Dorota: Uniknęłam poważnej operacji

Chciałabym złożyć świadectwo, mimo iż do tej pory nie udało mi się odmówić do końca całej nowenny. Próbowałam kilkakrotnie, ale zawsze coś stawało na przeszkodzie. Za każdym razem modliłam się w tej samej intencji: o zdrowie. Czekała mnie operacja kręgosłupa, która była przekładana ze względu na infekcje bakteryjne jakie przechodziłam. A jak przyszło co do czego i już miała być ta operacja, to po przeprowadzonych badaniach lekarz stwierdził, że nie będzie mnie operował, bo on nie ma czego operować. Zmiany jakie miałam w kręgosłupie się cofnęły. A moje wyniki badań były przedstawiane na wykładach uczelni medycznej jako przykład, że kręgosłup może się sam zregenerować. Ja jestem pewna, że tak się stało z pomocą Matki Bożej, Jezusa i Świętych, których błagałam o pomoc. Byłam zszokowana jak lekarz mi oznajmił, że jednak operacji nie będzie. Podejrzewałam, że jej nie uniknę. A stał się taki cud. Faktem jest, że składam to świadectwo bardzo późno. Jednak nie jestem w stanie określić dlaczego robię to dopiero teraz. Coś mnie w końcu tknęło i stwierdziłam, że powinnam o tym wszystkim napisać. Zaczynam również kolejną nowennę i mam wielką nadzieję, że uda mi się ją szczęśliwie ukończyć.

5
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
5 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
4 Autorzy
SamotnaAnnaGosiaKatarzyna Zaród Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Katarzyna Zaród
Gość
Katarzyna Zaród

Powinnas dziekowac caly czas I odmówic nie jedna a kilka nowen a nie zastanawiac sie i miec nadziej ze moze uda Ci sie ja odmówic do konca .

Gosia
Gość
Gosia

Doroto, dziękuję za to świadectwo, a Bogu za taki cud. Sama mam problemy z kręgosłupem, które uniemożliwiają mi normalne funkcjonowanie. Już odmówiłam w intencji zdrowia swojego i męża nowennę pompejańską, ale bez skutku. Wręcz czujemy się z mężem gorzej niż wcześniej. Właściwie straciłam nadzieję na jakąkolwiek poprawę, bo skoro nowenna nie pomogła i rehabilitacja też nie, to co może? Straciłam radość z życia (mam 28 lat i chciałabym jeszcze wiele zrobić i przeżyć). Dziś było mi szczególnie ciężko psychicznie sobie z tym radzić, więc weszłam na stronę nowenny, aby dodać sobie otuchy i co widzę? Twoje świadectwo Doroto, która borykałaś… Czytaj więcej »

Anna
Gość
Anna

Dodałam wczoraj swoje świadectwo ale jeszcze się nie pojawiło, więc Gosiu napiszę Ci że modliłam się o zdrowie mojego taty któremu też groziła operacja kręgosłupa. Po 3 miesiącach miał badania i była tylko lekka poprawa, ale po kolejnych 3 miesiącach i kolejnych badaniach również okazało się że został całkowicie wyleczony.

Samotna
Gość
Samotna

Chwała Panu i Maryi!

Samotna
Gość
Samotna

na pewną dolegliwość związaną właśnie z kręgosłupem pomogła mi Msza z modlitwą o uzdrowienie
na takie Msze przychodzą ludzie z różnymi problemami, fizycznymi, duchowymi, psychicznymi, wewnętrznymi

Limitowana wersja 

modlitewnika napisana

przez bł. Bartola Longo.

     Modlitwa z wiarą 

_____________________________