JOANNA: Maryjo dziękuję Ci

MARYJO DZIĘKUJĘ CI.... ŻE TA NOWENNA TRAFIŁA DO MNIE PRZEZ „PRZYPADEK” ZA WSZYSTKIE OTRZYMANE ŁASKI I OPIEKĘ. ZA MOJĄ RODZINĘPrzeczytaj JOANNA: Maryjo dziękuję Ci
Read More

Marcel: Nadzieja i cel

Do nowenny namówiła mnie przyjaciółka. Początkowo byłem sceptyczny, było to dla mnie "magiczne" klepanie formułek, które do niczego nie prowadzi. Strata czasu. Ale jednak stwierdziłem, że spróbuję, głównie z szacunku do przyjaciółki. Bardzo pomogła też wygodna aplikacja zachęcająca pomagająca w przechodzeniu przez kolejne tajemnice. Zawsze lubiłem się modlić, ale nie spodziewałem się niczego. Wybrałem intencję, która mi przyświeca od dłuższego czasu - przynajmniej umocnię się w postanowieniach. I co się stało?
Read More

Hubert: Modlę się i chcę już zawsze odmawiać Nowennę nie przerywać

Wcześniej rzadko chodziłem do kościoła tak jakby mnie coś wstrzymywało pokonałem to i zacząłem chodzić do kościoła, do częstszej spowiedzi i modlić się Nowenną.
Read More

Łukasz: Czułem głód modlitwy

Podczas odmawiania zauważyłem że sam też odczuwam łaskę, jestem spokojniejszy czuję że problemy jak się pojawiają to dzięki Matce Przenajświetszej pokonanie idzie znacznie łatwiej.
Read More

Małgorzata: Prosiłam o uwolnienie męża i mnie od złego

Witajcie czciciele Maryi ! O nowennie dowiedziałam się przypadkiem , Dziękuję wszystkim , którzy opisują tutaj swoje świadectwa
Read More

Katarzyna: przepłakałam cały wieczór

Informację o nowennie pompejańskiej znalazłam w grudniu 2013 r. Potrzebowałam bardzo modlitwy, która dałaby nadzieję w beznadziejnej sytuacji życiowej, w jakiej się znalazłam. i tak od grudnia nieustannie odmawiam nowennę pompejańską. Różaniec pompejański obecnie odmawiam już po raz szósty. Dzięki tej modlitwie – podobnie, jak wiele osób dających świadectwo – odnalazłam wiarę i nadzieję w to, że Matka Przenajświętsza zawsze ma nas w swojej opiece i wyprasza nam u swego Syna konieczne łaski.
Jedną z nowenn pompejańskich odmówiłam w intencji pracy dla mojego męża. Mój małżonek, będąc wykwalifikowanym bankowcem, z dużym doświadczeniem – od ponad ro­ku nie mógł znaleźć pracy. Nieustannie chodził na rozmowy kwalifikacyjne, ale nie przynosiło to efektów. Pod wpływem wielu świadectw, jakie czytałam, zaczęłam modlitwę w intencji pracy dla męża. Powiem szczerze, ze modliłam się trochę bez przekonania, bo przecież mąż już od tak dawna szukał zatrudnienia, chodził na rozmowy i ciągle bez rezultatu!
W trakcie odmawiania części dziękczynnej nowenny, tego samego dnia mój mąż otrzymał aż dwie propozycje pracy. Gdy się o tym dowiedziałam, przepłakałam cały wieczór. Doskonale wiedziałam, kto mu „załatwił” te oferty. Płakałam z żalu, że wątpiłam w skuteczność tej modlitwy. Potem okazało się, że praca, którą maż otrzymał jest daleko od domu. Zmartwiło mnie to trochę, bo to nie sprzyja ratowaniu naszego małżeństwa, będącego w głębokim kryzysie (tak po ludzku – małżeństwa nie do uratowania). Ale dzięki modlitwie mam takie przekonanie, że ta praca z dala od domu, to też jakiś zamysł Boży, jakiś Boży plan. Wierzę w to i nieustannie się modlę.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
KrystynaAgucha Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Agucha
Gość
Agucha

Na kłopoty małżenskie polecam forum katolickiej wpsólnoty Sychar 🙂

Krystyna
Gość
Krystyna

Z wielką przykrością stwierdzam, że nie jest skuteczna.