Beata: dar życia

Witam ponownie. Chcę złożyć kolejne świadectwo, a zarazem podziękowanie naszej Kochanej Mateczce Pompejańskiej. Podczas odmawiania kolejnej Nowenny Pompejańskiej, parę miesięcy po naszym ślubie, dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Chociaż modliłam się w innej intencji, doświadczyłam tak ogromnej łaski - daru życia poczętego. Przeczytaj Beata: dar życia
Przeczytaj całość

Agnieszka: Bez różańca już nie potrafię.

Pierwszy raz zetknęłam się z Nowenną Pompejańską na początku roku. Zapragnęłam ją odmówić w intencji mojego najstarszego syna. Jak każda matka chcę aby dzieci były szczęśliwe. Pomimo skończonej trzydziestki ciągle jest sam, a tak chciałabym, aby założył szczęśliwą rodzinę.
Przeczytaj całość

Mateusz: Nowenna o otwarte serce i kontakt

Nazywam się Mateusz, mam 25 lat. Ponad miesiąc temu zakończył się mój 3,5 letni związek. Ze względu na wiele zła które wyrządziłem mojej ówczesnej dziewczynie zerwała ze mną przez sms, nie chciała się ze mną spotkać, niczego wyjaśnić - padły jedynie ostre, raniące słowa i kontakt został przez nią zerwany.
Przeczytaj całość

Alicja: modlitwa o miłość

Mam 16 lat. W wakacje poznałam chłopaka, którego bardzo pokochałam. Wiem, ze może się to wydawać śmieszne z racji na mój wiek, ale jak na możliwości dotychczas poznane to miłość, którą go kocham jest bezkonkurencyjna. Chłopak zostawił mnie pół roku temu. Od tego czasu miał już dwie dziewczyny. Nie odzywał...
Przeczytaj całość

Emilia: Uzdrowienie z choroby kolan

Chcę podziękować Matce Bożej Pompejańskiej za uzdrowienie moich kolan. Mam zmiany zwyrodnieniowe w kolanach i chociaż przyjmowałam różne zabiegi fizykoterapeutyczne i zastrzyki, nie odczuwałam żadnej poprawy;Przeczytaj Emilia: Uzdrowienie z choroby kolan
Przeczytaj całość

Ania23: Nowa miłość

Witam serdecznie! Chciałabym podzielić się ze wszystkimi moim świadectwem. Cofnę się do 2012 roku, w którym poznałam Adama, w którym się zakochałam jak nigdy dotąd. Zawsze byłam nieśmiała wobec chłopaków, zaraz zamykałam się w sobie gdy jakiś był w pobliżu,a gdy z jakimś byłam to nigdy nie potrafiłam się otworzyć przednim i czuć się swobodnie. Adam, nie był moim typem chłopaka, a mimo to pokochałam go, oddałabym dla niego wszystko, mimo to że mnie onieśmielał. Zawsze był pogodny i pełen pasji. Jednak on nie był tak zakochany we mnie jak ja w nim… Adam miał swoją ciemną stronę miał słabość do używek i zaczął się w nich pogrążać, a mnie to denerwowało i przez to były kłótnie z czasem przestało mu zależeć na mnie. Odwrócił się całkowicie od Boga, nie chodził od lat do kościoła, nawet nie był bierzmowany, a o ślubie kościelnym nawet nie chciał słyszeć. I przyszedł ten czas że mnie zostawił. Płakałam godzinami przez kilka miesięcy, strasznie schudłam, nie mogłam normalnie funkcjonować, chodziłam do pracy i nie miałam siły pracować i rozmawiać z klientami. Wpadłam w depresję wszyscy widzieli co się zemną dzieje,ale nikt mi nie potrafił pomóc. I tak nie oczekiwałam pomocy od innych bo wiedziałam że muszę sama się z tym uporać. Najgorszy był ból w środku, jakby ból duszy, żal do Adama i wielka tęsknota za Bogiem. Miałam wrażenie że Bóg mnie opuścił że jestem sama, że mnie nie widzi i jest głuchy na moje wołanie. Rozrywało mnie to wszystko od środka, miałam ochotę wykrzyczeć jak bardzo cierpię, ale dusiłam to w sobie, czułam ciężar na klatce piersiowej który mi ograniczał swobodne oddychanie. Czułam jakby moja dusza była w czyśćcu, która tęskni za miłością Boga. Gorąco się modliłam o jego powrót do mnie i o jego nawrócenie, ale moje modlitwy nie przynosiły żadnych efektów. Byłam dwa razy na Jasnej Górze, oraz zamówiłam trzy msze święte o nawrócenie Adama . Zrobiłam 9 pierwszych piątków miesiąca i sobót też w intencji nawrócenia Adama i o miłość. Później będąc w tym samym stanie natknęłam się na Nowennę Pompejańską więc zaczęłam odmawiać 2 naraz. Jedną w intencji nawrócenia Adama, a drugą o jego miłość do mnie. Wtedy przyśniła mi się Matka Boża (pierwszy raz w życiu) Pokazała mi na początku jak cierpi (miałam wrażenie że prze zemnie) a następnie gdzieś zaczęła iść, a ja wybiegłam za nią i powiedziałam jej że tak bardzo chciałabym żeby moje życie się wyprostowało, że chciałabym mieć dzieci i męża. A ona uśmiechnęła się do mnie i powiedziała „Dobrze. A teraz spójrz na moje gwiazdy” I wtedy ukazało mi się niebo nocą. Zobaczyłam jedną gwiazdę za ciemną gęstą mgłą która wyłoniła się z niej a za nią inne i nagle otoczyły wizerunek Matki Bożej Pompejańskiej. To był znak! Że w tej modlitwie znajdę pomoc. Te dwie nowenny odmówiłam całe trzy razy. Było różnie podczas odmawiania ich, wielka niechęć podczas odmawiania ich, konflikty w pracy,a to coś mi przeszkadzało gdy się modliłam. Ciężko było ale wewnętrzny ból zdawał się stopniowo, powoli znikać, aż pewnego dnia uświadomiłam sobie że to nie jest człowiek dla mnie 🙂 Dalej czułam coś do niego, ale wiedziałam że on nie jest dla mnie. Poddałam się woli Bożej, Bóg wie co będzie dla mnie najlepsze. Co będzie to będzie, trzeba zacząć żyć i iść dalej a nie stać w miejscu i rozpamiętywać przeszłość. Znalazłam na internecie modlitwę do św. Józefa o dobrego męża. Zaczęłam ją odmawiać codziennie po miesiącu czasu zainteresował się mną pewien chłopak z którym jestem do dziś. To jest chłopak przed którym otworzyłam się pierwszy raz, pokazałam swoje prawdziwe ja. Czuję się przy nim swobodnie, rozmawiam z nim o wszystkim, jest jak mój najlepszy przyjaciel, razem spędzamy miło czas, razem chodzimy do kościoła, on mnie kocha, a ja jego. Moje życie wróciło do normy 🙂 Odmówiłam już jedną nowennę w intencji obecnej tej miłość, żeby była silna i nie zachwiana i żeby byliśmy razem do końca życia JEŻELI ZGADZA SIĘ TO Z WOLĄ BOŻĄ. Dziękuję Ci Matko i dziękuję Ci św. Józefie za wasze wstawiennictwo za waszą pomoc.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

75 komentarzy do "Ania23: Nowa miłość"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Karolina
Gość
Karolina

Weszłam na tę stronę bo nie mam już sił. Codziennie płaczę, bo rani mnie bliska mnie osoba – mój chłopak, myślałam, że to ten. Chwilowo się rozstaliśmy, bierzemy pod uwagę powrót, ale tak bardzo się boję. Nie wiem co zrobić. Cały czas płaczę, boje się. Odmawiam Nowennę, ale strasznie się boję, że mi Maryja nie pomoże. Jednak świadectwo Twoje bardzo podniosło mnie na duchu. Pozostaje mi tylko modlić się, cierpliwie czekać i wytrzeć nos. Tak bardzo pragnę kochać całym, czystym sercem, i tak bardzo pragnę być kochana.

Eliszka32
Gość
Eliszka32

Normalna, to właśnie szukam. I opisuje właśnie skutki tych poszukiwań, jeśli potrafisz czytać ze zrozumieniem. Wiesz, miłe to jest…Nie musisz czytać moich wypłakiwań. Kurde.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!