Alicja: Upragniona praca

Na wstępie chciałam wszystkim bardzo serdecznie podziękować za świadectwa, które mnie bardzo umacniały podczas odmawiania Nowenn Pompejańskich. Jestem w trakcie odmawiania 8 Nowenny Pompejańskiej. Pierwszą zaczęłam 05.10.2014 roku /nie był to przypadek/ w intencji męża o częstą spowiedź, przyjmowanie komunii św, i uczęszczanie we mszy św. w każdą niedzielę. Modlitwa...
Przeczytaj całość

Agnieszka: Ufam

To moje drugie swiadectwo. Modlilam sie za dusze czysccowe. Nie wiem czy moja Nowenna pomogla ale ufam ze tak wlasnie jest. Nie bylo mi latwo odmawiac ale im wieksze przeszkody tym wieksza byla moja motywacja.  Odkad zaczelam odmawiac rozaniec moje życie sie zmienilo.
Przeczytaj całość

Renata: Dobre wyniki badań

Z Nowenną Pompejańską zetknęłam się parę miesięcy temu, ale wtedy nie zmobilizowałam się, żeby zacząć ją odmawiać. Przypomniałam sobie o tej Modlitwie, gdy kilka tygodni później okazało się, że w piersi mam dużą torbiel, która sama w sobie nie jest groźna, ale u mnie torbiel miała w środku cystę, co zaniepokoiło lekarza.
Przeczytaj całość

Joanna: odzyskany spokój

Dzisiaj skończyłam odmawianie mojej pierwszej nowenny pompejańskiej. Prosiłam Matkę o pomoc w pozbyciu się napadów lękowych, które strasznie utrudniają mi życie. Przez tę chorobę przestałam przyjmować Ciało Pana Jezusa podczas Mszy, ponieważ lęk uniemożliwia mi przejście przez kościół. Podczas odmawiania nowenny odzyskałam spokój, zaczęłam troszkę inaczej myśleć, nie przeraża mnie już tak...
Przeczytaj całość

Anna: Nadzieja na lepszą przyszłość

Dziękuję Ci Maryjo Pompejańska z całego serca za opiekę
Przeczytaj całość

Sylwia: Mamy śliczną córeczkę!!!

Witam i błogosławię wszystkich rozmodlonych! Pragnę z całego serca podziękować Maryi za cud macierzyństwa, za opiekę nad nami, za to, że córeczka urodziła się żywa i zdrowa i że uzyskałyśmy ubezpieczenie na okoliczność ciąży i porodu. Poród miałam bardzo ciężki, trwał szesnaście godzin (od momentu przekłucia pęcherza). Skurcze postępowały a rozwarcie niestety nie toteż pod koniec akcji porodowej zawisła groźba cesarskiego cięcia mimo zastosowania leku powodującego skurcze. Dano mi około dwóch godzin na podjęcie ostatniej próby spowodowania rozwarcia szyjki poprzez zmianę pozycji z siedzącej na leżącą i w ciągu półtorej godziny nastąpiło pełne rozwarcie. Dziękuję Tobie Maryjo za wszystko co nam uczyniłaś: że byłaś z nami w chwilach narodzin i w ogóle dane mi było zostać mamą, co do niedawna było kwestią dość wątpliwą. Ponadto chciałabym dodać, iż zarówno podczas ciąży jak i samego porodu nosiłam Pasek św. Dominika z Soriano a ja sama, oprócz nowenny pompejańskiej odmawiałam respensorium do św. Dominika „O Spem Miram”

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

5 komentarzy do "Sylwia: Mamy śliczną córeczkę!!!"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
anets@interia.pl
Gość
anets@interia.pl

Chwała Panu. Cieszę się z tobą, ja też zawdzięczam Maryi szczęśliwe narodziny dziecka, które miało urodzić się chore.

SYLWIA
Gość
SYLWIA

Najwyraźniej tak to jest, że im większe troski tym większa radość jak się je przezwycięży z Bożą pomocą! Dziękuję za Twoje świadectwo! Szczęść Boże!

Marek (adm.)
Admin

Prosimy o świadectwo! 🙂

paula
Gość

Bardzo Ci gratuluję 🙂 ja też noszę pasek św.Dominika i modlę się Nowenną (i nie tylko) my praktycznie nie mamy szans – tak mówią ludzie…ale dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych! i tego się będę trzymać 🙂

SYLWIA
Gość
SYLWIA

Dziękuję z całego serca! Ja zawierzyłam swe troski Matce Bożej a ona obdarowała nas cudem macierzyństwa i to co niemożliwe możliwym się stało:) Chwała Panu Bogu! Tak trzymaj!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!