K: Proces mojego nawracania

Nowennę odmawiam od ponad dwóch w różnych intencjach i dawno powinienem napisać swoje świadectwo. Nie zrobiłem tego, ponieważ nie byłem pewien czy to jest ten czas, czy mam o czym pisać i czy potrafię to zrobić?. Czułem potrzebę napisania czegoś, ale nie przychodziło mi to łatwo, gdyż tonąłem w mnogości moich poplątanych myśli. Na początku powiem tylko, że nie ma w życiu przypadków, choć na nowennę pompejańską trafiłem przypadkiem w Internecie. Trochę później dowiedziałem się, że osoba mi najbliższa modliła się o moje nawrócenie, a do tego doszły przeżycia związane ze śmiercią innej drogiej mi osoby .
Read More

Maria: W intencji uzdrowienia duchowego

Witam wszystkich serdecznie. Niech nikt nie wątpi w ogromną moc tej Nowenny! Chciałabym podzielić się swoim doświadczeniem z Nowenną Pompejańską. Niedawno skończyłam odmawiać Nowennę Pompejańską w intencji uzdrowienia duchowego dla mnie i moich najbliższych. Ostatnie lata były bardzo trudne, a w tym roku sytuacja między mną i moim mężem stała...
Read More

M: Czy zostałam wysłuchana?

Nowenna dawała mi wiele nadziei, to był powrót do wspomnień. Mimo wszystko nie żałuje nawet jednego dnia modlitwy. I ciągle mam nadzieje, że on wróci. Nowenna to bardzo wymagająca modlitwa, ale myśle, że jeśli na prawde nam na czymś zależy to wytrwamy do końca.
Read More

Kasia: Trudny projekt i dobra praca

Moją pierwszą Nowennę Pompejańską rozpoczęłam w maju w intencji mojego męża - pomyślnego ukończenia przez niego bardzo trudnego projektu i znalezienia pracy, którą ten projekt uniemożliwiał. Dzięki uproszonej Łasce projekt zakończył się dokładnie dzień po zakończeniu mojej Nowenny, a już dwa tygodnie później mąż miał dobrą pracę na etat! Jutro kończę odmawiać drugą Nowenne Pompejańską w intencji upragnionej łaski rodzicielstwa dla nas. Trwam w dziękczynieniu za to, co nam Pan Bóg przeznaczył.
Read More

Kamila: Nowennę odmawiałam za dusze czyśćcowe.

Szczęść Boże, chciałam złożyć świadectwo otrzymanych łask i opieki podczas odmawiania mojej piątej, szóstej i siódmej Nowenny Pompejańskiej.
Read More

Nadzieja

Szczęść Boże.
Pragnę podzielić się świadectwem łask otrzymanych w czasie odmawiania dwóch kolejnych nowenn, tak jak obiecalam to Maryji.
Postanowiliśmy z mężem „wziąć się” za nowennę – ostatnią deskę ratunku, kiedy po serii życiowych katastrof dosłownie stanęliśmy nad przepaścią: duchową, finansową, rodzinną.
Nie było łatwo. Przerywaliśmy nowennę, zaczynaliśmy od nowa i tak przez kilka miesięcy. Nasze problemy jednak narastały zamiast się rozwiązywać. Ale w pewnym momencie niezależnie od siebie, uświadomiliśmy sobie, że to już nie jest dla nas najważniejsze. Spłynął na nas spokój i pewność, że nie musimy się szarpać i boksować z życiem, że otoczeni jesteśmy miłością i najlepszą opieką. I wtedy właśnie, pod koniec pierwszej nowenny, nagle wszystkie problemy zaczęły się cudownie prostować. Piszę cudownie, bo po ludzku to bylo niemożliwe – choćby sprawy, których bieg w urzędach trwa od 2 tygodni były załatwiane w kilka dni, czy nagłe uwolnienie od nałogów.
Ale najważniejsze łaski to nie te, o które prosiliśmy w nowennach, ale przemiana naszego życia i pogłębienie wiary. W czasie tych kilku miesięcy spotkaliśmy życzliwych, pomocnych ludzi, przekonaliśmy się na kogo naprawdę możemy liczyć, odbyliśmy też oboje spowiedź życia z modlitwą o uwolnienie, nauczyliśmy się przebaczać doznane krzywdy.
Nasze problemy tylko częściowo zostały rozwiązane, nie wiemy jak trudna będzie przyszłość, ale w tych wszystkich zawirowaniach towarzyszy nam NADZIEJA, że z Jezusem i Maryją dojdziemy bezpieczni tam, gdzie Ojciec przygotował nam najlepsze miejsce.
Boże, bądź błogosławiony w tych słabych, grzesznych dzieciach Twoich, które przez wstawiennictwo Maryji szukają drogi do Ciebie.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

5 komentarzy do "Nadzieja"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
marcin
Gość
marcin

To piękne świadectwo i bardzo budujące w takiej sytuacji jest wielu ludzi

Ewa
Gość

Eh, czytając Twoje świadectwo i opierając się na własnych doświadczeniach zaczynam myśleć, że najważniejsze w nowennie pompejańskiej nie jest to że na 100procent się spełni to o co prosimy ale że dzięki niej zacieśniamy relację z Bogiem. Bóg to nie supermarket w którym bierzemy co chcemy i płacimy zdrowaśkami… (choć czasami tak by się chciało). Ale widzę, że ten ogrom modlitwy przemienia serce a czasami po przemianie serca modlącego się człowieka idą cuda ;)Hmmm jak w ewangelicznych uzdrowieniach – najpierw przemiana duchowa a potem reszta.

agata
Gość

Piękne świadecto. Ewo zgadzam sie zTwoim komentarzem. Nowenna ma nas zmienić,wzmocnić, zbliżyć do Boga, powierzyć Mu całe swoje życie i pokornie powiedzieć „nie moja wola,lecz Twoja niech się stanie” .
Pamiętam jak w swojej pierwszej Nowennie modląc się o uzdrowienie mojej bliskiej śmierci mamy w trakcie modlitw zaczął na mnie spływać spokój i zaczęłam godzić się z tym,że mama może umrzeć choć oczywiście modliłam się i pragnęłam jej uzdrowienia ale myśl o śmierci nie napawała mnie już rozpaczą,żalem,gniewem itp negatywnymi emocjami,,,, Ale Maryja wysłuchała mojej modlitwy i uzdrowiła moją mamę poprzez bardzo szybki przeszczep wątroby!!

Barbara
Gość
Barbara

Piękne świadectwo !
Pozdrawiam , gratuluję takiej dojrzałości duchowej.
Dzięki Maryjo,że tak wspaniale uzdrawiasz.
CHWAŁA PANU !

Ania
Gość

Zainspirowałaś mnie. Dziękuję. Aż dziw że wcześniej na to nie wpadłam, by odmawiać nowennę wspólnie.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!