Łukasz: Często modlę się na różańcu

Moja prośba została spełniona! Jestem żołnierzem i przez cztery lata służyłem w jednostce wojskowej w Poznaniu. Wraz z żoną chcieliśmy zamieszkać bliżej naszych rodziców, gdyż tutaj nie mieliśmy bliskich osób. Sami wychowywaliśmy dwóch synów. Optymalnym miejscem mojej dalszej służby wojskowej była Warszawa, ale moi przełożeni nie wyrażali zgody na przeniesienie służbowe.
Gdy usłyszałem o nowennie pompejańskiej, postanowiłem ją odmówić w wiadomej intencji. Napisałem wówczas do ministra wniosek o przeniesienie. Niestety, rozpatrzono go negatywnie. Postanowiłem więc odmówić różaniec pompejański jeszcze raz i… udało się! Jeden z moich przełożonych, który przechodził na emeryturę, postanowił przychylić się do mojej prośby. Następnie – dzięki cudownemu działaniu Matki Bożej – wniosek zyskiwał przychylność kolejnych przełożonych i obecnie już pracuję w Warszawie.
Pragnę dodać, że w trakcie odmawiania nowenny odczuwałem duży spokój wewnętrzny. Teraz bardzo często modlę się na różańcu.

6
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
6 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
6 Autorzy
JustynateresaPiotrdoogsidoganika Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
WIESIA
Gość
WIESIA

Jesteś cudownym człowiekiem, to i Maryja Cię obdarowała. Wszystkiego dobrego w życiu. Z Panem Bogiem!

anika
Gość
anika

Wiesiu ładne słowa:_)

doogsidog
Gość
doogsidog

Żołnierz, który potrafi się modlić. Naprawdę mam dla Ciebie spory szacunek.

Piotr
Gość
Piotr

Marszałek F. Foch też modlił się na różańcu

teresa
Użytkownik
Członek
teresa

Piękne świadectwo

Justyna
Gość
Justyna

Wspaniałe świadectwo. Poptrzeba nam takich mądrych mężczyzn jak Ty. Matka Boża jest przecudowna w ogromie udzielanych nam łask.