Urszula: Znalezienie pracy w placówce publicznej

Kiedy zaczynałam nowennę odmawiać było już sporo czasu po terminie i znalezienie pracy w szkole było niemożliwe, a jednak się udało.
Read More

Karina: Nie skończyłam jeszcze części błagalnej a już otrzymałam nową ofertę pracy

Praca jest spokojna, blisko miejsca zamieszkania, dogodne godziny pracy i życzliwi współpracownicy. Maryjo, dziękuję.
Read More

Agnieszka: uzdrowienie z alergii

Od kilku już lat cierpię z powodu alergii na pyłki traw i drzew. Najgorzej zawsze jest wiosną gdy wszystkie rośliny kwitną i strasznie pylą. Wtedy muszę brać areozol do nosa oraz tabletki. Mój nos co roku wyglądał okropnie - cały czerwony, obolały. Ta pora roku była dla mnie okropną męczarnią....
Read More

Ula: 17 dzień Nowenny – Zostałam wysłuchana!!!

Nowenna Pompejańska to trudna modlitwa, ale dobry Bóg obdarza nas łaskami za ten trud i błogosławieństwem wielokrotnie większym niż jesteśmy w stanie sobie wyobrazić
Read More

Aneta: Mam przy sobie Największych Sprzymierzeńców

Musze to napisać. jestem po operacji radykalnej wyciecia narzadów rodnych...rak jajnika. Jeden z guzów zlosliwy stad zapadla decyzja o chemii. Dzis skonczylam druga chemię, dzis onkolog powiedziala ze markery wrociły do normy i dzis zaczynam drugą czesc nowenny...dziekczynną. Uwierzcie, ja czesto modlilam sie w chaosie, myliło mi sie, czasem nie chcialo sie ale modlilam sie. Nawet myslalam ze duzo wody uplynie zanim dotknie mnie moc Matki.
Read More

Agnieszka: Oczy szeroko otwarte

Wszystko zaczęło się we wrześniu. Natrafiłam w sieci na apel o modlitwę za umierającego chłopca. To dziecko wyruszyło mnie do łez. Pokochałam tego SZKRABA jak własne dzieci. Wszędzie wysyłałam i udostępniałam jego przypadek aby znalazł się lekarz, który mu pomoże. Zastanawiałam się co jeszcze mogę dla niego zrobić. Tak oto przeczytałam wpis pewnej dziewczyny, która zachęcała do odmawiania nowenny w jego imieniu. Pomyślałam sobie wtedy, no ładnie, jak ja mam odmawiać 3 różańce dziennie mając dwójkę małych dzieci. Dzięki Matce Boskiej udało się, wytrwalam pomimo okropnych snów jakimi zameczal mnie szatan. Dzięki nowennie mam wrażenie jakbym lepiej słyszała Słowo Boże i widziała znaki Ducha Św. Zaczynając nowennę żądałam cudu, aby to dziecko przeżyło bo ja tak chcę. Moje serce zostało przemienione, teraz pokornie proszę ” Bądź wolą Twoja Boże”. Mateczka obdarowala mnie innymi łaskami. Bardzo poprawiły mi się relację z mamą. Było mniedzy nami już tak kiepsko a ja mimo wszystko nawet nie chciałam prosić Boga o polepszenie relacji. Było mi tak dobrze z dala od mamy. Podczas odmawiania nowenny coś we mnie pękło i dostrzegłam swoją winę. 18 listopada mam zamiar zacząć drugą nowennę. Długo zastanawiałam się w jakiej intencji mam się modlić. Ostatnio miałam sen w którym modliłam się za mojego męża, aby Mateczka przymnożyla mu wiary.,..tak też zrobię:))

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
BarbaraIwona Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Iwona
Gość
Iwona

Wytrwaj w modlitwie;) Jestem z Toba całym sercem..;p

Barbara
Gość
Barbara

Pani Agnieszko , jak sie okazało ma Pani wielkie serce dla innych. Pieknie to Pani przekazała w tym świadectwie. Prosze kontynuować to dzieło, które dyktuje Pani serce. Życze wytrwałości, i pomocy Aniołów oraz Ducha Świetego. Wszystkiego najlepszego. Błogosławieństwa na każdy dzień. Szczęść Boże