Marzena: choroba mamy

Chciała bym podzielić się łaskami, które spłynęły od momentu rozpoczęcia nowenny, którą zaczęłam 08.08.2014 r w intencji zdrowia mojej mamy. Sytuacja była beznadziejna, gdyż mama ma marskość wątroby i długo czeka w kolejce na przeszczep. Zdrowie bardzo szybko pogorszyło się do tego stanu, że mama nie mogła chodzić o własnych siłach, z 50 miejsca w kolejce została przesunięta na 150, wizyta u lekarza została przesunięta o kolejne 3 miesiące. Modlitwę znalazłam przez przypadek w internecie, szukając zupełnie czegoś innego, jeszcze tego samego dnia bez większego zastanawiania zaczęłam ją odmawiać. Jakie było moje zdziwienie, jak już 4 dnia odmawiania nowenny zadzwonił telefon, że jest dla niej miejsce na oddziale przygotowującym do przeszczepu, obecnie leży w szpitalu i wszystko idzie w dobrym kierunku. Nie tracę nadziei i modlę się codziennie o zdrowie. W tak krótkim czasie od rozpoczęcia nowenny Matka Boża dała mi wiele osobistych znaków, że jest ze mną i ogarnia opieką moją mamę. Nowenna Pompejska ma naprawdę ogromną moc w sobie.

Opt In Image
Nie przegap zadnego swiadectwa!

Zapisując się do biuletynu będziesz otrzymywać co tydzień, w piątek, powiadomienia o nowych, wspaniałych świadectwach, przysyłanych przez naszych Czytelników! Wystarczy wpisać poniżej swoje imię oraz adres e-mail. Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

5 myśli na temat „Marzena: choroba mamy

  1. Pani Marzeno, jak bardzo dobrze wiem co Pani przeżywa. Kilka miesięcy temu sama pisałąm o tym samym – marskość wątroby mojej mamy i przeszczep po 2tyg. oczekiwania!!!!!! telefon zadzwonił w 2 dniu Nowenny dziękczynnej!!! wierzę że i Pani mama szczęśliwie doczeka przeczczepu!!!! Moja mama miała przeszczep w grudniu 2013r i teraz cieszy się zdrowiem i siłą której tak bardzo jej brakowało!!!!
    agas4@wp.pl to mój adres mail chętnie podzielę się swoimi doświadczeniami z przeszczepu mamy. Pozdrawiam

  2. Pani Marzeno, jak bardzo dobrze wiem co Pani przeżywa. Kilka miesięcy temu sama pisałam o tym samym – marskość wątroby mojej mamy i przeszczep po 2tyg. oczekiwania!!!!!! telefon zadzwonił w 2 dniu Nowenny dziękczynnej!!! wierzę że i Pani mama szczęśliwie doczeka przeszczepu!!!! Moja mama miała przeszczep w grudniu 2013r i teraz cieszy się zdrowiem i siłą której tak bardzo jej brakowało!!!!
    agas4@wp.pl to mój adres mail chętnie podzielę się swoimi doświadczeniami z przeszczepu mamy. Pozdrawiam

A Ty co o tym myślisz? Napisz!