Magda; modlitwa o miłość

Zawsze bardzo pragnęłam, aby ktoś mnie pokochał.Ja zawsze miałam w sobie wiele miłości ,ale cierpiałam, bo nie miałam kogo nią obdarzyć.Długo modliłam się do Boga o ten dar.I w końcu jesienią zeszłego roku stał się cud. Przy okazji udziału w pewnej akcji charytatywnej spodkałam cudownego chłopaka.Przeczytaj Magda; modlitwa o miłość
Przeczytaj całość

Ilona: Praca i nowe życie

Dziś odmawiam kolejną modlitwę. Jestem osobą samodzielną, szczęśliwą za co chce podziękować Matce Bożej.
Przeczytaj całość

Wdzięczna: List – Wiele łask

Nowenną Pompejańską odmówiłam kilkanaście razy w różnych intencjach. Za przyczyną Matki Bożej uprosiłam rozwiązanie bardzo trudnej sprawy urzędowej, po ludzku niemożliwej do rozwiązania. Moje intencje były różne, za dzieci, o miłość, o zgodę w rodzinie, za dusze czyśćcowe. Przeczytaj Wdzięczna: List – Wiele łask
Przeczytaj całość

Ewa: Maryja wie, co dla nas najlepsze

Długo nosiłam się z zamiarem napisania swojego świadectwa. Odmówiłam do tej pory 4 nowenny, ale nie miałam na tyle odwagi i siły żeby napisać o swoich doświadczeniach związanych z tą modlitwą. Przeczytaj Ewa: Maryja wie, co dla nas najlepsze
Przeczytaj całość

Mariola: Otrzymane łaski

Niedawno uświadomiłam sobie, że choć moje  prośby nie wszystkie się spełniły i jeszcze muszę poczekać to otrzymałam wiele innych łask których wcześniej nie zauważyłam .
Przeczytaj całość

Małgorzata: Upragniona ciąża

Szczęść Boże. Rozpoczęłam odmawianie nowenny 25 lipca 2014 roku na Św. Krzysztofa, ponieważ mój starszy brat właśnie tak ma na imię. Prosiłam Matkę o dar potomstwa, na który czekamy z mężem 11 lat i udało się!!! Okazało się, że jestem w ciąży już w połowie nowenny, dzisiaj mamy 8 tydzień ciąży. Jestem taka szczęśliwa. Dziękuję Ci Mateczko. Wczoraj zaczęłam odmawiać kolejną nowennę pompejańską do Matki Różańcowej prosząc Ją tym razem o łaskę zdrowia dla poczętego dziecka i jego prawidłowy rozwój.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

8 komentarzy do "Małgorzata: Upragniona ciąża"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Monika
Gość

Chwala Matence na wieki wiekow !!!

Gosia
Gość

Dla Boga bowiem nie ma rzeczy niemozliwych…wspaniale swiadectwo…wszystkiego dobrego ;D

Teresa
Gość
Teresa

Piękne świadectwo.

Kasia
Gość

Dzięki to świadectwo w sam raz na moje zwątpienie…

Asia
Gość

Bogu niech bedą dzieki 🙂 po 11 latach… My 7 lat czekamy, modlitwa i prośmy i łzy przy nowym cyklu płyną do nieba … Dzieki za świadectwo , jak sobie radziłaś przez te lata… Ja sobie ostatnio przestaje radzić ….

Małgorzata
Gość
Małgorzata

Dopiero dzisiaj dostrzegłam wasze komentarze. Jak sobie radziłam? Na początku dobrze, z natury jestem pogodna i wesoła, wierzyłam, że wcześniej, czy później będzie dobrze. Po 5 latach skrzydła zaczęły mi opadać, uśmiech gasł. Moje małżeństwo rozpadało się 3 razy, każde z nas żyło swoim życiem pod koniec. Ale mam cudownych rodziców, braci i przyjaciół. Siły dodawały mi moje pasje, malarstwo, smooth jazz, książki i zbyt rzadka modlitwa. Często płakałam. I nagle ta myśl – nowenna pompejańska, która uzdrowiła mnie całą. A jak u Ciebie? Napisz coś: czarnulka2008@gmail.com

Karina
Gość
Karina

Asiu jestem w podobnej sytuacji i tak jak ty o 7 lat prosze i blagam i powoli nie daje sobie rady
wiem ze musze sie z tym pogodzic bo mloda juz nie jestem 🙁 jest naprawde ciezko 🙁

Asia
Gość

Dziękuję za piękne świadectwo ! Ja również proszę Naszą Mateczkę o cud poczęcia i łaskę rodzicielstwa bo też już kilka lat się staramy i nadal maleństwa nie ma a bardzo pragniemy zostać rodzicami.. Mam nadzieję że mnie również Mateczka wysłucha i niedługo będę mogła podzielić się swoim świadectwem.. Wszystkiego dobrego Małgosiu !

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!