Ewelina: Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia

Witam serdecznie wszystkich czytelników. Odmawiałam Nowennę Pompejańską dwa razy. Pierwsza intencja co prawda jeszcze nie została wysłuchana, ale wierzę, że Pan Bóg da mi tę łaskę, wtedy, kiedy będę jej najbardziej potrzebować. W końcu dla naszego Ojca czas nie istnieje. Przeczytaj Ewelina: Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia
Read More

Paulina: Dziękuję za wiele łask

Czas na świadectwo. Odmówiłam chyba z 6 Nowenn Pompejańskich, już dokładnie nie pamiętam. Jestem w trakcie kolejnej, i mam nadzieję że wciąż będę, bo intencji chyba nigdy nie braknie. Statystycznie spełniły się na pewno trzy, dwie nie spełniły się, jedna zaś została wysłuchana w sposób inny niż prosiłam, a zdaje...
Read More

Michał: Małe bijące serduszko

Razem z żoną staraliśmy się o dziecko już przeszło dwa lata. Od kiedy zacząłem prosić o łaskę poczęcia w nowennie obdarowani zostaliśmy kolejnymi małymi łaskami. Najpierw cierpliwość i wzajemną miłość. Później spokój i nadzieję. Dobrych lekarzy i odpowiednie kroki. W końcu, mimo niewielkich szans, łaskę poczęcia.
Read More

agnieszka: nawrócenie

Witam.Chciałam podzielić się moim świadectwem z Nowenny Pompejańskiej,którą odmawiałam 2 razy w intencji nawrócenia brata.O Nowennie dowiedziałam z innych świadectw umieszczonych w internecie.Po odmówieniu mogę powiedzieć,że jest to bardzo trudna modlitwa.Wymaga samozaparcia i wytrałości a jest to trudne, gdy jest się pracującą mamą trójki dzieci.Nowenną Pompejańską prosiłam Matkę Bożą o...
Read More

A: Maryja sprawiła, że czuję się lepiej

Pragnę złożyć świadectwo dotyczące odmawiania Nowenny Pompejańskiej. Przede wszystkim chcę Wam wszystkim powiedzieć, że naprawdę WARTO! Kochani Bracia i Siostry, dziś skończyłam odmawiać moją trzecią Nowennę. Chociaż przerwałam ją jednego dnia (byłam zmęczona i zasnęłam podczas modlitwy), to postanowiłam ją kontynuować i odmówić jeden dzień dodatkowo. Dziękuję Matce Bożej ponieważ odnalazłam spokój. Maryja sprawiła, że czuję się lepiej.
Read More

Ilona: Uratowanie małżeństwa

Szczęść Boże. Chciałabym dać świadectwo wysłuchania mojej modlitwy. Pięć miesięcy temu, nagle, z dnia nadzień opuścił mnie mąż. Bez wcześniejszej zapowiedzi, problemów, konfliktów. Po prawie 18 latach małżeństwa. Opisywanie tego, co przeżyłam zajęłoby dużo miejsca 🙂 Ale sięgnęłam dnia. Bywało, że ja, letnia w wierze, leżałam krzyżem na podłodze i wyłam jak pies. Zaczęłam się modlić. Odmawiałam wszystko, co mi wpadło w ręce. Koronki, nowenny, różańce, triduum, litanie. A tylu świętych, co prosiłam o pomoc, to wcześniej nawet nie znałam. Potem pojawiła się Częstochowa, Kodeń, Licheń w pieszej pielgrzymce. Intencje do zakonów, msze, post, intencje na portalach internetowych. Nawet list do papieża Franciszka. Ale największą nadzieję pokładałam w Nowennie Pompejańskiej. Wstawałam dwie godziny wcześniej i odmawiałam ją za powrót męża. Od razu czułam, ze intencja nietrafiona, ale zakończyłam ją. Drugą Nowennę Pompejańską N zaczęłam odmawiać za nawrócenie męża i przemianę jego serca . Mój mąż milczał, nie kontaktował się, zerwał kontakt zupełnie. Trudno mi się ją odmawiało, ale juz wiedziałam, że trzecia Nowenna Pompejańska będzie za nawrócenie kochanki męża. Dojrzałam do wybaczenia mężowi i tej kobiecie. Zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską za nią i po kilkunastu dniach mąż napisał sms, że ładnie wyglądam. Po kolejnych dniach zapytał, czy go lubię. Prosiłam o jego powrót. Dokładnie w ostatnim dniu części błagalnej za kochankę mąż napisał, że zastanawia się nad powrotem i czy potrafię nie wracać do tej sprawy. Zgodziłam się. Jeszcze gorliwiej zaczęłam się modlić, błagać Matkę Bożą o światło i wskazanie mężowi dobrej drogi. Dwa tygodnie temu mąż wrócił. Po prawie 5 miesiącach życia z inną kobietą. Jest trudno, ale dzisiaj zakończyliśmy jakiś etap w życiu i zaczynamy na nowo. Zły jednak uderzył w naszego syna. Dziesięć dni przed zakończeniem za kochankę, przerwałam Nowennę Pompejańską, zwyczajnie zasnęłam ze zmęczenia. Jednak modlę się nadal o jej nawrócenie. Kolejna Nowenna Pompejańska będzie za mojego syna o wyrwanie go spod działań złego. Chciałam podzielić się tym świadectwem, żebyście nie tracili wiary nawet jak jest coraz gorzej. Matka Boża nie zostawia nikogo, kto jej bezgranicznie ufa. Szczęść wam Boże. +

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

16 komentarzy do "Ilona: Uratowanie małżeństwa"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Dorota
Gość
Dorota

Bardzo dużo siły i wiary jest w twoich słowach i jest to prawda że człowiek potrafi być tak silny w modlitwie że jak mówił kochany Ojciec Pio staje się ona kluczem do serca Boga i wtedy otwiera go i On nas wysłuchuje.

J.GRABOWIECKA
Gość
J.GRABOWIECKA

PIEKNE ŚWIADECTWO,TEŻ ODMAWIAM JUZ PO RAZ DRUGI O NAWROCENIE CÓRKI ZEBY ZERWALA ZNAJOMOSC Z NIEODPOWIEDNIM MĘŻCZYZNA -MA NA NIA BARDZO ZŁY WPŁYW JEST JUZ TROSZECZKE LEPIEJ PRZYNAJMNIEJ JUZ Z NIM NIE PIJE,JESCZE ZEBY ZERWALA Z NIM MYSLE ZE MATENKA MI DOPOMOZE

daria
Gość

Chwala Panu:)

Ewa
Gość

Mądra żona to jednak jest łaska. A Twój Mąż ma mądrą żonę… Chwała Panu, bo naprawdę piękne jest to co napisałaś. A Zły się złości i uderza… bo rzeczywiście swoją wiarą i wytrwałością zepsułaś mu plan…

Łukasz
Gość
Łukasz

Piękne świadectwo! Nawrócenie to osobiste doświadczenie Boga, raczej nie można nikogo do tego zmusić (nawet modlitwą) ale trzeba się modlić za tą osobę o potrzebne łaski i błogosławieństwo. Przynajmniej ja to tak rozumiem. Obfitości łask wszelakich na nowej drodze życia:)

Gosia
Gość

Lzy mam w oczach po przeczytaniu tego swiadectwa. Bog zlaczyl, diabel chcial rozlaczyc, ale wiara Twoja pokazala Bogu, ze jestes w stanie wytrzymac wszystkie przeciwnosci losu. Wspabiale swiadectwo. Niech Ci Bog nadal blogoslawi.

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Chwała Panu… Cudnie. Dawno nie pojawiło sie tutaj świadectwo uratowania małżeństwa. Wytrwałości i siły w uzdrawiania malzenstwa

Maciej
Gość
Maciej

Bardzo dziękuję Ci za Twoje świadectwo. Odmawiam czwartą nowennę i coraz częściej sił mi nie starcza aby przetrwać kolejny dzień ze zdradzającą mnie od roku żoną. Choć się modlę, choć wybaczam dotykać mnie zaczęło zwątpienie, wyczerpanie i brak wiary w to, że wytrwam, że jeszcze wszystko jest do naprawienia i uratowania. Żona coraz bardziej się oddala i pochłania ją jej nowa „miłość”. Dziękuję i chwalę Pana za Jego dobro, które przywróciło Ci męża.

aga
Gość

Nowenna za kochankę męża? Powiem szczerze, że siadłam na 4 literach z wrażenia, jesteś ogromnie silną kobietą, ja nie wiem czy bym potrafiła. Mimo, że to smutna sytuacja to Twoje świadectwo jest naprawdę piękne, chyba najpiękniejsze jakie przeczytałam. To jest po prostu coś niesamowitego wznieść się ponad własny ból i żal i poświęcić swój czas, swoją modlitwę za kogoś kto jest winny tej całej sytuacji. Jezus powiedział : „Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie”. Jesteś prawdziwie dzieckiem Bożym

Grazyna
Gość
Grazyna

Przepiekne swiadectwo! Ja mam podobne swiadectwo z mojego zycia, jedno co doswiadczylam to jak wazna jest modlitwa z prosba o odnowienie Sakramentu Malzenstwa, ja nie poznaje mojego meza jak i siebie samej – jestesmy 37 lat po slubie a milosc miedzy nami rozgorzala taka jakiej nie bylo nigdy!

beata
Gość

„Matka Boża nie zostawia nikogo, kto jej bezgranicznie ufa” – piękne zdanie.

beata
Gość

Przebaczenie z głębi serca jest warunkiem do tego, aby łaska Boża zaczęła działać. Piękne świadectwo.

czytająca świadectwa
Gość

Piękne świadectwo. Jesteś silną mądrą kobietą . I umiesz przebaczać

klaudia
Gość
klaudia
Jestem również godna podziwu dla Ciebie i skłaniam głowę przed Tobą. Moja sytuacja jest dokładnie taka sama jak Twoja, też zdrada, koledzy, koleżanki, pijaństwo do upadłego, wódka, ,wracanie nad ranem. Zaczęłam odmawiać nowennę 6 października i już teraz odmawiam nowennę dziękczynną, myślę,że tak jak Tobie udało się odzyskać męża i małżeństwo to mnie coś takiego spotka. Nie mam już sił, bo walczę z nim i jego koleżkami od ośmiu lat,jest to dla mnie walka z wiatrakami, ale nie ustępuję. Modlę się nie od dziś, babcia nas nauczyła od młodszych lat odmawiać różaniec i chociaż on i jego koledzy mówią mu… Czytaj więcej »
Barbara
Gość
Barbara

Również modliłam się za mojego męża, który mnie opuścił. Teraz będę się modlić za nawrócenie kochanki mojego męża, może to pomoże naszemu małżeństwu.

Dorota
Gość

Niech Wam BÓG Błogosławi I Maleńka kochana

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!