Bogusia: Lawina łask

Szcześć Boże, rok temu składalam tu swiadectwo, nadszedl czas aby znowu podzielic sie z wami ofiarnoscia naszej Mamy. Od ostatniego swiadectwa odmowilam 4 nowenny, pierwsza byla w intencji juz w tej chwili bylego chlopaka proszac o kroczenie droga Boza, nie wiem czy sie spelnila gdyz nie mamy ze soba kontaktu ale wiem ze nie pozostala moja intencja bez lask.
Przeczytaj całość

Patrycja: Nie mogę już dłużej milczeć!

Nowenna Pompejańska towarzyszy nam od ponad roku.  Rozpoczął ją mój chłopak, a później narzeczony  w intencji przemiany swojego serca, byśmy mogli zostać małżeństwem. Później wspólnie podjęliśmy słodki trud tej modlitwy w intencji naszych rodziców, o uzdrowienie relacji. W naszym życiu zaszło wiele zmian, dostąpiliśmy niezliczonej ilości łask w czasie i...
Przeczytaj całość

Mariusz: Ofiarowałem BOGU OJCU te udręki

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałem się z internetu. Zacząłem ją odmawiać na początku 2016 roku. Pierwszą nowennę zacząłem odmawiać w intencji nawrócenia i mojej żony i uzyskania przez nią pracy.
Przeczytaj całość

KASIA: Moja Wiara!

Moi drodzy, wiem napewno ze odkad zaczelam sie modlic do Krolowej Rozanca Swietego w intencji zdrowia mojego taty, moje zycie i wiara calkowiecie sie zmienila! Od pierwszego dnia odmowiania modlitwy odczuwam opieke! Dzisiaj zaczynam 3 Nowenne. Przeczytaj KASIA: Moja Wiara!
Przeczytaj całość

Małgorzata: mój mąż znalazł dobrą pracę!

KOCHANA MATKO BOZA TO JUZ PONAD DWA LATA JAK CI ZAWIERZYLAM SWOJE ZDROWIE MALZENSTWO I RODZINE ODKAD MODLE SIE TA NOWENNA MOJE ZYCIE SIE ZMIENIA JEST SPOKOJNIEJSZE SZCZESLIWSZE Przeczytaj Małgorzata: mój mąż znalazł dobrą pracę!
Przeczytaj całość

Mateusz: Znalazłem pracę

Kilka miesięcy szukałem jakiejkolwiek pracy lecz bezskutecznie. Kiedy już wydawało mi się że nie znajdę pracy, to któregoś pięknego dnia dowiedziałem się że istnieje taka modlitwa jak Nowenna Pompejańska, zacząłem o niej czytać i cuda jakie uczyniła, postanowiłem że i ja zacznę gorąco ją odmawiać. I co się stało, że po kilku dniach po odmówieniu całej Nowenny Pompejańskiej dostałem propozycję pracy ! Ale ja byłem szczęśliwy i wszytko to zawdzięczam Matce Bożej, która nie odwróciła się od mnie, ta modlitwa na prawdę czyni cuda, jeśli nie wierzysz to sam spróbuj ją odmawiać a zobaczysz jej wielką moc ! Matko Boska dziękuję Ci !

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

31 komentarzy do "Mateusz: Znalazłem pracę"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
nieznajoma
Gość
nieznajoma

Chwała Maryi 🙂 🙂 😉 !!!

Aneta
Gość

Gratuluję i cieszę się Twoim szczęściem 🙂
Jak ja bym chciała też napisać, że ją dostałam 🙂 Wierzę, że pod koniec października i ja dam moje świadectwo 🙂 A na razie, to mogę powiedzieć, że po kilku miesiącach od zakończenia n.p. w intencji nawrócenia bliskiej mi osoby, chodzi co niedziela do Kościoła, do modlitwy włączyła modlitwę za Dusze czyśćcowe. Ale jak pójdzie do spowiedzi, to chyba będę krzyczała z radości 🙂

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Witam,odmawiam kolejna nowenne pompejańską o pracę i zaczęąłm odmawiać litanie dominikańską i zadzwonił telefon i zaprosili mnie na rozmowę o prace na jutro,prosze o modlitwę za mnie, Odmawiam też modlitwę do św Rity JPII,św Józefa,Sw Josemarii,polecam naprawdę te modlitwy,i nie dajmy się szatanowi,

Marzena
Gość
Marzena

Agnieszko pomodlę się za Ciebie- głowa do góry, przy takim szturmie do nieba nic złego Cię nie spotka 🙂

Aneta
Gość

Miałam zacząć drugi raz n.p. w intencji pracy, to zaczęłam w intencji nawrócenia jednej osoby. Jakoś tak wyszło, że poczułam, że ta osoba bardzo potrzebuje wsparcia modlitewnego.
Teraz odmawiam dwie na raz, ale może jak skończę, to znowu poproszę o dar pracy. Co prawda napisałam list do św. Józefa i poprosiłam o Jego wsparcie, więc zapewne poczekam 🙂 Polecam odsłuchać litanię dominikańską. Jest przepięknie odśpiewana.

Tomasz
Gość
Tomasz

Dwukrotnie odmawiałem Nowennę Pompejańską, prosząc o uzdrowienie syna.
Bez rezultatu.

Barbara
Gość
Barbara
Tomku jestem z Tobą. Ja w takiej sytuacji odmówiłabym Nowennę Pompejańską o Światło dla siebie i zrozumienie, czego Bóg oczekuje ode mnie , oddaj całkowicie syna do dyspozycji Bogu, niech uczyni jaka jest Jego Wola. Piszę to po własnych doświadczeniach, kiedy moja córka była w szpitalu psychiatrycznym w stanie beznadziejnym, rozpaczając oddałam ją Bogu – powiedziałam Boże jeśli chcesz ja zabrać, to przeżyję tylko daj mi siły….. i nastąpił spokój, moja córka zaczęła powoli wracać do świata. Teraz jest zdrowa. Dziękuję za to Bogu , dziękuję też za tę lekcję, wiem, że całkowite oddanie siebie , swoich bliskich opiece Maryi,… Czytaj więcej »
anika
Gość

Maryja dokonuje wspaniałości!

Dorota
Gość
Dorota

Ja też pomodlę się za ciebie” nie bój się, wierz tylko…..”

Barbara
Gość
Barbara

Gratulacje ! CHWAŁA PANU !

Teresa
Gość
Teresa
Wspaniałe świadectwo, gratuluje pracy, ja odmawiam kolejną NP u mnie na razie milczy telefon, wysłałam bardzo dużo podań jeżeli nic nie znajdę czeka mnie wyjazd pod koniec października zagranice a tak bym chciała zostać i pracować w zawodzie który kocham, piszę bo wiem jak ciężko jest tym którzy szukają pracy z jakim bólem, cierpieniem muszą się zmagać i takie świadectwa jak Twoje Mateuszu ogromnie podnoszą na duchu, wrzesień dla mnie był miesiącem w którym bardzo się bałam, mimo że nie mam dalej pracy to już się nie boję ufam Maryi i wieże że da mi pracę w odpowiednim czasie, zachęcam… Czytaj więcej »
Aneta
Gość

Tereska, napisz dodatkowo list do św. Józefa. Ja z ufnością czekam, chociaż telefon, jak u Ciebie, milczy.

Teresa
Gość
Teresa

Anetko o co chodzi z tym listem do świętego Józefa jeżeli możesz szerzej napisać z góry dziękuje Pozdrawiam

Aneta
Gość
Tereska, to normalny list. Jakbyś pisała do przyjaciela. W internecie znalazłam informacje. Napisalam do kogo. W liście ujęłam wstęp, rozwinięcie tematu i koniec. Napisałam św. Józefowi co mnie boli, z czym się zmagam. Przedstawiałam moje prośby. Taki list od serca do przyjaciela 🙂 Na kopercie napisałam priorytet, do Św. Józefa. Pisałam odręcznie. Zakleiłam kopertę i nie wiedziałam co dalej. A że mam obraz św. Rodziny, to list schowałam za obrazem. Kopię wysłałam do Sanktuarium św. Józefa z prośbą o umieszczenie listu przy Jego figurze. Kolejny list, jeżeli napiszę, to wsunę pod figurę, bo już otworzyli Kościół bliżej domu 🙂 Moja… Czytaj więcej »
lulu
Gość

Aneta a gdzie się taki list wysyła?

Aneta
Gość

Ja położyłam za obrazem, który mam w domu, a kopię wysłałam do Sanktuarium św. Józefa. Kościoł, gdzie jest figura św. Józefa był zamknięty.

Teresa
Gość
Teresa

Dziękuje Ci Anetko za informacje, napisałam list wczoraj późno po Twojej informacji jak się pisze ten list, ja pisałam w liście o prace w placówce w której już pracowałam wiem że tam nie ma etatów, ale chciałabym tam wrócić, to był by naprawdę cud jak bym tam wróciła, ale czas pokaże co mi jest pisane. Trzymam za Ciebie kciuki w znalezieniu pracy, oby jak najszybciej nasze telefony się rozdzwoniły w sprawie pracy. Trzymaj się ciepło. Pozdrawiam

Aneta
Gość

Cieszę się. Wierzę, że NMP i św. Józef nam pomogą i wyproszą u Pana Boga tę łaskę godnej pracy.

lulu
Gość

A jak się normalnie pomodlę to też może być?

Aneta
Gość

Lulu, wszystko co robimy z wiarą i zaufaniem do Pana Boga liczy się.

lulu
Gość

Aneto ja dzisiaj nie w humorze, bo gorąco modliłam się za sąsiadów, którzy mi specjalnie czynią szkodę ale to nic nie dało, dalej robią swoje, nie wiem czy to modlenie się w jakiejkolwiek formie ma sens, list napisałam

Aneta
Gość

Lulu, ja Cię tak bardzo lubię, naprawdę i chciałabym, aby wszystko Ci się ułożyło.
Wszystko ma sens, na pewno ma sens.
Lulu, ja po wielu m-cach widzę przemianę jednej osoby, za nawrócenie której się modliłam. Chodzi do Kościoła, modli się za Dusze czyśćcowe, daje na Msze św. w intencji zmarłych.
Potrzeba czasu. Wiem, że łatwo jest tak pisać, ale proszę Cię, nie poddawaj się.

lulu
Gość

To o co chodzi z tym nagraniem?

Aneta
Gość

nie napisałam, że są w porządku. nie musisz przepraszać, że żyjesz i że jesteś ta, która powinna się zmienić. nie podchodź do wszystkiego tak bardzo emocjonalnie i nie bierz wszystkiego do siebie. w ogóle zapomnij o tym moim wpisie.

lulu
Gość

W tym nagraniu jest mowa o tym, że żona która modliła się za męża doszła do wniosku że to ona powinna się z mienić. Tak to odebrałam. Czyli wynika z tego, że sąsiad i rodzice są w porządku i to ja jestem przyczyną tych problemów. Wszystkich którzy mają ze mną jakikolwiek kontakt przepraszam, że żyje. Nie miałam zamiaru wyżywać się na tobie, jeżeli tak to odebrałaś to przepraszam. Też już nie będę więcej pisać.
Pozdrawiam

Aneta
Gość

@Lulu, jaki problem? Nie wyżywaj się na mnie, bo nie mam złych intencji w stosunku do Ciebie. Rozumiem, że nie masz humoru, ale to nie powód, aby w ten sposób pisać. Za co i kogo przepraszasz? Jeżeli Cię czymś uraziłam, to przepraszam. Więcej nie będę już pisała. Pozdrawiam.

lulu
Gość

jak zwykle problem jest ze mną, w ogóle przepraszam wszystkich że żyje

lulu
Gość

za rodziców też się modliłam całe życie i też to nic nie dało

Aneta
Gość
lulu
Gość

ja już nie wiem czy cokolwiek się liczy

joanna
Gość
joanna
Przecież każdy modli się jak umie i ile ma czasu, tyle na modlitwę poświęca. Liczy się każda myśl skierowana do Boga – bo to świadczy, że w Boga wierzymy i Jemu się powierzamy, wszystko – każdą troskę i ufamy, i czekamy, i też działamy zgodnie z wolą Bożą – jak nam się zdaje, wtedy mamy spokojne sumienie, że zrobiliśmy wszystko, co w danym momencie zrobić można było, nie zaniedbując obowiązków lub nadrabiając jakieś zaległości w czymkolwiek o czym nam się przypomni, albo co nam Pan Bóg podpowie itd. trwając na rozmyślaniu i działaniu, modleniu się i wsłuchiwaniu w głos Boży,… Czytaj więcej »

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!