Marcin: Miłosierdzie spłonęło na mnie

Chciałbym podzielić się swoim świadectwem o Nowennie Pompejanskiej. Odmawiam juz piąta i nie przestanę się modlic do końca moich dni. Nowenna jest jak powietrze bez niej już nie umiem żyć. Pierwsza odmawialem za to żebyśmy mieli upragnione dziecko. Staraliśmy się 2 lata bezskutecznie i po dwóch miesiącach od skonczenia Nowenny dowiadujemy się że żona jest w ciąży. Następną Nowenne odmawialem za siostrę i jej męża gdyż oni mieli ten sam problem. Po dwóch miesiącach od skończenia Nowenny siostra zaszła w ciążę po czterech latach starań. I jak tu nie wierzyć? Treścią odmawialem za to aby Miłosierna Pani przyjęła mnie pod swoją Madczyna opiekę. Czwarta za poprawę sytuacji materialnej i od tygodnia modlę się piątą Nowenna o szczesliwe rozwiązanie.
Ta modlitwa napełnia mnie miłością i nadzieja na lepsze jutro, nauczyła mnie walczyć ze swoimi słabościami, pokusami. Czasem jest ciężko ale Matka Boza daje mi siłę tak wielką że nie pozwala mi nawet na chwilę zwatpic.

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

202 komentarzy do "Marcin: Miłosierdzie spłonęło na mnie"

Powiadom o
avatar
Łukasz
Gość
Łukasz

To że nie masz rodziny, przyjaciół znajomych, że jesteś piękna bądź brzydka nie znaczy, że ktoś cię od razu skreśla, nawet nie wiem skąd taki pomysł:) napisz czym się interesujesz, co robisz z wolnym czasem, na pewno znajdzie się ktoś o podobnych zainteresowaniach, ktoś z kim możesz pogadać na luzie, od tego zaczynają się przyjaźnie. Będziesz skazana na samotność tylko na własne życzenie, nikt na sile się z Tobą nie spotka, trzeba więc zaryzykować wyjść do ludzi, otworzyć się. Wiem, że czasem ciężko i strasznie ale warto, zwłaszcza tutaj gdzie jest tylu wartościowych ludzi.

lulu
Gość

Moje zainteresowania to kiedy znajdę pracę i jak przeżyć do jutra, a wolnym czasie przeglądam ogłoszenia o pracę i użeram się z rodziną, albo piszę na forum, albo czytam książki o DDA/DDD, nie jestem wstanie rozmawiać na luzie na razie, nie umiem wychodzić do ludzi. To prawda że jestem skazana na samotność na własne życzenie co nie zmienia faktu, że jestem skazana na samotność.

lulu
Gość

idę se popłakać, dobranoc

BASIA
Gość
lulu jesteś tak wspaniałą osobą wczoraj mi tak pomogłaś wydobyłaś mnie z takiego doła dzisiaj mi już bardzo lepiej dzięki Ci zato i ja nie wiem dlaczego tak dobry człowiek jak Ty ma płakać lulu skoncentruj się na życiu tzn idą swięta Wszystkich świętych pmyśl o kwiatach grobach zniczach o całym tym sensie i kolorycie tych dni jak wspaniale było jak byliśmy mali i odwiedzaliśmy groby jaki wtedy był sens tego wszystkiego ja jak sobie to przypominam to włąśnie z takiej codzienności oraz świat czerpałam sens życia które mimo wielu problemów w rodzinie także tych finansowych dawało nam radość tego… Czytaj więcej »
lulu
Gość

nie cieszę się na święta, spotkania z rodziną, która będzie pytać co słychać u mojej lepszej siostry

Marysia
Gość
Marysia

Lulu kochana nie placz wszystko przeminie nic nie trwa wiecznie zaufaj Panu modl sie do Ojca Pio takze on mi tak bardzo pomogl, zobaczysz ze wszystko sie ulozy.

Łukasz
Gość
Łukasz

To zmień swoje życzenie na coś innego niż skazanie na samotność. A może powiesz jak Ci możemy pomóc bo nie wierzę, że nie ma takiej rzeczy, która spowoduje uśmiech i poprawę nastroju. Przyjmujesz wyzwanie?

lulu
Gość

nastrój poprawiło by mi to gdybym miała pracę, miałabym jakiś cel w życiu, zajęcie, nie było by czasu tyle myśleć

Aneta
Gość

@Lulu, jak ja dobrze to znam…

niewinna czarodziejka
Gość
niewinna czarodziejka

o widzę, że dyskusja pod tym świadectwem nadal trwa 😛 pocieszanie lulu ciąg dalszy – zobacz ile osób chce Ci poprawić nastrój – już samo to powinno wyprowadzić Cię z myślenia o samotności 🙂

lulu
Gość

to, że tyle osób chce mi poprawić nastrój nie zmienia faktu, że jestem samotna

BASIA
Gość
lulu ja też ale od dzisiaj próbuje z tego wybrnąć tzn wstałm rano wysprzatałam pół domu łacznie z myciem okien pojechałam do miasta do ciucholandu kupiłam parę fajnych niedrogich rzeczy wygrabiłąm ogród z liści odwiedziłam po drodze sostrę dałam jej dziecku prezent z czego się ucieszył bardzo sąsiadce zaniosłam lekarstwo byłąm na mszy i różąncu i jeszce mi mało a dwa dni temu myślałm że umrę z rozpaczy tak mi wczoraj pomogłaś że nie wiem jak to się stało że zaczęłam żyć i przestałam być samotna , noi wiesz co miałm odwagę matce i ojcu wygarnąć to co mnie bolało… Czytaj więcej »
lulu
Gość

to cieszę się że u ciebie lepiej, tak trzymać 🙂

barbara
Gość
barbara

lulu wiem ze chciałbyś mieć pracę i wierzę Ci że przez to ma się kiepski nastrój a możesz napisać gdzie chciałbys pracować i jakie masz u Ciebie szanse ztrudnienia w tym czego oczekujesz?

lulu
Gość

barbara przepraszam ale nie chce o tym pisać

BASIA
Gość

lulu spróbuje tak działać tylko boje sie że w takim tempie nie wytrzymam

lulu
Gość

ale z czym nie wytrzymasz?

BASIA
Gość

Z takim tempem życia jakie sobie narzuciłam

lulu
Gość

to zwolnij 🙂

BASIA
Gość

Ok. lulu

daria
Gość

lulu obejme Cie swoja modlitwa, tyle moge dla Ciebie zrobic i tak Ci pomoc

daria
Gość

lulu a probowalas sie zapisac na terapie dda/DDD- mysle ze taka terapia rozwiazalaby czesc Twoich problemow…

lulu
Gość

nie próbowałam, nie umiem się przełamać

lulu
Gość

z tym sobie radzę, największy mój problem to brak pracy

lulu
Gość

ale na to terapia nie pomoże

Ela
Gość
Lulu, uważaj bo duzo nie brakuje abyś została zgorzkniałą starą panną. Żartuję oczywiście. Nie wiem ile masz lat ale zachowujesz się jak zbuntowana nastolatka, wszystko negujesz. Jest oczywiście jakiś tego powód, ale zdefiniowanie powodu niczego nie zmieni, natomiast pewnym jest , że z taką postawą nie przekonasz do siebie ani ludzi ani …Boga. Lulu uwierz mi można mieć wokół siebie mnóstwo ludzi i być samotnym, można mieć dobrą pracę i nie miec satysfakcji, mając wszystko można być nieszczęsliwym. Nie neguj wszystkiego, aby coś zmienić od czegoś przecież trzeba zacząć. Mam propozycje dla Ciebie, rozpocznij NP w intencji poczucia szcześcia dla… Czytaj więcej »
lulu
Gość

ale co konkretnie neguje? modliłam się już o radość

lulu
Gość

dobranoc wszystkim

daria
Gość

lulu prosze Cie odezwij sie do mnie na maila, podawalam go w ktoryms komentarzu, ale nie wiem czy sie ukazal bo byl do modernizacji jesli nie pokazal sie to przez jozefa. On ma mojego maila, postaram Ci sie pomoc, powiem Ci tylko ze pare lat temu bylam w podobnej sytuacji, jak Ty bez pracy, bez faceta, dda/ddd:) Nie jestes sama

Józef
Gość
Józef

Dla jasności , Józef to nie daria 🙂 Daria istnieje naprawdę , tak więc jakby co to pisz jozef.rosemaria@op.pl

Asia
Gość

Dziękuję za piękne świadectwo ! Ja też modlę się do Naszej Mateczki o dar rodzicielstwa dla mnie i dla męża.. Mam wielką nadzieję że Mateńka mnie wysłucha i że wkrótce będę mogła również napisać tak cudowne świadectwo ! Pozdrawiam.

wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij