Ula: Znalazłam siłę do walki

Witam to moja druga w życiu nowenna pierwszą odmawialam w intencji mojego syna i została wysłuchała choć straciłam już nadzieję i powiedziałam mojej najbliższej koleżance że Boga chyba nie ma ,następnego dnia dzwoniłam do niej że Pan Bóg jest i dzięki Maryji zostałam wysłuchana ,teraz modlę się o zdrowie i choć nie zdażył się żaden cud to dzięki nowennie znalazłam siłę do walki z chorobą ,siłę i odwagę by pójść na badania .Tak bardzo chciałabym uwierzyć że dla Boga wszystko jest możliwe.
Przeczytaj całość

Ela: miłość między braćmi

Bolało mnie , że dwaj moi synowie nie rozmawiaja ze sobą , starszy chciał pogodzić się a młodszy nie ,więc postanowiłam odmówić Nowennę Pompejańską , prosząc Maryję o zgodę między synami. Szło jak po grudzie , ale wytrwałam do końca, Po miesiącu od odmówienia, dzwoni starszy syn i mówi mamo...
Przeczytaj całość

Wioletta: Lekarz był bardzo zdziwiony

Z nowenną pompejańską zetknęłam się już jakiś czas temu, ale poprzestałam wówczas na przeczytaniu świadectw. Zaczęłam odmawiać ją 9 marca. Dzień wcześniej miałam badanie USG tarczycy i doktor znalazła dwa guzki. Lekarz rodzinny skierował mnie na biopsję, a na moje pytanie, czy guzki mogą zniknąć, odpowiedział, że niestety, nie! Cały tydzień czekałam na kolejne USG i biopsję. 17 marca, podczas badania USG pan doktor nie znalazł żadnego guzka, który mógłby podlegać biopsji, więc nie można było jej zrobić! Lekarz rodzinny był bardzo zdziwiony, a ja wiem, że to Maryja mi pomogła! Chwała Panu i Jego Matce!
Przeczytaj całość

Magdalena: Zdany egzamin na aplikację prawniczą

"Módl się tak jakby wszystko zależało od Boga i działaj tak jakby wszystko zależało od Ciebie". Intencją jaką powierzyłam Matce Bożej odmawiając tę nowennę po raz pierwszy w życiu była prośba o zadnie egzaminu wstępnego na aplikację radcowską. Studia skończyłam ponad 10 lat temu, więc nie było mi łatwo wziąć się za naukę i przyswoić taki ogrom materiału. Wiedziała, że sama tego nie dokonam.
Przeczytaj całość

Jadwiga: Zdrowe dziecko

Witam! Chciałam podzielić się swoim świadectwem. Na początku mojej drugiej ciąży mój lekarz ginekolog skierował mnie na badania prenatalne płodu. W 12 tygodniu ciąży zostały one wykonane a ich wynik wykazał że prawdopodobieństwo wystąpienia Zespołu Downa u mojego dziecka wynosi 1:78. Zawalił się mój cały świat.
Przeczytaj całość

Małgosia: Matko okryj nas swoim płaszczem ochronnym

Nowennę pompejańską zaczęłam odmawiać od 22 stycznia 2014r. Obecnie jestem w trakcie odmawiania 5 nowenny. Decyzję o odmawianiu nowenny podjęłam po pewnym niepowodzeniu życiowym.
W czasie odmawiania tej modlitwy pewnej nocy miałam taki sen, w którym czułam, że podnosi się moja kołdra, a ja czuje się lekka i taka myśl pojawia się w mojej głowie, że teraz czuję co oznaczą słowa modlitwy „Matko okryj nas swoim płaszczem ochronnym”. Moje prośby nie zostały jeszcze wszystkie wysłuchane. Świadectwo moje dotyczy głównie 3 i 4 nowenny. W trakcie odmawiania 3 nowenny prosiłam o zdrowie dla mojej mamy. Jest w wieku prawie 70 lat i zmaga się z wieloma chorobami. Muszę przyznać, że jej stan zdrowia teraz jest stabilny.
Natomiast 4 nowenna dotyczyła mojego urlopu. Może to mało poważana prośba, ale zawsze mam problem z wyjazdem urlopowym. Często brakuje mi towarzystwa. Już w trakcie odmawiania tej nowenny dostałam od mojej ciotki i wuja propozycję wyjazdu do uzdrowiska . Trochę było problemów z terminem urlopu w pracy – mogłam wyjechać tylko na tydzień. Wyjazd był udany, tydzień czasu wystarczający aby odpocząć, nowe pozytywne doświadczenia związane z uzdrowiskiem, bezproblemowa podróż. Jestem zadowolona z tego co widziałam i doświadczyłam Pomoc Mateńki przyszła szybciutko jak wspomniałam wcześniej. Nowennę kończyłam już 5 dni po powrocie. Musze się przyznać, że w trakcie wyjazdu urlopowego modliłam się niestarannie, nie miałam spokoju aby skoncentrować się tylko na modlitwie.
Od małej dziewczynki modlę się do Matki Bożej różnymi modlitwami, czy też własnymi słowami. W ubiegłym roku dostałam e-maila z informacją o godzinie miłosierdzia w dniu 8 grudnia od godz.12 do godz.13. Akurat dzień ten przypadł w niedzielę więc mogłam cała godzinę poświęcić na modlitwę. Wydaje mi się, że po tej mojej modlitwie w moim życiu nastąpiły pewne trudne dla mnie zmiany, a w konsekwencji tego zaczęłam modlić się nowenną z różańcem. Matka Boża szybko doprowadziła mnie do swojego syna Jezusa Chrystusa. Odkryłam Jezusa Chrystusa, adorację, uświadomiłam sobie jego moc. (pomogły mi w tym również książki i modlitewniki).

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Małgosia: Matko okryj nas swoim płaszczem ochronnym"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Kamila
Gość
Kamila

Ja takze jestem w trakcie odmiawiania 5 NP 🙂 i wiem jakie cuda otrzymuje sie. Jeszcze tez piekna modlitwa jest Tajemnice Szczescia, ktora odmawia sie przez caly rok, zachecam 🙂

gosiaczek
Gość
gosiaczek

Też odmawiałam tajemnicę szczęścia :).

gosiaczek
Gość
gosiaczek

a co myślicie o godzinie miłosierdzia w dniu 8 grudnia, czy macie jakieś doświadczenia związane z tą modlitwą?

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!