Ania: Wielka radość

Witam serdecznie wszystkich, chcialabym sie podzielic z Wami moim doswiadczenie w czasie odmawiamia Nowenny Pompejańskiej. Dzisiaj dokladnie( 11/24/2014) mija rok od kiedy zaczealam odmawiac Nowennę Pompejańską, powiem szczeze ze nie bylo latwo. Pamietam ze byl taki moment gdzie odmawialam dwie nowenny w tym samym czasie, a tak caly czas sie modlilam konczac jedna nowenne I zaczynajac nastepna z kilku dniowa przerwa.
Co moge powiedziec o Nowennie Pompejańskiej, na pewno dala mi niesamowity spokoj, pewnosc siebie, I juz nie martwie sie tak o kazda blachostke tak jak wczesnie, no I na pewno zblizilam sie bardzo do Majukochanszej Matki I jej Syna.
Czy moje intencje sie spelnily, moze czesciowo, ale nie do konca I nie wszystkie.
Tak sie ciesze ze Matuchna I jej Syn sa w moim sercu I jest mi tak dobrze z nimi I bezpiecznie. W czasie odmawiania Nowenny Pompejańskiej modlilam sie do Sw. Ojca Pio, Sw. Jozefa, Sw. Rity, I Sw. Tereski.

Zostancie z Bogiem Moi Kochani

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

2 myśli na temat „Ania: Wielka radość

  1. Szczęść Boże!

    Ja sama również od wczoraj odmawiam Nowennę Pompejańską. Choć jestem niesamowicie dręczona przez złego ducha wiem, że wytrwam w modlitwie. I z pomocą Boga zostanę uwolniona, bo o to proszę w swojej nowennie. Po każdej skończonej części czuję tak niesamowitą radość! Nie mam pojęcia, co się dzieje. Pojawiają się pokusy, abym zaprzestała modlitwy i wróciła do poprzedniego życia. Demon straszy mnie na różne możliwe sposoby, ale ja wiem, wręcz jestem przekonana, że nie jestem sama w tej walce. Postanowiłam całkowicie zmienić swoje postępowanie i całym sercem otworzyć się na Boga, zamykając jednocześnie furtki złemu.

    Z Bogiem!

A Ty co o tym myślisz? Napisz!