Gosia: Mateńka uratowała moje małżeństwo

Podobnie jak wszyscy Nowenne Pompejanską odnalazłam w internecie kiedy to tez bylam w kryzysowej sytuacji. Nowenne odmawiam od 2013r kiedy to mąż zażądał rozwodu nieprzyznajac się że mnie zdradził ale kłamstwo ma krótkie nogi i wszystko się wydalo.
Read More

Irena: nie ma ani śladu po cystach

Dziekuje Matce Swietej za jej opieke nademna. Chwala na wysokosci.
Read More

Katarzyna: Dzięki Naszej Maryi mój mąż żyje!

Mój mąż w grudniu 2015 roku zachorował na ciężką chorobę nowotworową w bardzo zaawansowanym stadium. Mamy z mężem po 30 lat , był to dla Nas wielki cios, gdyż nikt z Nas nie przypuszczał ze może nas coś takiego spotkać. W grudniu po zdiagnozowaniu choroby mąż niezwłocznie trafił do Kliniki na bardzo długie, ciężkie leczenie.
Read More

Gabriela: CUD uzdrowienia na duszy i ciele

Nie było łatwo znaleźć czas na modlitwę, trzeba było dobrze rozplanować czas, wstać wcześnie rano, żeby odmówić choć pierwszą część, przychodziły zwątpienia, czy warto, czy podołam, czy zostanę wysłuchana, rozproszenia na modlitwie... mimo to zaznaczałam kolejne dni modlitwy...Co daje modlitwa? Mi dała wiele, przyniosła pokój wewnętrzny, doznałam również podczas różańca duchowego spotkania z Maryją, która zapewniła mnie, że wysłucha moją modlitwę, choć stało się to dopiero po około 8 miesiącach od ukończenia nowenny. Przecież obiecała w swoim Świętym Różańcu...
Read More

Beata: egzamin

Swoją pierwszą Nowennę rozpoczęłam 4 lipca tego roku. Usłyszałam o niej podczas wyjazdu na czuwanie w pierwszy piątek miesiąca. Jednak kiedy zapoznałam się (poprzez Internet) z tą modlitwą, obawiałam się jej rozpocząć. Myślałam, że nie zdołam pogodzić moich codziennych obowiązków z modlitwą. Pomimo obaw zaczęłam się modlić w intencji mojej córki- czekał ją bardzo trudny egzamin. Czasem było mi bardzo trudno modlić się w prawdziwym skupieniu. Modliłam się tak jak potrafię. Śledziłam w Internecie komentarze i świadectwa modlących się. Pojawiły się wątpliwości, czy ja prawidłowo się modlę? Jednak wierzyłam, że Matka Boża przyjmie moją modlitwę. Kiedy zbliżałam się do końca Nowenny, obiecałam sobie, że nadal będę modlić się na różańcu. Czułam przeogromną potrzebę modlitwy. Pierwsze podejście do egzaminu mojej córki nie udało się, pozostała tylko jeszcze jedna szansa. Ja jednak nadal wierzyłam, starałam się zaufać Jezusowi i być gotowa przyjąć jego wolę taką, jaka by ona nie była.
Ostatnie podejście do egzaminu udało się- moja córka zdała. Radość w mojej rodzinie jest ogromna. Wprost serce mi pęka ze szczęścia! Jezu, Maryjo- dziękuję Wam ze wszystkich sił! Nie potrafię wyrazić w słowach, jak bardzo się cieszę i jak bardzo jestem wdzięczna za otrzymane łaski. Przekazałam Nowennę mojej koleżance, a ona następnej osobie. Modlitwa odmieniła moje życie. Teraz inaczej patrzę na wiele spraw i dostrzegam działanie Boga w moim codziennym życiu. Odczuwam spokój i radość. Zachęcam gorąco wszystkich do modlitwy różańcowej. Jezu, Maryjo chwała Wam!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!