Lubię się modlić, odmawiając często nowennę. Opowiadam o niej innym ludziom. Wiele osób już mi się udało namówić do tej modlitwy.Przeczytaj Teresa: Lekarz powiedział, że to cud!
Read More

Jacek: zły przychodził i mówił bym to zostawił

Matka nasza Najukochańsza nas wysłuchała
Read More

Iza: Prostowanie dróg

Szczęść Boże
Nowenna Pompejańska odmieniła nasze życie.
Poplątaly się nasze drogi, zgubiliśmy siebie. Ponieważ huragan trwał bardzo długo, zdecydowałam się poprosić o pomoc Matkę Bożą. Chciałam mieć spokój i rodzinę-bez względu na to, czy ktoś bedzie ją z nami tworzył. Upływało niemal dwa lata, odkąd życie stało sie dla mnie udręka.
Poprosiłam Matkę o pomoc. Kilka dni po rozpoczęciu nowenny zaczęły się zmiany w naszym życiu. Wszystko, co kochalam, powoli wracało do mego życia. Oczyścily się niejasne sytuacje i cierpienie znalazło ukojenie. Rodzina zaczęła funkcjonować razem. To, co było oficjalnym powodem rozłąki, znikło. Problem, który utrudniał nam zycie zniknął rownież. Zmieniłam prace, co stało sie bez zabiegów i starań. Stworzyliśmy dom jako rodzina, nie zaś przypadkowi ludzie. Wystarcza nam na godne zycie i pieniądze nie są juz przyczynkiem do przymusowych rozstań. Wiele łask otrzymaliśmy tylko dzieki temu, ze wszystko oddane zostało w ręce Matki Bozej. Wszystko, co nas martwilo i wszyscy, którzy uniemożliwiali nam bycie razem, przestało miec na nas wpływ. Wciąż dzieją sie nowe łaski. Wciąż otrzymujemy wiecej. Tym, ktorych spotykam zdziwionych moim życiem powiadam, jak Matko Boza poukładała nam wszystko. Wciąż trwamy na modlitwie. Wciąż oddaję nas Matce Chrystusa w opiekę.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Iza: Prostowanie dróg"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Katarzyna
Gość
Katarzyna

Cudne świadectwo… Dodające skrzydeł i otuchy… Wszystkiego dobrego

Waldemar Bryszewski
Gość

cudowne swiadectwo ktore daje nadzieje dzieki iza chce sie zyc i modlic

natalia
Gość
natalia

Super swiadectwo.Chwala Panu I NMP! Dziekuje I zycze licznych lask!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!