Paweł: modlitwa o miłość dziewczyny która mnie zostawiła

jakoś na początku marca moja dziewczyna odeszła ode mnie. bardzo mnie to zabolało nie mogłem sobie z tym poradzić, ciągle była w moich myślach w noce prawie bez snu itd….. nie wiem jakby się to skończyło bo chodziły mi już po głowie różne rzeczy(jestem niestety człowiekiem dość wrażliwym) gdyby nie to że szukając ratunku znalazłem właśnie tę stronę. Przeczytałem wszystko i postanowiłem że będę się modlił, można od razu się domyśleć jaka była moja intencja, oczywiście prosiłem Boga żeby wróciła do mnie i znów mnie pokochała. Podjąłem taką intencję mimo tego że wiele czytałem że nie można prosić Boga o miłość konkretnej osoby itd, zaufałem mu no i stwierdziłem że On na pewno coś zrobi gdy będę prosił za pośrednictwem Jego matki. Modliłem się wytrwale czasem wydawało się że nie dam rady ale mimo to wytrwałem powtarzając sobie że z Bogiem i Maryją mogę wszystko… dziwię się sobie że byłem skłonny do tak wielu wyrzeczeń, dziwi mnie to że po prostu mi się chciało, że umiałem, chyba sama moja Matka mi pomagała wytrwać….
pod koniec nowenny(jakiś tydzień przed końcem) nawiązałem kontakt z byłą dziewczyną jednak nic się nie zmieniło wręcz przeciwnie nawet nie chciała ze mną rozmawiać, byłem zdołowany jednak nie wierzyłem w to że Bóg mi nie pomoże i modliłem się dalej. Nowenna skończyła się 9 maja w piątek a kolejnego dnia w sobotę poznałem dziewczynę z którą jestem do teraz, na początku spotykałem się by nie być samotny ale stopniowo zapominałem o tamtej a zaczynało mi zależeć na tej z którą jestem.Co ciekawe aktualną dziewczynę poznałem dokładnie w ten sam weekend i tą samą sobotę roku w którą poznałem tamtą. Nie wiem co będzie dalej ale czekam na to co przyniesie los wiem że moja Matka przyniosła mi ratunek w nowennie:)

63
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
34 Wątki komentarzy
29 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
25 Autorzy
tercjankazadowolonaPAWEŁ BYWALECŁukaszZofia Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
anka
Gość
anka

Oby Wam się ułożyło…Życzę Wam dużo szczęścia. U mnie w bardzo podobny sposób po odmówieniu NP rozwiązał się problem z kimś kto odszedł z mojego życia. I dopiero z perspektywy czasu widzę jak dobra to była zamiana…

Janek
Gość
Janek

Nasza Kochana Mateńka zawsze o nas pamięta i pomaga nam. Któż jak Bóg …

Ewa
Gość
Ewa

Ja zaczynam modlić się w podobnej intencji, wierzę,że moja intencja zostanie wysłuchana.

ella
Użytkownik
Członek
ella

Pawle, mam nadzieję, że ułoży Ci się z obecną dziewczyną, bo na pewno jesteś wyjątkowym mężczyzną. Ja swoją NP również odmawiam w intencji mojej relacji z konkretną osobą. Z tym, że sformułowałam intencję następująco: „Matko Boża, proszę o naprawę naszej relacji z (…). O miłość bądź przyjaźń między nami, Ty wiesz co będzie dla nas lepsze.” Mam nadzieję, że tak jak w Twoim przypadku Maryja pomoże mi się z tymi uczuciami uporać, ale zdaję się na Jej wolę. Ona wie kto będzie dla nas najlepszy.
Trzymaj się i z Panem Bogiem 🙂

Piotr
Gość
Piotr

Ode mnie też w marcu odeszła dziewczyna, tyle że w ubiegłym roku i od tamtej pory jestem sam. Trudny okres po rozstaniu również ta strona pomogła przetrwać. Świadectwa dawały nadzieję i dalej dają bo jestem ciągle sam. Dwa razy podjąłem się Nowenny i zmówiłem jedną za znalezienie miłości (mija rok od Jej zmówienia) a następnie zmówiłem drugą o potrzebne Łaski i przemianę duchową dla Byłej. Jak narazie ani w Jednej ani w drugiej intencji nic nadzwyczajnego się nie wydarzyło, zazwyczaj jak ktoś wpadnie mi w oko to niestety kończy się nadzieja na bliższą relacje po 2-3 spotkaniach, bo zazwyczaj kolejne… Czytaj więcej »

Łukasz
Gość
Łukasz

Piotrek miłość jest tylko jedna, Bóg jest miłością, otwórz Mu swoje serce, pozwól działać a znajdziesz to czego najbardziej Ci potrzeba. Nie ustawaj w modlitwie, z każdym nowym dniem jesteś bliżej celu a im większy trud tym większa łaska:)

E.
Gość
E.

ja również myślę podobnie, bo widzę, że dzięki modlitwom moja wiara się na tyle pogłębiła, że teraz nie każdy facet będzie w stanie sprostać moim, a w zasadzie „Bożym zasadom”. Niedawno doszłam do wniosku, że albo będę sama do końca życia, albo z wierzącym, ponieważ nikt inny nie będzie w stanie podjąć takiego życia. Ostatnio czytam objawienia Marii Valtorty o życiu Świętej Rodziny i teraz mam wzór, który chciałabym realizować w swoim życiu, a Św. Józef to wzór faceta, którego chciałabym mieć u swego boku (mam nadzieję, że nie zbluźniłam)

Ala
Gość
Ala

Piotrze, ile masz lat ? ja jeszcze nie poznałam tego jedynego..modle sie do św. Józefa, nowenne pompejańską , do św. Rity. Bóg stawia czasami jakąś osobę-ale jedno, dwa spotkania i nic. Ale cały czas mam nadzieje ze poznam kogoś kto będzie dla mnie darem.Mam chwile zwątpienia, nie chce zostać sama. Ja równiez ci życzę żebys znalazł konbiete swojego zycia.

Piotr
Gość
Piotr

Dziękuje wszystkim za ciepłe słowa, Pawłowi i każdemu poszukującemu drugiej połówki życzę Jej znalezienia, Alu ja mam 28 lat, z Byłą dziewczyną byłem dwa lata i w sumie to była moja pierwsza miłość bo takto miałem epizody kończące się co najwyżej w 3 miesiącu, ale nie za wiele ich było. Teraz lata uciekają a człowiek skończył szkołę, studia, pracuje w dość zamkniętym mocno zdominowanym przez mężczyzn otoczeniu. Była pewnie jak u większości modlitwa do Św. Rity, do innych Świętych od spraw beznadziejnych (Juda, Charbel, Józef), teraz zapisałem się do internetowej róży o dobrego współmałżonka. Pogłębiam wiarę przez słuchanie Ojca Szustaka,… Czytaj więcej »

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Piotrze, z jakiej wpadki rodzą dzieci??? Się pytam. Te wpadki są doskonale zaplanowane. To jest sposób na złapanie męża a nie wpadka. Nie wierzysz? To wytłumacz mi takie historie: Ona ma chłopaka, kóry nie jest magistrem. Pojawia się drugi z mgr. Wiadomo o co chodzi– lepsza partia. Po pól roku znajomości i ona w ciązy. Razem ślub planują. czy to nie było zaplanowane? Dlaczego miała ryzykować, liczyc tylko na własne wdzieki i czekać grzecznie az on się oświdczy skoro można było podziałać, zrobić se dzieciaka i postawić faceta przed faktem dokonanym? A potem po śłubie x lat dzieci nie ma…… Czytaj więcej »

AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

oj szalona 🙂 same sobie dzieci nie zrobiły! do tego trzeba dwojga

Aneta
Gość
Aneta

Masz rację…tak trudno jest znaleźć odwzajemnioną miłość…mnie również 7 mcy temu opuścił ukochany…nasz związek był krótki, ale moje uczucia do niego prawdziwe i głebokie, do dzisiaj się nie pozbierałam choć jestem już w trakcie 4 NP o jego powrót i nawrócenie, niestety żadna z próśb nie została spełniona…mam 25 lat, wcześniej tylko z jednym chłopakiem się spotykałam 8 lat wcześniej, teraz coraz bardziej uświadamiam sobie, że Bóg zapisał mi los samotnej…choć wiem, że z jego wolą nie mogę walczyć, to skutkiem tego jest depresja i pojawiające się myśli samobójcze, które ciągną mnie coraz bardziej w dół…właściwie to już nawet błagałam… Czytaj więcej »

Aneta
Gość
Aneta

@Piotr, podaj nazwę tej strony internetowej. Z góry dziękuję.

Lato
Gość
Lato

Moje dwie nowenny zostały wysłuchane tj. o poprawę relacji w rodzinie i o pracę, choć wydawało się że już nic nie da się uratować. Została tylko jedna o znalezienie miłości, tak długo czekam i nic, ale jak widzę w tej dziedzinie nie tylko ja mam problem. Matko Boża wysłuchaj nas!

Piotr
Gość
Piotr

Nieznajoma Twoja teoria przypadla mi do gustu. Fakt dla niektorych dziewczyn jest to sposob na zlapanie meza i niekoniecznie maz = ojciec dziecka.

Aneta przykro sie czyta takie swiadectwo jak Twoje.. Wiem po sobie, ze czas plynie my dojrzewamy do prawdziwej milosci i rodziny. Ale napewno musisz wziasc sie w garsc. Pozbierac sie dla swojej przyszlej rodziny. Umazana i jako cien dziewczyny chlopaka nie znajdziesz. Masz piekna dusza, wyeksponuj tez cialo i wyjdz do ludzi. Sam mam kilku wartosciowych kolegów, ktorzy tez przezyli rozczarowania milosne i szukaja a znalesc nie moga

Aneta
Gość
Aneta

Nie chodzę umazana, bo codziennie rano muszę wstawać do pracy i jakoś się trzymać między ludźmi, choć ostatnio nawet to mi coraz gorzej wychodzi bo ludzie zaczynają pytać co mi jest. Ale fakt jest taki, że nie mam na nic siły, wszystko robię mechanicznie, bez życia. Czuję się opuszczona przez wszystkich, nawet przez Maryję, bo wkładam ogromny wysiłek w modlitwę a ona nie przynosi ukojenia…coraz częściej myślę, że to co mnie spotkało to kara za moje grzechy, za które przepraszam ze łzami w oczach…błagam Boga o wybaczenie i litość, ale widocznie nie zasłużyłam na nie.. mam poczucie, że to właśnie… Czytaj więcej »

Piotr
Gość
Piotr

Róża za przyszłego współmałżonka na FB: https://www.facebook.com/events/277976572382949/?fref=ts

Bezpośredni adres do formularza rejestracyjnego: https://docs.google.com/forms/d/1E2-LgD-gvwu31WVjC_l0Vd1pRorkIUCiSQxPqIJ-wSU/viewform

Nie wiem ile róż powstało, ale napewno dwie już funkcjonują bo ja zostałem przypisany do drugiej róży.

Aneta
Gość
Aneta

Dziękuję

sylvia
Użytkownik
Członek
sylvia

@Aneta strona o modlitwę za przyszłego męża/ żonę to http://projektroza.pl/

Aneta
Gość
Aneta

@Sylvia bardzo Ci dziękuję

Agnieszka
Gość
Agnieszka

„Kochać i być kochanym to tak jakby z obu stron grzało Nas słońce”życzę wszystkim samotnym osobom,które pragną założyć rodzinę aby ich marzenie się spełniło.Sama mam 31 lata i nie założyłam jak dotąd rodziny.Nie jestem przez nikogo kochana a bardzo pragnę mieć dobrego męża i potomstwo.Źle mi z tym bardzo i przez to czuję się gorsza.Nie jestem ładna,a mężczyzni to wzrokowcy i patrzą na pierwszym miejscu na wygląd.

E.
Gość
E.

Agnieszko życzę tobie w takim razie mężczyzny, który nie będzie patrzył na ciebie tylko przez twoją fizyczność, ale dostrzeże to „coś”, bo na pewno to masz, tylko chyba sama w to nie wierzysz.

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Niestety mężczyżni patrza tylko na wygląd, to dla nich liczy się na pierwszym miejscu.Zauważyłam to zawsze kiedy adorowali moje śliczne koleżanki.Ja zawsze byłam tylko ich cieniem.Dziewczyny powychodziły za mąż bo adoratorów miały pełno i w czym wybierać,a ja ciągle samotna jestem.

E.
Gość
E.

Agnieszko nie mów tak. Nie można tak nikogo oceniać. Ja mam kilka koleżanek, które może Miss Świata by nie zostały, ale są już mężatkami, a te ładne, które mogły niby przebierać, dalej czekają. Wmawiasz sobie, że faceci patrzą tylko na urodę. Wiadomo każdy z nas na początek ocenia wygląd, ale skoro wiesz, że na początku nie jesteś w stanie zrobić wrażenia, to postaraj się w dalszych nadrobić. uwierz mi są faceci, którzy nie szukają lalek, ale kobiet z krwi i kości. Z drugiej strony jest też takie powiedzenie, że nie ma kobiet brzydkich, są tylko zaniedbane. Popracuj nad makijażem, czy… Czytaj więcej »

ella
Użytkownik
Członek
ella

Agnieszko, czytam Twoje komentarze i postanowiłam napisać Ci kilka słów o sobie. Może nie jestem najpiękniejsza, ale za to jestem bardzo szczupła, wysoka… Jednym słowem mężczyźni oglądają się za mną na ulicy. Tylko wiesz co, nigdy z nikim nie byłam, nikt nigdy nie zauważył we mnie kobiety, a wyłącznie „długie nogi”.Wszyscy dotychczasowi mężczyźni których spotkałam na swojej drodze i którzy okazali mi choć odrobinę zainteresowania, proponowali mi wyłącznie jedno – przygodę na jedną noc, ewentualnie kilka takich spotkań. Nikt nie zwrócił uwagę na to co mam w środku, na moje uczucia. Z kolei moje koleżanki, które są dosyć przeciętnie wyglądającymi… Czytaj więcej »

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Niczego sobie nie wmawiam sama to przeżyłam.Kocham jednego chłopaka,dla którego nic nieznaczę.On nie odwzajemnia mojego uczucia i choćbym wszystko dla niego zrobiła on i tak Mnie nie zauważa.Co innego gdybym była piękna.

E.
Gość
E.

Ale on ci powiedział, że nie kocha cie dlatego, że nie jesteś ładna?

Ala
Gość
Ala

Nie znam sprawy, ale uważam, że uroda nie ma nic do rzeczy. Mężczyźni nawet krępują się przy ladnych kobietach, relacje moga być sztywne, brak luzu, może to się rozpaść. Co innego jesli facet jest pusty, ale po co takiego kochać?

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Może faktycznie lepiej pogodzić się z tym,że na zawsze będzie się samotnym.Choćbym nie wiem jak bardzo pragnęła założyć kochającą się rodzinę.Może w niebie znajdzie się ktoś kto Mnie pokocha.

T
Gość
T

Dla Jezusa jesteś piękna Król pragnie twego piękna. Akceptuj się i wygląd Bóg cie stworzył taka jaka cie chciał. Ufaj a na pewno w swoim czasie Bóg ci postawi odpowiedniego mezczyzne ja mam 33 lata i czekałam cierpliwie na wysluchanie Matki Bozej modlac sie w Czestochowie u jej stóp kilka lat temu a raczej to był krzyk ze nie chce byc samotna. a od dwoch miesiecy jestem w zwiazku małżenskim ktory zawarlismy w pierwsza sobote miesiaca Maryjna.a nowenne pompejanska odmawialam w roznych intencjachRaduj sie w Panu a on spelni pragnienia Twego serca.

Agnieszka
Gość
Agnieszka

On nie chce być ze Mną.Tyle razy mówiłam mu o swoim uczuciu do niego i że zrobiłabym dla niego wszystko.On nie chce o tym słyszeć a Mnie to boli

Oliwia
Gość
Oliwia

tyle tu ciekawych tematów poruszono 🙂 co do „łapania” faceta na dziecko- stary sposób ale jaki uwłaczający…w życiu bym nie chciała, aby mój przyszły maż czuł się przymuszony, ta myśl, że to nie jego miłość, pomysł, inicjatywa, tylko poczucie odpowiedzialności za dziecko…myślicie, że ci mężczyźni tego nie wypominają kobietom? Bo mi się wydaję, że przy większej kłótni, czy po alkoholu są w stanie to potem wykrzyczeć kobiecie – że ożeniłem się z tobą ze względu na dziecko. Zero w tym uczuć, romantyzmu, nowej drogi życia, wspólnej, bardziej obowiązek. Już nie wspomnę o tym, że idąc do ślubu chce by biel… Czytaj więcej »

Aneta
Gość
Aneta

Oliwia, to ja się przyłączam do beznadziejnych przypadków 🙂

Aneta
Gość
Aneta

mam takie same odczucia – modle się i wciąż nie widzę poprawy w swoim życiu.. ciągle się zastanawiam co jest ze mną nie tak, czy źle się modlę, czy coś pokręciłam, czy jestem tak bardzo grzesznym człowiekiem ze nie zasłużyłam na pomoc, czy moja sytacja to kara za moje grzechy i jeszcze wystarczająco duzo nie odpokutowalam…?nie wiem co myslec, ostatnio lamię się strasznie, bo gdy czytam tyle wspaniałych świadectw to nie rozumiem dlaczego moje intencje są odparte 🙁

AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

Nie jesteś sama w tej beznadziejności, ja o 3 mogę powiedzieć, że odparte są, co do 2 nie wiem, szóstą odmawiam a 7 będzie ostatnia by zakończyć „rok NP”.
Widocznie nie zasłużyłam na łaski, albo nie umiem się modlić.

Laurencja
Gość
Laurencja

Trzeba Zaufac Panu Bogu , wiem ze to boli I odmowa i czekanie, ale Bog ma w tym swoja madrosc I nie do nas nalezy rozumiecie , ale zaufanie.

Oliwia
Gość
Oliwia

W ogóle to fajnie byłoby żyć w taki świecie, że idziemy do Boga – mówimy mu co nas trapi i boli i on daje odpowiedz ” ok, mogę to dla ciebie zrobić” albo mówi ” słuchaj, nie łódź się, to nie jest dobre dla Ciebie więc rozwiążę to tak i siak”. Fajnie jakby Bóg był taką żywą osoba, z którą można by pogadać, która by doradziła, czyniła cuda na nasze prośby 😉 Ja w jednej kwestii szukałam odpowiedzi w Piśmie Św. – tzn zadałam Bogu pytanie pomodliłam się i szukałam na chybil-trafił fragmentu w Piśmie Św. to raz trafiłam na… Czytaj więcej »

Oliwia
Gość
Oliwia

nie łudź się* miało być, zrobiłam poprawę słownika i wybrałam źle z listy 😉

lulu
Gość
lulu

Oliwia fajnie by tak było, ale tak nie jest bo jest jeszcze fajniej, jesteś wolna, możesz robić co chcesz, ale musisz pamiętać że wolność ma swoją cenę, a decyzje konsekwencje. Jeżeli chodzi o wolę Bożą to wszytko co dobre, Bogu przyjemne i doskonałe jest wolą Bożą, a czy szczegółowiej tak czy siak to już twoja decyzje.

aneta
Gość
aneta

tez się często tak czuje – co gorsza zawsze od chłopaków słyszałam, że jestem ładna, warotościowa, że jestem po prostu NORMALNA, ze takiej dziewczyny kazdy facet szuka i co? jestem sama, bo gdy mi zależy to słysze z drugiej str własnie takie słowa, po czym na końcu zdania pojawia się: „ALE nie potrafię cie pokochać, na pewno znajdziejsz innego, bo kazdy właśnie kogos takiego szuka” i co ja mam myslec? nie mam najmniejszej wiary w siebie, nie widze swojej wartosci bo jak wierzyc w takie słowa w takiej sytuacji? odkad odmawiam NP to czuje że własnie taki jest dla mnie… Czytaj więcej »

lulu
Gość
lulu

nie należy szukać wiary w siebie w oczach innego człowieka, tylko w oczach Boga i w sobie

Anka
Gość
Anka

Moje życie osobiste zaczęło układać się dopiero w okolicach 40stki…Chociaż „mam ponoć wszystko” – urodę, wykształcenie. Wiele razy słyszałam ” to niemożliwe, aby taka kobieta była sama”…A więc uroda na pewno nie jest kluczem do sukcesu. Ostatnio nawet usłyszałam ( przepraszam jeśli kogoś urażę, ale to nie są moje słowa tylko mężczyzny ), że „faceci wolą pasztety, bo przynajmniej nie muszą się martwić, że ich zdradzą”…Co oczywiście jest wierutną bzdurą bo to nie uroda ale charakter decyduje o skłonności do zdrady. Ze swej strony bardzo polecam „30 dniowe nabożeństwo do św.Józefa” w intencjach sercowych.

Ala
Gość
Ala

Anka, nikogo nie urazisz, bo w tym stwierdzeniu o ‚pasztetach” cos jest. Jakaś grupa facetów, raczej duża, nie tle, że bierze brzydkie, ale bierze te co o nich zabiegają, więc nie uroda ani brzydota, tylko to „bieganie’ ma coś do rzeczy 😉 oczywiście jest to okupione dla kobiet często poniżeniem, wiec sporo nie nadaje się do takich zachowań i myślą, że mężczyźni sami się zainteresują. nie, nie podejdą sami, a zwłaszcza do tych ładnych.

lulu
Gość
lulu

a ja myślę że dzielenie kobiet na „pasztety” i „urodziwe” już jest poniżeniem kobiety i ja poczułam się urażona, myślę też że takimi opiniami nieprawdziwymi na temat mężczyzn też ich poniżacie

Anka
Gość
Anka

Jeżeli się Lulu poczułaś poniżona to bardzo przepraszam…A co do mężczyzn to nie znam się na nich zapewne aż tak dobrze jak Ty więc trudno mi powiedzieć czy też się czują poniżeni cytatem kolegi…;)

lulu
Gość
lulu

Anka nie chodzi o to, że ty mnie poniżasz ale takie teksty zarówno ze strony mężczyzn i kobiet są poniżające. Też nie chodzi o to żeby się znać na mężczyznach czy nie, chodzi o to żeby siebie nawzajem szanować, nie wprowadzać podziałów, segregacji. Kochać ludzi takimi jakimi są, walczyć o szacunek. Jeżeli słyszę jak ktoś w stosunku do kogokolwiek używa określenia „pasztet” to czy to nie jest uwłaczające godności człowieka? Czy mam przechodzić obok tego obojętnie? Czy mam to powtarzać? Czy można porównać jakiegokolwiek człowieka do zmielonych podrobów z mięsem? Was to nie rusza?

Ala
Gość
Ala

Lulu kochanie, przecież nikt nie wie dokładnie co to za podział, każdy ma inny gust. Chodzi tylko o to, że rzekoma uroda nic nikomu nie gwarantuje w życiu.

lulu
Gość
lulu

Myślę, ze jak każda kobieta odnajdzie prawdziwe piękno w sobie to mężczyzna to zauważy, a jak kobieta szuka potwierdzenia swojego piękna w mężczyźnie to zawsze znajdzie wymówki że mężczyźni wolą „pasztety” bo…, albo blondynki bo…., albo zołzy bo… Tak naprawdę mężczyźni szukają kobiety, która zna swoją wartość.

Anka
Gość
Anka

Ala…dokładnie to co napisałaś miałam na myśli mówiąc o pasztetach…Więc chyba to te „urodziwe” powinny być oburzone 🙂

Łukasz
Gość
Łukasz

Coś mi się nie dodał komentarz więc piszę raz jeszcze:) Oliwio przecież tak jest jeśli przychodzisz do Boga z pytaniem czy prośbą to zawsze otrzymasz odpowiedź tylko nie zawsze wprost i od razu. Moim zdaniem to też jest tak, że jeśli o coś prosisz i jest to zgodne z Jego wolą to to otrzymasz ale wtedy kiedy będziesz już na to gotowa. Często nasze prośby są ponad nasze możliwości w danej chwili (o czym nie mamy pojęcia) i gdybyśmy otrzymali to o co prosimy, moglibyśmy nie poradzić sobie z tym i dopiero wtedy bylibyśmy bardzo zawiedzeni. Ja znalazłem swoją miłość… Czytaj więcej »

AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

A skąd pewność, że to odpowiedź od Boga? a nie Twoje myśli, albo co gorsza szatana podpowiedzi.

normalna
Gość
normalna

Zgadzam się z tym, u mnie było tak że jak miałam 20 lat nie chciałam słyszeć o zadnym mężu, później jak już chciałam w wieku 30 nie mogłam nikogo znaleźć wartościowego. Wszystkie związki kończyły się klęską, po moim nawróceniu zaczęłam się modlić o cud bo po ludzku było to nie możliwe i tak mi zeszło do 40 lat. W końcu znalazł się super facet, w moje urodziny dostałam piękny bukiet czerwonych róż i pierścionek z brylantem. Wszystkie koleżanki mi zazdroszczą narzeczonego, super facet do tego przystojny i pracowity to pewnie taki bonus od Pana Boga 🙂 za tyle lat modlitw… Czytaj więcej »

Anka
Gość
Anka

Normalna gratuluję 🙂 Czasami warto poczekać a nie rzucać się na pierwszego lepszego, żeby nie być gorszą od koleżanek. Tego co się nauczyłam przez te wszystkie lata to przede wszystkim tego, żeby mieć szacunek do samej siebie…

Łukasz
Gość
Łukasz

Nie wydaje mi się żebym był odpowiednią osobą do odpowiedzi na takie pytanie. Powiem Ci jak ja to odbieram na podstawie swoich doświadczeń, w trakcie modlitwy myśli się przeważnie o tym o co się modlimy, o to co się wydarzy jeśli intencja się spełni, jacy będziemy wdzięczni i tak dalej i to moim zdaniem są nasze ludzkie myśli, są też takie które mówią pójdź do kościoła, pójdź do spowiedzi zrób coś z czego wyniknie dobro i te właśnie odbieram jako odpowiedzi. Moim zdaniem szatan nie podpowie ci żebyś zrobiła coś dobrego ale ocena czy coś będzie dobre czy złe to… Czytaj więcej »

Zofia
Gość
Zofia

Ja od ponad 8 lat czekam na powrót męża mam z nim 2 dzieci które sama wychowuje ,modlę się każdego dnia .Najbardziej zależy mi na jego nawróceniu . Miłość cierpliwa jest , miłość nie ustaje , choć rodzi się w cierpieniu .

Łukasz
Gość
Łukasz

Tez się modlę w tej intencji ale wiem też to ze Matka wie lepiej co nam jest potrzebne. Boje się samotnosci bo zostawiaja mnie osoby które kocham. Dostawałem znaki ktore odczytywalem ze będzie dobrze a teraz cisza…. Ciekawe co będzie???

PAWEŁ BYWALEC
Gość
PAWEŁ BYWALEC

POPIERAM MIŁOŚĆ JEST PIĘKNA!!!!!!!!!!!!!!!

PAWEŁ BYWALEC
Gość
PAWEŁ BYWALEC

JA PAWEŁ BYWALEC CHCĘ ŻEBYŚCIE SIĘ MODLILI SIĘ ZA
MNIE I ZA MOJĄ RODZINĘ !!!!!!!!!!!!!

zadowolona
Gość
zadowolona

Nie wiem gdzie Ty Pawle bywałeś wcześniej, że Cię nie nauczono, że komentarzy nie pisze się dużymi literami…Nie musisz na nas tutaj krzyczeć!

PAWEŁ BYWALEC
Gość
PAWEŁ BYWALEC

Do Jakiego Pawła ta Zadowolona pisze czy to do Pawła Bywalca
do mnie niech poda imię i nazwisko??????????????

PAWEŁ BYWALEC
Gość
PAWEŁ BYWALEC

ANETA KOCHAM CIĘ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

PAWEŁ BYWALEC
Gość
PAWEŁ BYWALEC

MÓDLCIE SIĘ ZA TYCH ,KTÓRZY SĄ KOCHANI MIŁOŚCIĄ!!!!!

tercjanka
Gość
tercjanka

Wszystkim zawiedzionym ale szukajacym tej drugiej polowki mowie – trawaj w modlitwie a wszystko zostanie spelnione podlug Jego Woli

Limitowana wersja 

modlitewnika napisana

przez bł. Bartola Longo.

     Modlitwa z wiarą 

_____________________________