Krysia: Wierzcie i odmawiajcie a łaski boże będą zsyłane

Na nowennę pompejską natchnęłam się przypadkowo .Nie mogłam się zdecydować ale obawa nie dawała mi spokoju .11 września coś mi mówiło – zacznij i tak zrobiłam .Mozolnie krok po kroku z instrukcją jak odmawiać zaczęłam modlitwę .Już następnego ranka odczułam pomoc Mateńki .Było trudno ale nie poddałam się .Matka Boża zsyła mi wiarę w moc Różańca Świętego .Gdziekolwiek idę odmawiam dziesiatki różańca , co nigdy wcześniej nie robiłam .Doświadczyłam wiele łask od Mateńki Pompejskiej .Jestem w trakcie odmawiania części dziękczynnej i już myślę o następnej nowennie .Tym którzy mają obawy radzę zacząć .Nie obawiajcie się .Uwierzcie w moc różańca .Mateczka każdego wysłucha .Jestem szczęśliwa , że zaczęłam i choć nie raz nie mogłam się skupić na modlitwie , to z uporem starałam się z dnia na dzień doskonalić swoją modlitwę .Proszę Mateńkę o błogosławieństwo i wytrwałość w dalszym odmawianiu nowenny .Wierzcie i odmawiajcie a łaski boże będą zsyłane .

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

2 myśli na temat „Krysia: Wierzcie i odmawiajcie a łaski boże będą zsyłane

  1. Krysiu, to jest Nowenna Pompejańska, a nie Pompejska. Ale to nie ma znaczenia…najważniejsze, że się modlisz i modlitwa działa 🙂 Pozdrawiam

A Ty co o tym myślisz? Napisz!