Kasia: Wymodlona praca dla córki

SZCZĘŚĆ BOŻE CHCĘ ZŁOŻYĆ ŚWIADECTWO OBIECANE MATCE BOSKIEJ PIERWSZĄ NOWENNĘ ODMAWIAŁAM ZA MOJE DZIECI O POTRZEBNE DLA NICH ŁASKI W TRAKCIE ODMAWIANIA CZĘŚCI BŁAGALNEJ MOJA CÓRKA ZADZWONIŁA DO MNIE I POWIEDZIAŁA MI ŻE DOSTAŁA PRACĘ NAWET NIE WIECIE JAK MNIE TO UCIESZYŁO WIEDZIAŁAM ŻE MATECZKA NIKOGO NIE ZOSTAWIA W POTRZEBIE TERAZ KOŃCZĘ DRUGĄ NOWENNĘ I OD JUTRA ZACZYNAM JUŻ NIGDY NIE ROZSTANĘ SIĘ Z RÓŻAŃCEM. Matko Boska DZIĘKUJĘ ZA WSZYSTKIE ŁASKI ...
Read More

Bogusia: Pomocna dłoń Maryi

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze dziewicą. Kochani pragnę z radością złożyć świadectwo,z jaką wielką pomocą przyszła mi moją mama niebieska. Wszystko zaczęło się od pieprzyka na plecach.Dermatolog stwierdziła że,ona nic tu nie widzi. Jednak nie bardzo mi się on widział,I postanowiłam go usunąć.Okazalo się że,wynik był nie ciekawy.
Read More

MAŁGORZATA I WOJCIECH: MORZE ŁASK

Pragnę podziękować z całego serca Matce Najświętszej za morze Łask wylanych na moją rodzinę. W styczniu 2015r będąc w siódmym miesiącu ciąży dowiedzieliśmy się z mężem, że nasza kruszynka nienarodzona ma wadę serduszka. Po wielu badaniach i konsultacjach w Warszawie i Krakowie diagnoza jednoznaczna : Wada serca – Zespół Fallota...
Read More

Ania: przeklinanie niesie z sobą ogromne zło

Jako osoba twardo stąpająca po ziemi czuję, że nadszedł czas, by napisać, jakie niewyobrażalne łaski spotkały mnie dzięki odmawianiu nowenn pompejańskich.
Read More

Agata: Różaniec stał się moim nieodłącznym towarzyszem

Chciałabym opowiedzieć o pomocy Maryi w trudnej dla mnie sytuacji. Od około ośmiu lat doświadczałam braku akceptacji mojej pracy przez szefostwo w firmie, w której pracuję. Polegało to m.in. na wyrzucaniu do kosza wszystkiego, co napisałam. Najważniejsza praca – przez osiem lat – była odrzucana…
O nowennie pompejańskiej słyszałam kilka razy, ale nie mogłam się zdecydować na rozpoczęcie tej modli­twy. w końcu przełamałam się i rozpoczęłam różaniec. Po kilku dniach moje sprawy zawodowe zaczęły się układać. Dostawałam rzeczy niemożliwe do wykonania, wręcz niewykonalne (po ludzku patrząc) terminy, a mimo to wszystko mi się udawało. Maryja wstawiała się za mną z tak ogromną siłą, że niemalże czułam, jak okrywa mnie swoim matczynym płaszczem. Kiedy kończyłam odmawiać nowennę, kończyłam również wykonywać polecone mi zadanie. Przez osiem lat nie mogłam sobie z tym poradzić, a za wstawiennictwem mojej najlepszej Matki sprawa zakończyła w ciągu 54 dni. To jest dla mnie niesamowite. Każdemu teraz mówię, że oddanie Maryi swoich problemów i ufne trwanie przy Niej, to najlepsze lekarstwo na wszystkie strapienia.
Obecnie zaczęłam trzecią nowennę. Różaniec, który wydawał mi się bardzo długi i nużący, teraz stał się moim nieodłącznym towarzyszem. Modlę się na nim z przyjemnością. Zachęcam wszystkich do oddawania się w opiekę Maryi, która jak najukochańsza Matka wysłuchuje próśb swoich dzieci.
Chwała Ci, Maryjo! Bardzo dziękuję.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Agata: Różaniec stał się moim nieodłącznym towarzyszem"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Dorota
Gość
Dorota

Bardzo optymistyczne i radosne jest to co piszesz , ja bardzo dziękuje za to swiadectwo cieszę się że nasza Mama z nieba tak bardzo o nas dba i ciągle nam pomaga w szarej codzienności.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!