Sylwia: Wystarczy ufać – to tak niewiele i aż tak wiele

Witam. Chcialabym podzielic sie z Wami moja historia- tak naprawde jest duzo do opowiedzenia, ale jak zaczynam pisac to nie wiadomo od czego zaczac .. Nowenne odmawiam juz piaty raz. Za kazdym razem splywaja na mnie i na moich bliskich wielkie laski, moze nie za kazdym razem jest ona wysluchana tak jak ja tego chce, ale przyjmuje i staram sie godzic z tym co Pan Bog dla mnie przygotowal :-) Czuje opieke Maryji, ze jest przy mnie, ze mi pomaga w codziennych moim czynnosciach, widze znaki, ktore Pan Jezus mi daje, ze On naprawde jest, ze opiekuje sie moimi dziecmi i moja rodzina :-)
Przeczytaj całość

Beata: Opieka przed operacją

Tym razem modliłam się o opiekę Matki Bożej nad moją ukochaną Babcią, która miała przejść operację oka. Dokładnie był to zabieg usunięcia zaćmy, ale w przypadku mojej Babci o tyle trudny, iż widzi ona tylko na to jedno oko.
Przeczytaj całość

Krystyna: Świadectwo nowenny pompejańskiej

.Nie wyobrażam sobie teraz życia , bez tej modlitwy . Mam nadzieję ,że zaraz po Św. Wielkanocnych znowu wezmę różaniec do ręki i zacznę następną Nowennę .
Przeczytaj całość

Weronika: Dziękuję po raz drugi!

Rok temu po raz pierwszy złożyłam tu swoje świadectwo, modliłam się wtedy o zdrowie dla bliskiej mi osoby, która nagle zachorowała na raka. Wtedy wszystko się udało, do tej pory jestem wdzięczna naszej Matce za tamten cud. Nie mogłam się spodziewać że wkrótce na tę samą osobę spadnie kolejna choroba,...
Przeczytaj całość

Marzena: Budowa rodziny, domu, relacji z Matką Jezusa

Pytałam wówczas Matki Bożej o to co powinnam uczynić bo być może moim powołaniem jest pozostać w domu, z dziećmi. W ostatnim dniu nowenny otrzymałam telefon z propozycja pracy w której pracuje do dziś. Praca ta jest trudna i tak naprawdę wcale nie jestem w niej szczęśliwa ale dziękuję Bogu za nią bo tutaj zaczynam odkrywać jak ważna jest dla mnie rodzina. Matka Boża chyba powoli pokazuje mi jakie jest moje powołanie.
Przeczytaj całość

Loretto i domek Matki Bożej

Wczoraj popołudniem byliśmy w już ostatnim miejscu pielgrzymkowym: w Loretto. Sanktuarium wyróżnia domek Matki Bożej, sprowadzony kilkaset lat temu z Jerozolimy przez rodzinę Angelo, stąd do legendy przeszło, że domek sprawdzili sami aniołowie niebiescy. Loretto to też figura Czarnem Madonny z Dzieciątkiem, charakterystyczna, smukła, w ciemnej barwie.

Zobaczmy:

Opt In Image
Pielgrzymuj z nami do Pompejów!
Powiadomimy Cię o najbliższej pielgrzymce

Jeśli chcesz dołączyć do naszej przyszłej pielgrzymki do sanktuarium różańcowego w Pompejach, wystarczy, że podasz swój e-mail oraz imię w poniższym formularzu. Skontaktujemy się z Tobą!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Loretto i domek Matki Bożej"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
weronika
Gość
weronika

Dziękuję bardzo za zdjęcia i modlitwę. Dobrze ,że wróciliście szczęśliwie.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!