Daniel: Nadzieja

Witam. Mam 24 lata. Moja sprawa wygląda tak iż tracę a może już straciłem moją ukochaną dziewczynę. Jak to w związku raz gorzej raz lepiej. Ale nie wyobrażam sobie życia bez niej po kilku dniach namysłu co zrobiłem złe i chce to naprawić z całego serca. Fakt faktem mam też problem z płodności ale mimo wszystko w głębi duszy wiem że będziemy mieć dzieci.

I też będę się modlił w tej intencji i po. Kilku dniach czytania świadectw zamieszczonych na stronie dostałem siłę i wiarę nadzieję by modlić się. I za dwa dni zaczynam nowennę i po zakończeniu nowenny napiszę z jakim skutkiem. Nie mogę jej stracić i bardzo proszę a wręcz błagam o pomoc w modlitwie dla mnie w tej intencji. Siedząc załamany i zaręczyny tak dobitnie dostałem takiej myśli. Módl się do mnie. A Ci pomogę. I czuje to to matka boska.

Katarzyna: CUDOWNE SERCE MARYI

Odmawiam nowenne pompejanska od roku, początkowo traktowałam tą modlitwę jako sposób na spełnianie życzeń, chciałam żeby Maryja wysłuchała mnie w taki sposób w jaki ja chce, bałam sie zaufać Bogu, jednak miłość jaką poczułam "powaliła" moje serce, zmieniła je nie do poznania, zaufałam Maryji gdyż nie jest możliwe aby Matka...
Przeczytaj

Dorota: Czy to znak?

O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się niebawem. Od dawna jestem blisko z Panem Bogiem, który ocalił całą moją rodzinę z wypadku - cudem mój rdzeń nie został uszkodzony i mogę chodzić. Mój tata, cierpiący od zawsze na chorobę alkoholową stracił pracę.. nie mieliśmy do Pana pretensji, tylko modliliśmy się dalej. Dzięki...
Przeczytaj

Agnieszka: Wymodlona praca dla męża

Piszę, ponieważ obiecałam Matce Najświętszej, że złożę świadectwo. Nowennę pompejańską odmawiam od 16 kwietnia 2014 roku. Nigdy nie robiłam przerwy pomiędzy kolejnymi nowennami. Polecałam Maryi wiele intencji, ale nie wszystkie zostały wysłuchane. Przyznaję, nie mogę bez tej modlitwy funkcjonować. Przeczytaj Agnieszka: Wymodlona praca dla męża
Przeczytaj

Kasia: TA Nowenna to Najlepszy i Najtańszy antydepresant

Maryja znajdzie lepszy sposób i wszystko sie uda.
Przeczytaj

Karolina: Paraliżował mnie strach, że mnie zdradzi i zostawi

Cały czas kręciły się koło niego jakieś kobiety.I właśnie mąż przyszedł któregoś dnia mówiąc mi że miał niemiłą sytuację z koleżanką z pracy, która go prowokowała i namawiała do grzechu,aż musiał użyć siły aby się opamiętała.
Przeczytaj

10
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
6 Comment threads
4 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
AlaJlululukoAgnieszkaOliwia Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Oliwia
Gość
Oliwia

Danie poradzę Ci jak koleżanka po przejściach, podobnych przejściach: zacznij o niej zapominać a nie nastawiaj się na happy end. Odeszła- znaczy, że nie kocha. Po co ma wracać jak nie kocha? Niech idzie precz do mamusi i tatusia. Ja 7 miesięcy temu jak Ty uwierzyłam w modlitwę „nie do odparcia” modliłam się o miłość kogoś, teraz tego żałuje. Czemu żałuje? Bo cały czas wierzyłam, łudziłam się, czekałam na cud, przecież to nowenna nie do odparcia. Do dziś nie otrzymalam tej łaski, straciłam tylko czas na czekanie na cos co nigdy się nie wydarzy. Odkąd zeszłam z świata cudów i… Czytaj więcej »

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Danielu jestem pod wrażeniem,że tak młody chłopak pragnie modlić się nowenną pompejańską.Prawda jest taka,że nie wielu młodych mężczyzn się modli,ale są wyjątki.Niestety wielu nie traktuje miłości na poważnie lubią się tylko zabawić myśląc o seksie.Nie ta to inna…Ja sama już 9 dzień będę modić się za ukochanego niestety jest to nie odwazajemnione uczucie.Bardzo to boli bo pragnęłabym założyć już z nim rodzinę.Nasz kontakt zupełnie się urwał bo chłopak myślał tylko o „zabawie”.Niestety ja też nie byłam bez winy,chcąc go zatrzymać przy sobie oddałam mu się z miłości.Łączyły nasz grzeszne,słowa,myśli i uczynki.Postanowiłam się z tego wyplątać szkoda,że on Mnie nie kocha.Tylko… Czytaj więcej »

luko
Gość
luko

Daniel, ja mam 19 lat . Tez straciłem swoją ukochaną , trafiłem na tą nowenne zupełnie przypadek i tez zacząłem się modlić. Ale teraz już jestem w części dziekczynej. I na razie jest cisza , nic się nie dzieje . Ale wierzę w to że moja intencja zostanie wysłuchana. A Ci życzę powodzenia i wytrwałości . A i oczywiście miłości ukochanej. 😉

Oliwia
Gość
Oliwia

a ja Wam wszystkim radzę byście zaczęli godzić się z tym, że ta osoba Was nie kocha, dużo łatwiej jest przeżyć zawód miłosny w wieku 19 czy 20 lat gorzej w wieku 27 lat….bo potem już nie ma w czym wybierać, koleżanki wychodzą za mąż a ja nie mam konkretnego partnera na wesele nawet, przestańcie się łudzić, że z tej mąki będzie chleb i zacznijcie cieszyć się życiem takie jakie jest. Ja przez wiele miesięcy tkwiłam w głupim oczekiwaniu na cud, zamknęłam się w domu, zapłakana z różańcem, pogrążyłam się w depresji, nic mi z tego nie przyszło. Teraz biorę… Czytaj więcej »

lulu
Gość
lulu

Oliwia tak trzymać 🙂

AlaJ
Gość
AlaJ

Oliwia, a ci mężczyźni z którymi flirtujesz podobają Ci się chociaż. bo ja mam inny problem, wiele się klei do mnie ale i tak nikogo nie kocham. Niedobrze mi się nawet robi. tak więc powiem Ci, że można pięknie wyglądać, wzbudzać zazdrość koleżanek, zainteresowanie płci przeciwnej, bywać w różnych miejscach a i tak nic z tego może nie wyniknąć.

Oliwia
Gość
Oliwia

mnie Ala się też nikt nie podoba, robię to raczej dla zabawy, w ciągu tego pół roku umówiłam się chyba z czterema chłopakami, póki było na etapie rozmowy i spacer mi się podobało, ale jak oni oczekiwali, że ich przytulę czy chociaż małego buziaka na do widzenia dam to zaczynał się problem, bo czułam jakiś wstręt do siebie i jego, czułam się przymuszana i wewnętrznie uciekałam od tego, i to zazwyczaj był koniec znajomości. Jestem taka pusta w środku, nie mogę nikomu innemu dać miłości, czy chociażby okazać jakieś zainteresowanie, żeby chociaż jakaś sympatia we mnie była…u mnie w sercu… Czytaj więcej »

luko
Gość
luko

Oj Oliwia nie pocieszasz mnie 🙁

Oliwia
Gość
Oliwia

ech nie chciałam Was tak dołować 🙁 chciała byście zadbali sami o Wasze szczęście. Ale z drugiej strony co ja tam wiem, piszę tylko ze swojej perspektywy, to że ja nie zostałam wysłuchana nie znaczy że Wy nie zostaniecie. Może lepiej się modlicie, bardziej zasługujecie, niż ja. Ja też mam swoje za uszami, być może Bóg uznał, że nie zasługuje, że jestem złym człowiekiem, więc po co ma mnie słuchać, różne są powody. Jeśli chciał mnie ukarać – trafił w najczulszy punkt, bo wolałabym chyba stracić dwa palce czy ucho – ale nie jego. Nie było mi dane nawet się… Czytaj więcej »

luko
Gość
luko

Oliwio, głowa do góry . Może to on był zły i Bóg nie chciał żebyś była z takim złym człowiekiem . Na pewno ma lepsze plany względem Ciebie . Albo uczy Cię pokory i cierpliwości. Ale tak czy tak będzie wszystko dobrze.