Dorota: uwolnienie od nałogu tytoniowego

Obecnie zawierzam Matce Boskiej sprawy utrzymania naszej rodziny i pracy. Miałam opory, żeby się w tej intencji modlić, ale otrzymałam takie natchnienie, żeby nie bać się o to modlić, Bóg wie czego nam potrzeba i pragnie, żebyśmy wierzyli, że jest z nami w każdej sprawie.
Przeczytaj całość

Aron: Łaska zdrowia dla syna

31 Grudnia ostatni dzień Roku uznałem,że jest odpowiednim dniem aby podziękować Panu Bogu - Ojcu,Synowi I Duchowi Świętemu oraz Najświętszej Maryi Pannie za otrzymane łaski otrzymane w tym Roku - Odmawiałem Nowennę Pompejańską od 13 października do 5 Grudnia wszystkie cztery Tajemnice Różańca Świętego ;Radosną,Światła,Bolesną,Chwalebną - czasami było mi naprawdę ciężko,ale wiedziałem że warto i na pewno dzięki Panu Bogu dałem radę wytrwać do końca - modliłem się o uzdrowienie syna z choroby, który cierpiał na padaczkę lekooporną.(była to już druga Nowenna w tej intencji - zawsze przychodziła pomoc od Maryi)
Przeczytaj całość

Natalia: Wszystko po to, aby małżeństwo zostało odmienione

"Pan Bóg nie da Ci takiego krzyża, którego nie będziesz mógł unieść...". Jesteśmy małżeństwem osiem lat, ale te słowa trzymały mnie przy życiu przez ostatnie dwa latach mojego związku, które przez alkoholizm mojego męża stały się koszmarem nie tylko mnie, ale i moich córek (2 i 7 lat) oraz moich i jego rodziców. O tym co przeszłam, mogłabym napisać książkę, a każdy kto by ją czytał miałby oczy pełne łez... Ktoś patrzący z boku pomyślałby- idealne małżeństwo: zdrowe dzieci, dobra praca, piękny dom. Ale brak było między nami najważniejszego: Miłości. A zaczęło się tak...
Przeczytaj całość

Tomasz: Bądź UWIELBIONA Królowo Różańca Świętego!

Właśnie zakończyłem odmawianie pierwszej mojej Nowenny Pompejańskiej. Nowenną zainteresowałem się w listopadzie, kiedy moja Mama zachorowała na raka. Dzisiaj pragnę złożyć swoje świadectwo na cześć Królowej Różańca Świętego. Nowennę odmawiałem w intencji powrotu do zdrowia mojej ukochanej Mamy. Zdawałem sobie od samego pocżątku sprawę jak wielka to intencja. Dlatego też...
Przeczytaj całość

Małgorzata: Wysłuchane prośby i opieka Matki Bożej

Już dawno powinnam złożyć to świadectwo ale jakoś tak mi zeszło a jest to moje trzecie świadectwo jakie tu zamieszczam.Odmówiłam kilka nowenn i zauważyłam że wokół mnie jest mnóstwo ludzi którzy potrzebują modlitwy a ja kończąc jedną odczuwam potrzebę rozpoczęcia kolejnej nowenny.
Przeczytaj całość

Dorota: Uniknęłam poważnej operacji

Chciałabym złożyć świadectwo, mimo iż do tej pory nie udało mi się odmówić do końca całej nowenny. Próbowałam kilkakrotnie, ale zawsze coś stawało na przeszkodzie. Za każdym razem modliłam się w tej samej intencji: o zdrowie. Czekała mnie operacja kręgosłupa, która była przekładana ze względu na infekcje bakteryjne jakie przechodziłam. A jak przyszło co do czego i już miała być ta operacja, to po przeprowadzonych badaniach lekarz stwierdził, że nie będzie mnie operował, bo on nie ma czego operować. Zmiany jakie miałam w kręgosłupie się cofnęły. A moje wyniki badań były przedstawiane na wykładach uczelni medycznej jako przykład, że kręgosłup może się sam zregenerować. Ja jestem pewna, że tak się stało z pomocą Matki Bożej, Jezusa i Świętych, których błagałam o pomoc. Byłam zszokowana jak lekarz mi oznajmił, że jednak operacji nie będzie. Podejrzewałam, że jej nie uniknę. A stał się taki cud. Faktem jest, że składam to świadectwo bardzo późno. Jednak nie jestem w stanie określić dlaczego robię to dopiero teraz. Coś mnie w końcu tknęło i stwierdziłam, że powinnam o tym wszystkim napisać. Zaczynam również kolejną nowennę i mam wielką nadzieję, że uda mi się ją szczęśliwie ukończyć.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

5 komentarzy do "Dorota: Uniknęłam poważnej operacji"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Katarzyna Zaród
Gość

Powinnas dziekowac caly czas I odmówic nie jedna a kilka nowen a nie zastanawiac sie i miec nadziej ze moze uda Ci sie ja odmówic do konca .

Gosia
Gość
Doroto, dziękuję za to świadectwo, a Bogu za taki cud. Sama mam problemy z kręgosłupem, które uniemożliwiają mi normalne funkcjonowanie. Już odmówiłam w intencji zdrowia swojego i męża nowennę pompejańską, ale bez skutku. Wręcz czujemy się z mężem gorzej niż wcześniej. Właściwie straciłam nadzieję na jakąkolwiek poprawę, bo skoro nowenna nie pomogła i rehabilitacja też nie, to co może? Straciłam radość z życia (mam 28 lat i chciałabym jeszcze wiele zrobić i przeżyć). Dziś było mi szczególnie ciężko psychicznie sobie z tym radzić, więc weszłam na stronę nowenny, aby dodać sobie otuchy i co widzę? Twoje świadectwo Doroto, która borykałaś… Czytaj więcej »
Anna
Gość

Dodałam wczoraj swoje świadectwo ale jeszcze się nie pojawiło, więc Gosiu napiszę Ci że modliłam się o zdrowie mojego taty któremu też groziła operacja kręgosłupa. Po 3 miesiącach miał badania i była tylko lekka poprawa, ale po kolejnych 3 miesiącach i kolejnych badaniach również okazało się że został całkowicie wyleczony.

Samotna
Gość
Samotna

Chwała Panu i Maryi!

Samotna
Gość
Samotna

na pewną dolegliwość związaną właśnie z kręgosłupem pomogła mi Msza z modlitwą o uzdrowienie
na takie Msze przychodzą ludzie z różnymi problemami, fizycznymi, duchowymi, psychicznymi, wewnętrznymi

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!