Rina: świadectwo

Pisałam to ostatnio w październiku 2012, odmówiłam wtedy nowennę prosząc Matkę Przenajświętszą o pomoc w ułożeniu życia osobistego. Nie sformułowałam czym to ułożenie miałoby być. Po odmówieniu nowenny nic się nie zmieniało, miałam chwile zwątpienia i wstyd mi, że takie zwątpienie mnie wtedy dopadało. To nowenna to modlitwa nie do...
Read More

Ania: wyprostowanie spraw finansowych i otrzymane łaski!

Witajcie kochani!Pragne podzielic sie z wami moim swiadectwem tak jak to obiecalam Maryi.Jestem juz w trakcie odmawiania drugiej nowenny ale to wlasnie ta pierwsza juz ukonczona dala mi sile i wiare w lepsze jutro.Wczesniej tylko raz odmowilam caly rozaniec wiec dlugo zabieralam sie do tej nowenny.Ale sytuacja w jakiej sie...
Read More

Edyta: zostałam wysłuchana

Teraz jestem 32 tygodniu ciazy. Wierze w to ze Maria caly czas czuwa nademna i moim dzieciatkiem.
Read More

Katarzyna: Zostałam cudownie wysłuchana

Nowennę Pompejańską odmówiłam z intencją poznania mężczyzny, którego Pan Bóg przeznaczył mi na męża i oczywiście Matka Boża Różańcowa wysłuchała mnie. Nie poznałam tego mężczyzny, bo mam trudność, której sobie wcześniej nawet nie uświadamiałam. Po odmówieniu Nowenny Pompejańskiej dotarło do mnie, że ta trudność w ogóle istnieje, więc zamierzam się...
Read More

Szymon: moje życie zmieniło się o 180 stopni

Około rok temu moje zdrowie psychiczne znacznie się pogorszyło. Przeszłość jak gdyby przestała dla mnie istnieć, gdyż moja pamięć znacznie się pogorszyła. Byłem wtedy w klasie maturalnej. Moja babcia zaczęła modlić się za mnie nowenną pompejańską. Dziś moje życie zmieniło się o 180 stopni. Poszedłem na mszę o uzdrowienie, od tamtego czasu pamięć zaczęła powracać, wstręt do jedzenia też minął, dzięki czemu moja waga się ustabilizowała. W sierpniu byłem w szpitalu, gdzie zdiagnozowano u mnie schizofrenię. Byłem pewien, że mam depresję, bo na nią się leczyłem, ale pani doktor od razu odstawiła antydepresanty i włączyła leczenie na schizofrenię. Gdy otworzyłem dzienniczek świętej siostry Faustyny przeczytałem, że Pan Jezus daje łaskę zobaczenia co się ze mną dzieje tej duszy i wtedy zobaczyłem panią doktor. Od tamtego czasu leczę się i mam nadzieję na pełny powrót do zdrowia. Wiele razy na mszach o uzdrowienie płakałem, moje serce się otwierało i złe emocje mnie opuszczały. Dziś czuję się o niebo lepiej niż rok temu. Ta nowenna naprawdę potrafi zdziałać cuda w życiu człowieka. Chwała Panu za to!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

5 komentarzy do "Szymon: moje życie zmieniło się o 180 stopni"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Dorota
Gość
Dorota

Cześć Szymek dziękuję Ci za to że dziś tu napisałeś bo ja właśnie dziś bardzo tego potrzebuję gdyż modlę się już b. długo za kogoś chorego na schizofrenię i dziś był ciężki dzień dlatego twoje świadectwo to dla mnie dobry znak o Bożym Miłosierdziu i ja także bardzo lubię siostrę Faustynę. Dzięki.

hanka208
Użytkownik
hanka208

Chwała Panu za te piękne świadectwa 🙂

M....a
Gość
M....a

;))

Czesia
Gość
Czesia
Trzymaj się Przemek! Jeśli jesteś w stanie, zacznij sam albo chociaż dziennie po jednym różańcu odmawiaj. Matka Boska nikogo nie zostawia bez pomocy. Módl się koronką do Miłosierdzia Bożego, jest jeszcze taka modlitwa jak koronka do Krwawych Łez Matki Bożej, piękna modlitwa. Musi cię babcia bardzo kochać i zobacz jak Nowenną Pompejańską wyprosiła łaskę u Maryi dla ciebie. Ja też swoich dwóch wnuków bardzo kocham. Tez się modle za nich jak twoja babcia za ciebie. Jak czytam takie świadectwa to aż serce rośnie. Życie bez wiary w Boga nie ma sensu.. Jak dobrze jest żyć i mieć tę ufność, że… Czytaj więcej »
danka
Gość
Drogi Szymku, ja również dziękuję Ci za Twoje świadectwo. Moj brat jest chory od 20 lat na tą chorobę. Widzę jak dużo cierpienia nosi w sercu. żeby tak mógł się otworzyć i wypłakać, to na pewno byłoby mu lżej. Ja cały czas wierzę, że wyzdrowieje. Modlę się za niego. Także bardzo bym chciała aby poszedł na mszę o uzdrowienie, ale nie chce. Ja byłam za niego, przed błogosławieństwem indywidualnym powiedziałam księdzu na ucho, aby za pośrednictwem mnie modlił się za brata. Modlił się. Powiedział mi też, abym w obecności brata modliła się na różańcu. To nie było możliwe, bo z… Czytaj więcej »

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!