Marzena: modlitwa o cud poczęcia

Obecnie zostało mi 2 miesiące do porodu i nadal modlę się do Najświętszej Maryi Panny różańcem. Uwierzcie mi, że różaniec wciąga...
Przeczytaj całość

Ryszard: A jednak warto!

Najpierw kilka słów o sobie. Jestem facetem w średnim wieku. Cieszę się dobrym zdrowiem i niezłą kondycją, zarówno fizyczną jak i finansową. Mimo tego odmówiłem NP w intencji jednego z członków mojej najbliższej rodziny.Przeczytaj Ryszard: A jednak warto!
Przeczytaj całość

Justyna: Otrzymanie duchowych łask

Poprzez rozważanie tajemnic zaczęłam rozumieć wiele rzeczy związanych z naszym ziemskim bytowaniem np. że naszym celem jest świętość i niebo. Zapragnęłam być taką jak Maryja. Cichą, pokorną i pobożną.
Przeczytaj całość

Agata: Cud poczęcia

Dwa dni po rozpoczęciu 9 nowenny, zrobiłam test ciążowy i wyszedł pozytywnie!W dalszej części mojej modlitwy, będę prosiła o zdrowie dla mojego dziecka.
Przeczytaj całość

Małgorzata: Świadectwo wysłuchania modlitwy

Witam chciała bym złożyć świadectwo, i zarazem podziękować naszej kochanej Mateczce Pompejskiej, po odmówieniu Nowenny pompejskiej spłynęła na mnie łaska
zaczęłam spłacać swoje zobowiązania , co przed modlitwą na moje możliwosci i przy moich dochodach było to nie osiągalne. Nowenna Pompejska działa cuda

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Małgorzata: Świadectwo wysłuchania modlitwy"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Agnieszka
Gość
Agnieszka

Malgorzato, miałaś ogromne szczęście, mnie to omija, utonęłam w długach i to narasta z miesiąca na miesiąc z szybkością światła, nikt nie może mi pomóc, modlitwy też nie przynoszą żadnego ratunku, krzyczę do Boga i modlę się, jest coraz gorzej…

danka
Gość

Agnieszko, nie trać wiary. Czasami trzeba mówić głośno o swoich problemach, może znajdzie się ktoś, kto pomoże. Uwierz, są tacy ludzie. Jeśli pracujesz pomyśl o wnioskowaniu o zapomogę, są pracodawcy którzy wspierają ludzi, którzy się znaleźli w sytuacji losowej. Nie wstydź się prosić o pomoc. Z Bogiem, nie trać wiary. Danka

krystyna
Gość
krystyna
Agnieszko, ja też mam finansowy dół w firmie i domu, ZUS i US i jeszcze inne, a w większych obrotach w okresie najkorzystniejszym dla mojej branży przeszkodzły 3 punkty handlowe sezonowe, sprzedające znacznie taniej (skąd ten sam towar dużo tańszy?) i bez dokumentów (paragon od czasu do czasu).Oni zarobili ja kolejny raz stracilam..Dlaczego tak? Proszę Boga by kierował ludzi do mnie uczciwie pragnącej pracować!. Rozumiem dobrze Twój stan ducha- gdy wszystko drży, strach przed telefonem itp. Są chwile, że czuję się opuszczona, taka jakby niepotrzebna panu naszemu.Oj boli wtedy wszystko, ale walczę, zrywam się do modlitwy i nie mogę stracić… Czytaj więcej »

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!