Monika: Matka Boża zabrała mój smutek

Właściwie nie byliśmy taką standardową parą – znaliśmy się kilka lat, spotykaliśmy się z nastawieniem, że będzie z tego coś większego, ale oficjalnie nie byliśmy razem
Read More

Ania: Nowenna, która zawsze pomaga

Nowennę pompejańską odmawialam juz kilka razy. Maryja nigdy nie zostawila mnie bez pomocy, za kazdym razem zostalam wysłuchana. Podczas odmawiania nowenny i poźniej, dzieją się w życiu dziwne, czasami bardzo trudne i bolesne rzeczy. Wiele życiowych wydarzeń ukazuje sie w innym świetle, wymuszajac inne spojrzenie na rożne sprawy. Nie jest to łatwe ale wierze, że ma sens.
Read More

S.K: Największe owoce i łaski działy się po zakończeniu nowenny

Odmawiałam w życiu wiele razy tę cudowną nowennę, ale przyznam, że największe owoce i łaski działy się niekiedy długo po zakończeniu nowenny... wymagało to ode mnie wiele cierpliwości i ufności,ale Łaska Boża była potężniejsza niż moje wątpliwości.
Read More

Joanna: Matka Najświętsza zawsze nam pomaga

Pragnę złożyć świadectwo o łaskach jakie doświadczyła moja rodzina podczas odmawiania Nowenny Pompejańskiej . Kiedy dowiedziałam się,że moja synowa jest w szpitalu zaczęłam modlić się z całego serca o uratowanie mojego wnuka, jeśli taka jest wola Boża.Przeczytaj Joanna: Matka Najświętsza zawsze nam pomaga
Read More

Beata: Dzięki modlitwie guz zniknął

Witajcie, modlę się Nowenną od ponad 3 lat, w sprawach swoich i innych, z różnym skutkiem. Ostatnio intencją było pokonanie raka piersi przez moją koleżankę. Piękna , młoda dziewczyna, mama dwójki małych dzieci która zawsze miała obsesję na punkcie tej choroby, bała się jej strasznie, bo była obciążona genetycznie.
Read More

Zatroskana Kasia: Nadzieja na szczęśliwe zakończenie

Witam,
O nowennie pompejańskiej usłyszałam zupełnie przypadkiem w telewizji pomyślałam wtedy,że w mojej obecnej sytuacji to dobry znak więc chcąc zagłębić się w temacie natrafiłąm na tą stronę, po przeczytaniu kilku świadectw doszłam do wniosku,że warto próbować. Jest to jak narazie mój 4 dzień modlitwy w intencji mojego związku. Otóż jesteśmy ze sobą 2 lata, z początkeim obecnego roku trochę posypało mi się życie,straciłąm pracę, na uczelni miałam dość poważne problemy, przestałam wyrabiać finansowo a na dodatek mój chłopak zacząl się ode mnie oddalać. Dzieli nas przepaść finansowa zobaczyłw tym u mnie problem i myślę,że to też bardzo zaważyło na jego decyzji, chciał ze mną zerwać początkiem kwietnia. Załamałam się w przeciągu 2 miesięcy stałam się wrakiem człowieka nie jadłam nie spałąm ledwo funkcjonowałam, prawie popadłam w depresję. Przyjaciółka znając dokladnie mojąsytuacje poradziłą mi : walcz! jeśli kochasz i jeśli on będziecie razem i zawalczyłam. Od tamtej pory minęło 4 miesiące starałąm się bardzo on już mniej, nie liczył się ze mnąwszystko planował sam. Wtedy postanowiłam ,że zacznę się o nas modlić wczoraj minął mój 4 dzień modlitwy do Najświętszej Mateczki i wczoraj niespodziewanie mój chłopak ze mną się pożegnał wyznając,że teraz najlepiej mu jest samemu, że probowal ale nie potrafi,że wszystko wygasło… Jestem zdruzgotana, wiązałam z tym człowiekiem plany na przyszłość ale nie poddaje się i modlę się dalej z nadzieją,że Maryja wysłucha mojej prośby i sprawi,że jeszcze wszystko się ułoży i mój chłopak sięzmieni zrozumie i dojrzeje do związku. Trzymajcie kciuki boję si,że się poddam i będę za słaba Tak bardzo pragnę żeby sięwszystko odmieniło żebyśmy mogli być nadal razem i żyć w miłości, przed zerwaniem wyznał mi,że też się bardzo dużo modlił to również daje mi nadzieje na wysłuchanie mojej prośby. Pozdrawiam wszystkich niepewnych

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

16 komentarzy do "Zatroskana Kasia: Nadzieja na szczęśliwe zakończenie"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Waldi
Gość

Jeśli zostawił Cię dla tego, że straciłaś pracę i na dzień dzisiejszy masz mniej kasy to zbyt dobrze o nim to nie świadczy. Prawdziwą miłość odkrywa się w przeciwnościach losowych i w cierpieniu jakie trzeba przyjąć.

Barbara
Gość
Barbara

Nic na siłę. Może lepiej się pomodlić w intencji wartościowej miłości? teraz patrzysz wciąż przez różowe okulary, ale jak się otrząśniesz może sama przyznasz że lepiej zakończyć związek bez przyszłości.

barbara
Gość
barbara
Zatroskana Kasiu wiesz co nie módl się o jego powrót nie trać czasu nie walcz o kogos kto nie jest Toba zainteresowany szkoda Twojego zdrowia to nie Twoja bajka nie brnij w to bo się wykończysz skoro odszedł to niech on walczy o Ciebie niech przejmie inicjatywę a jezeli nie to nie rób nic na siłę wiele jest takich głupich dziewczyn co sie modlą o kogoś żeby z nimi był to jest modlitwa na siłę a potem się dziwią że Maryja ich nie wysłuchała bo stwierdziła ze ten człowiek to nie dla nich ale One nie chca tego słuchać dalej… Czytaj więcej »
nieznajoma
Gość
nieznajoma
Normalnie znowu słabnę… Co to za świadectwo? Czego to jest świadectwo, bo nie kumam? Może mi ktoś wytłumaczy? Kurde, Kaśka! Ogarnij się kobieto! Nie przytaczając wszystkiego piszesz, że masz nadzieję, ze”mój chłopak sięzmieni zrozumie i dojrzeje do związku.”. A Ty sama jesteś dojrzała do związku? Jakoś mi się nie wydaje po tym co przeczytałam. Kobieto! Pozwól mu odejść. To nie jest Twój mąż. Bo tylko o ewentualnego męża warto zawalczyć. A jeśli ktoś, wszystko jedno czy chłopak czy przyjaciele nie chcą mieć z tobą kontaktu, to nie proś się na siłę. Odrobinę honoru w życiu trzeba mieć. A jeśłi jest… Czytaj więcej »
adam
Gość

popieram nieznajomą!
to nie jest świadectwo i admin nie powinien wrzucać takich bzdurek na stronę świadectw, bez sensu mieszać rozterki zakochanych z prawdziwym działaniem Bożym. Wrzucanie rozterek serc w miejsce świadectw może spowodować, że ktoś poszukujący informacji o nowennie zniechęci się czytając fanatycznych zaklinaczy rzeczywistości niż świadectwa ludzi wiary

Eliszka32
Gość
Eliszka32
Do Kasi: Ale po co? Nie pragnij, żeby to się zmieniło. Jeśli pieniądze mają dla niego większe znaczenie niż Ty, to znaczy, że tak było od samego początku i że nigdy Cię nie kochał, to nie była miłość, jeśli nagle z tego powodu z Tobą zerwał niby. Ja uważam, że dawno już musiał myśleć o zakończeniu związku z Tobą, tylko brakowało mu do tego odpowiedniego pretekstu, i nagle taki się znalazł, czyli utrata pracy. To świadczy o nim tylko tyle, że jest niedojrzałym chłopaczkiem, a w dodatku materialistą i sknerą, który wcześniej nie pokazywał swojej prawdziwej twarzy. A teraz wyszło… Czytaj więcej »
Eliszka32
Gość
Eliszka32

Dobrze Ci radzę, bo przerabiałam już w swoim życiu „podobną miłość” parę lat temu. Na Twoim miejscu cieszyłabym się, że nie doszło do wspólnego planowania przyszłości ani małżeństwa, bo wtedy dopiero byś się przekonała jeszcze dobitniej, z kim masz do czynienia. Tak się właśnie zachowują tchórze i egoiści niedorośli do poważnego związku. Może Ci się nie podobać to, co piszę, ale weź sobie do serca moje rady, ponieważ z doświadczenia wiem, że jeżeli facet tak stawia sprawę, to znaczy, że żadnego autentycznego uczucia nigdy w nim nie było.

Eliszka32
Gość
Eliszka32

Podziękuj Bogu, że uchronił Cię przed tą „wspólną przyszłością”, a gdybyście się nawet rozstali później, to niepotrzebnie wpędziłby Cię tylko jeszcze bardziej w lata, a tak to będziesz wolna. A z czasem być może spotkasz tego swojego. Ja bym się modliła w tej intencji, a tego, który nigdy nie był wart Twojego uczucia wyrzuciła z serca i z pamięci raz na zawsze.

Eliszka32
Gość
Eliszka32

Tyle w temacie. A najlepiej w ogóle się nie wiązać z nikim – wtedy nic się nie ryzykuje.

normalna
Gość
normalna

Kaśka daj sobie spokój z tym chłopakiem, jest takie dobre powiedzenie prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie.

nieznajoma
Gość
nieznajoma

No. Jest takie dobre powiedzenie. Ale ja powiedziałabym więcej. Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie, ale prawdziwi przyjaciele to również ci, a może przede wszystkim ci, którzy potrafią zyć z naszymi sukcesami.

wierząca
Gość
Kasiu modlić się o powrót Nowenną Pompejańska to jeśli chodziło by o męża , mając ślub kościelny . To rozumiem . Myślę że Opatrzność Boża czuwa nad tobą ….związać się z człowiekiem na którego nie ma co liczyć ? Może to jakaś lekcja dla ciebie . Facet nie dojrzały do bycia z nim .Szkoda czasu i zdrowia …… i myśli o nim . A sio łobuzie ode mnie .Napiszę ci myśl O.Pio – Nie rozpoczynaj żadnego dzieła bez poproszenia wcześniej o Bożą pomoc .Tak czyniąc otrzymasz łaskę świętej wytrwałości . – Jak pytano O.Pio czy ma wyjść za mąż za… Czytaj więcej »
Samotna
Gość
Samotna

dzisiaj święto św. Archaniołów, Michała, Rafała, Gabriela, a w czwartek Aniołów Stróżów:)

Modlitwa do św. Michała Archanioła

Święty Michale Archaniele,
broń nas w walce. Przeciw niegodziwości
i zasadzkom złego ducha bądź nam obroną.
Niech go Bóg poskromi, pokornie błagamy,
a Ty, Książę Zastępów niebieskich mocą
Bożą strąć do piekła szatana
i inne duchy złe, które na zgubę
dusz krążą po świecie.

Amen.

* * *

Święty Michale Archaniele,
który wraz z Aniołami
zwyciężyłeś szatana w niebie,
dopomóż nam zwyciężyć go na ziemi.

barbara
Gość
barbara

Droga Samotna wierzysz w pomoc ŚW Archaniołów? Bo ja tak nawet miałam naoczne i natychmiastowe przypadki ich pomocy a szczególnie św Michała i Rafała . Rafał jest patronem lekarzy i chorych uzdrawia i leczy modla się do niego równiez osoby szukajace dobrych mężów lub żon . Polecam wszytkim koronkę do ŚW Archanioła Michała i innych Archaniołów . Samotna napisz jak Tobie pomogli Archaniołowie to jeszcze bardziej będe wierzyła w ich pomoc .

Samotna
Gość
Samotna
Barbaro – wiele słyszałam o wszystkich Archaniołach, ale ja głównie się modlę, w zasadzie od 7 lat prawie codziennie do Michała Archanioła, przede wszystkim tą modlitwa, którą zamieściłam. Św . Michał oraz mój Anioł Stróż (święto w czwartek, Aniołów Stróży) w najbardziej odczuwalny sposób pomógł mi wiele razy podczas koszmarów, bo był czas, ze miałam z nimi problem, min. ataki złego we śnie. W rzeczywistości często modlę się do Michała Archanioła, jeśli czeka mnie np. trudna rozmowa, trudna sprawa do załatwienia, albo wiem, ze dana osoba jest mi nieprzychylna, czy wręcz wrogo nastawiona do mnie, czy działa nie wiem do… Czytaj więcej »
barbara
Gość
barbara
Samotna a ja miałam takie doświadczenie z Aniołem o którym mówie wszytstkim otóż gdy byłam na pielgrzymce w Fatimie a byłąm tam trzykrotnie poszliśmy do wioski gdzie mieszkali Łucja Hiacynta i Franciszek a było to w górach mozna tam zwiedzić ich domy oraz miejsca gdzie objawił się im Anioł oznajmiajac im że ukaze im się Matka Boża jest tam tez Golgota i Kościół .Ruszyliśmy z pielgrzymami do wioski i ponieważ ja juz byłam tam to wiedziałm gdzie są poszczególne miejsca bo je widziałam i postanowiłam nie zwiedzać wszystkiego ale iść do miejsca gdzie był posąg z kamienia przedstawiającego Anioła i… Czytaj więcej »

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!