Pielgrzymka pompejańska – pożegnanie

I już jesteśmy w domu… Chciałoby się zostać dłużej, w otoczeniu tylu świętych na ziemi włoskiej, wspaniałych miejsc, w ciepłym klimacie (minimum 25 stopni!) i pięknie rozmodlonych pielgrzymów!

W piątek rano, po Mszy w miejscowości Cattolica, w pobliżu Rawenny, wyruszyliśmy w drogę powrotną. Pełni nadziei, że nasze liczne modlitwy i wyrzeczenia znajdą wysłuchanie u Boga, że przyniosą zbawienny skutek! Dojechaliśmy do Polski w sobotę wczesnym rankiem.

Proszę was o modlitwę za jedną z osób pielgrzymujących, która pechowo złamała nogę i musiała zakończyć pielgrzymkę, przedwcześnie wracając do Polski. Cierpienia towarzyszyły też kilku osobom, które zdążyły złapać jesienne przeziębienie.

Wierzę, że za rok znów uda się wyjechać. Samemu lub grupowo, by być na tych pięknych uroczystościach ku czci Królowej Różańca w Pompejach!

Na koniec wrzucam kilka zdjęć z ostatniego etapu pielgrzymki, ale to nie koniec! Kiedy tylko się uda, dołączę kilka filmików z naszego wyjazdu.

9
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
4 Wątki komentarzy
5 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
6 Autorzy
IrenaDorotaJolanta AdamczykMarek (adm.)Janek Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Apostoł Różańca
Gość
Apostoł Różańca

Polecam wszystkim tą wspaniałą pielgrzymkę do tylu cudownych miejsc! 🙂

Janek
Gość
Janek

Wspaniała Pielgrzymka. Tyle przeżyć duchowych, modlitwy, zwiedzanie ciekawych miejsc.

Dorota
Gość
Dorota

pielgrzymka była cudowna, aż do dziś dusza moja jest jeszcze wysoko uniesiona ku Królowej Różańca 🙂

Irena
Gość
Irena

Pielgrzymka była wspaniała, tak jak zasługuje na to uroczystość Królowej Różańca Świetego w Pompejach, miałam wrażenie, że jestem jedną z bohaterek książki „Cuda i łaski Królowej Różańca Świętego”.
Panie Marku, serdecznie dziekuję za jej zorganizowanie i możliwość udziału. Szczęść Boże.