Edka: Zdrowie syna

Szczęść Boże, Nowennę odmówiłam pierwszy raz kilka lat temu o nawrócenie męża, zawarcie ślubu kościelnego. Po bardzo wyboistej drodze naszych przeżyć Maryja zaprowadziła mnie i mojego męża przed ołtarz. Wciąż walczę o jego nawrócenie.
Przeczytaj całość

Karolina: Praca

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się dwa lata temu. Od tego czasu z niewielkimi przerwami odmawiam ją w różnych intencjach . Do tej pory wszystkie zostały wysłuchane.Chciałbym się podzielić świadectwem dotyczącym mojej obecnej pracy.
Przeczytaj całość

Renata: Żyłam w panice. Musiało do tego dojść …

Dziękuję Ci Matko Najświętsza za wstawiennictwo u Boga bo chociaż tak po ludzku na nic nie zasłużyłam a tak wiele otrzymałam.
Przeczytaj całość

Elżbieta: … aby chłopak drugiej córki oświadczył się i wziął z nią ślub wreszcie

Prosiłam Matkę Najświętszą o to aby chłopak drugiej córki oświadczył się i wziął z nią ślub wreszcie po 8 latach znajomości i o prawdziwe nawrócenie najmłodszej córki.
Przeczytaj całość

I: Dzięki nowennie odnalazłam w sobie miłość

Odmawiam właśnie 4 nowenne, a zaczęło się od mojej bezpłodności. Po wielu latach starań specjalista zdiagnozowal przedwczesne wygasanie jajników i jedyna szansą było invitro obarczone dodatkowo ryzykiem wad wrodzonych. 1 nowenne odmowilismy wspólnie z mężem w intencji zostania rodzicami.
Przeczytaj całość

Maksymilian : Matka Boża znalazła mi pracę

W swoim krótkim życiu ( mam 26 lat) trochę słyszałem o Nowennie Pompejańskiej, lecz nie brałem tego do siebie na poważnie, mówiłem że nie dla mnie ta modlitwa, że jest za długa, zawsze sobie znalazłem wytłumaczenie. Pewnego dnia do mojej żony przyszła jej koleżanka która podzieliła się z nami świadectwem jak za przyczyna Matki Bożej odmawiając Nowennę Pompejańską znalazła pracę. Wraz z żoną byliśmy bardzo poruszeni tą historią, ponieważ wiedzieliśmy że już od dłuższego czasu koleżanka mojej żony szuka porządnej pacy (około 2 lat). Po wysłuchani takiego świadectwa sam postanowiłem pomodlić się o polepszenie sytuacji ekonomicznej naszej rodziny. Wcześniej już się modliłem innymi modlitwami lecz nie przyniosły skutku ( pewnie z przyczyny mojej słabej wiary) Z żoną mamy 2 małych dzieci, i ja jestem jedynym żywicielem rodziny, żona zajmuje się domem i dziećmi. Mieszkamy w nie swoim mieszkaniu bo nas nie stać na kupno swojego mieszkania ani na kredyt. Zacząłem się modlić o polepszenie sytuacji ekonomicznej naszej rodziny. Ze względu że żona zajmuje się dziećmi, modliłem się o dodatkowa pracę dla mnie. Różaniec już wcześniej odmawiałem i bardzo go pokochałem, ale odmawiając Nowennę Pompejańską jeszcze bardziej się zanurzyłem w różańcu. Początki odmawiania Nowenny były ciężkie, mówiąc po ludzku nie byłem zadowolony ponieważ nie raz kończyłem różaniec po północy bo zasypiałem podczas modlitw. Bardzo często modliłem się w komunikacji miejskiej lub w samochodzie co skutkowało że nie byłem dostatecznie skupiony na modlitwie. Zadawałem sobie pytane czy takie odmawiane różańca ma sens. Dopiero później się okazało że tak. Nowennę skończyłem odmawiać w Wielki Piątak a w Wielką Sobotę już dostałem propozycję pracy przez kolegę ze studiów który o dziwo wracał z Warszawy do domu na Święta Wielkanocne zabierając z ze sobą przypadkowego chłopaka ( kolega ze studiów dał ogłoszenie w intrenecie ze ma wolne miejsca w samochodzie) który razem z nim zabrał się w tę samą stronę. Ten że przypadkowy chłopak pracuje w jednej z firm gdzie potrzebowali pracownika po takiej szkole jaką ukończyłem wraz z kolega. Kolega ze studiów nie zgodził się na podjęcie dodatkowej pracy z przyczyn czasowych więc mnie polecił. Wiem ze jest to Cud, ponieważ jestem w stanie pogodzić dwie prace ( mimo ze w pierwszej pracy mam pełen etat) , warunki zatrudnienia są świetnie a do tego dochodzi to że robię to co lubię oraz to czego się na studiach nauczyłem. Gdybym myślał 100 lat to bym nigdy czegoś podobnego nie wymyślił. Wierze głęboko że Matka Boża mi pomogła, że to Ona mi dała pracę i tak wszystko wspaniale poukładała. Na początku jak zaczynałem pracować bardzo się denerwowałem czy pogodzę dwie prace, lecz Matka Boża pokazała mi że jak coś dla mnie przygotowała to żebym się o to nie martwił, i tak faktycznie było i jest. Dla mnie jest to Cud ponieważ, przed sięgnięciem do Nowenny wysyłałem bardzo dużo CV do różnych firm i byłem na wielu rozmowach kwalifikacyjnych ale nigdy nic nie wychodziło. A po odmówieniu Nowenny Pompejańskiej praca sama do mnie przyszła. Pragnę wszystkich zachęcić którzy mają różne problemy życiowe do odmawiania Nowenny Pompejańskiej, czasem efektów od razu nie widać ale trzeba być wytrwałym do końca, Pan Bóg wie lepiej co dla człowieka jest w danej chwili lepsze, a modlitwy na marne nie pójdą. Niech się dzieje Wola Boża w każdej minucie naszego życia.
Najukochańsza Matko Najświętsza o Tobie chce zaświadczyć że ten kto pod Twoją opiekę się ucieknie nie zginie ale żyć będzie. Mamo całym sercem dziękuję. Maryjo jestem Cały Twój.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

12 komentarzy do "Maksymilian : Matka Boża znalazła mi pracę"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Aneta
Gość

Kolejna wysłuchana nowenna. Chwała Panu.
Mam nadzieję, że i ja kiedyś napiszę świadectwo o znalezieniu pracy 🙂

woseba
Gość
woseba

Sliczne świadectwo.

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Chwała Maryi 🙂 🙂 🙂 !!!

wiesia
Gość
wiesia

Piękne świadectwo.CHWAŁA MARYI! KOCHAM CIĘ NAJŚWIĘTSZA MATEŃKO!

Janek
Gość

Nic tak nie mobilizuje człowieka jak prawda. Wysłuchane modlitwy potwierdzają sens modlenia się. Dodaje to mi otuchy, że i moje modlitwy zostaną wysłuchane. Pan Jezus głosił Słowo Boże i uzdrawiał czyli uwierzytelniał Swoje słowa.

Małgorzata
Gość
Małgorzata

Cieszę się, że nowenna Twoja Maksymilianie została wysłuchania . To rzeczywiście dowód dla wszystkich ,że cuda się zdarzają . Niech nas prowadzi przez życie najświętsza Panienka, nasza Mateńka. Niech błogosławi Tobie i Twojej rodzinie.

Teresa
Gość
Teresa

Niesamowite zdarzenia powodują że znajdujemy pracę, cieszę się że otrzymałeś pracę, ja nadal jej szukam i tak się zastanawiam że to może kwestia wiary może ja za mało wierzę i tej pracy nie otrzymałam jeszcze……….

adam
Gość

ciary przechodzą jak czyta się takie świadectwo 🙂
Chwała Panu!

janina górniak-koterba
Gość
janina górniak-koterba

Chwała Panu

Baranek
Gość
Baranek

Coś nieprawdopodobnego! Ciągle powtarzam ten komentarz, ale co innego napisać!

Iwona
Gość

Chwała Panu. Ja szukam pracy. Mam nadzieję, że Pan Bóg również da mi pracę.

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Piękne świadectwo, ja też ciągle czekam na taki cud. Nieustannie powtarzam sobie, że Maryja Matka Boża bardzo mocno mnie kocha i dla mnie też znajdzie się praca taka wymarzona. Kocham Cię Matko Moja, Kocham Cię Trójco Przenajswietsza <3

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!