Violetta: rozszerzanie czci Dziewicy Różańca Świętego

Jeżeli ktoś ma wątpliwości czy podoła, mówię: nie lękajcie się gdy tylko zaczniecie otrzymacie siłę i wytrwałość, a z każdym dniem coraz więcej radości z jej odmawiania
Przeczytaj całość

M.: Uzdrowienie – Maryja dała mi wsparcie w trudnych chwilach

Niespełna dwa lata temu rozpoczęłam nową pracę, równocześnie kontynuując studia w mieście znacznie oddalonym od miejsca zamieszkania i pracy. W tygodniu pracowałam od rana do wieczora, w weekendy jeździłam na uczelnię, brakowało mi czasu na codzienne życie.
Przeczytaj całość

Monika: Nawrócenie kochanki męża

Dziękuję Bogu,bo przez ten romans Bóg zdjął mi klapki z oczu, że w Moim małżeństwie działo się bardzo źle,zrozumiałam swoje błędy, bardzo się zmieniłam przez ostatni rok. Jestem spokojniejsza, po ludzku się boję, ale wierzę, że wszystko bedzie dobrze niezależnie od tego jak moje życie i małżeństwo się potoczy
Przeczytaj całość

Grzegorz: Tydzień przed końcem nowenny sprawy zaczęły nabierać pozytywnego kierunku

Modliłem się w drodze do pracy, w drodze do domu, w przerwach w pracy itp, praktycznie każda moja wolna chwila przez ostatnie 3 miesiące była przeznaczona na modlitwę. Nie było łatwo, a chwilami wręcz bardzo ciężko.
Przeczytaj całość

Beata: Ciocia, alkoholiczka-zglosila się na odwyk

Dziękuję Ci za to Panie Boże!Za to że postawiles na mojej drodze takich ludzi.Malo tego,spiewam w zespole koscielnym,zawsze brakowalo mi pewnosci siebie,w trakcie nowenny nabrałam wiary w siebie i spiew wychodzi mi bardzo dobrze.
Przeczytaj całość

Urszula: Zgoda

Chciala bym podzielić świadectwem jakie otrzymałam na początku pierwszej nowenny która odmawiam.
Modlę sie o zgodę i nawrócenie mojego męża brata ciotecznego i jego żonę. To co po rozstaniu z nimi przeżyliśmy było okropne .dokuczalismy sobie na wzajem ,wszystkie sprawy jakie mieliśmy z nimi. Skończyły sie w sadzie .porozumiewalismy sie tylko przez mecenasow.
I dla ludzkiego oka było nie możliwe abysmy mogli sie pogodzić ,a sie stało .maz i jego brat cioteczny podali sobie reke.dla mnie to było niemożliwe a stało sie. Jeszcze nie jest tak jak powinno być ,ale będzie dobrze bo modlę sie na dał i wiem ze bendzie lepiej niż było.bo teraz będzie wszystko z bozym błogosławieństwem.nadmienie tylko ze ich przyjaźń była wielka i jest,a trwa
Prawie 30 lat i było złe,dobrze i bardzo złe a teraz będzie pięknie z bogiem.
Warto walczyć o taka przyjaźń Bo zatok sie coś takiego spotyka.
Jak skończę nowenny to dopisze cd.
Chwała panu .dziekuje za ta nowenny z całego serca

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

6 komentarzy do "Urszula: Zgoda"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
lucyna
Gość

Przezyłam wszystkie najbardziej traumatyczne wydarzenia:poronienie, utratę pracy,rozwód,zdradę,smierć mamy,choroby psychiczne mamy,siostry,wujka męża,swoją depresję,próby samobójcze.Prosiłam W Nowennie Pompejańskiej o wyleczenie z depresji,mąż się ze mną rozwiódł z powodu depresji,niestety nie zostałam wysłuchana.Teraz mnie czeka proces o stwierdzenie nieważności slubu kościelnego.Panie Boże co jeszcze mi odbierzesz,kiedy dasz mi spokój.

Lola
Gość

Ogrom nieszczęść. Ale nic nie dzieję się samo z siebie. I zapewniam Cię, że Bóg tego nie chciał w twiom życiu. W większości spraw decyduje czynnik ludzki.

joanna
Gość
joanna
Matka dała nam różaniec – trwanie na nim to zbyt małe pocieszenie? Lucynko powierzamy Cię Panu Bogu i sama miej ufność. Jest – może już byłaś na tej stronie: laudate.pl mnóstwo litanii do przeróżnych świętych, może wzywanie ich po imieniu mogłoby Ci dopomóc. Czytaj, jeśli nie samo Pismo Św. , to inne religijne książki, czasopisma, skup się na wierze, nie na sobie. siebie pozostaw Panu Bogu – On tym się zajmie. Ewentualnie, że tak powiem – byle nie zapachniało herezją – projektuj w myśli, ze spokojem, bez trwogi i przywoływania zwątpienia i żalu obrazy swojej przyszłości, która będzie Cię satysfakcjonować.… Czytaj więcej »
Agucha
Gość
Agucha

Lucyno masz moją modlitwę! Kochana wybierz się na Mszę Św o uzdrowienie koniecznie! Poczytaj też w internecie o tym, że depresja to równiez choroba duszy (np. na yotube ks.Pawlukiewicz o tym mowi) – może coś CI to pomoże. Mam nadzieję, że nie zaniedbujesz leczenia u specjalistów 🙂 Z Panem Bogiem!

Ania L.
Gość
Ania L.

Lucynko modl sie koronka do Milosierdzia Bozego I do sw. Michala Archaniola aby walczyl za ciebie. Pomodle sie za ciebie.

Ema
Gość

Ofiarowałam Cię Maryii- Twoja dusza nie może zginąć !
Wszystko minie, zamknij oczy w Bogu i spróbuj ufanić mimo braku nadziei.. Wszysko minie!!!
To, że mimo wszystko szukasz Jego oparcia świadczy o Twojej niezłomnej wierze i na własne oczy można zobaczyć,że „wystarczy Ci Jego łaski”. Bóg Ci to wynagrodzi, a „nadzieja zawieść nie może”.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!