Zuzanna: W poszukiwaniu pracy

Dzień Dobry! Chciałam podzielić się ze wszystkimi moim świadectwem. W tym roku skończyłam studia techniczne i rozpoczęłam poszukiwanie pracy. Zamiast do pośredniaka, postanowiłam udać się do Maryi. Nowennę Pompejańską odmawiam od 6 września w intencji znalezienia pracy. Już pierwszego dnia modlitwy dowiedziałam się o możliwości odbycia stażu! Jeszcze nie wiem...
Read More

Ewelina: łaski w nowennie

Nowennę pompejańską zaczynałam kilka razy, niestety nigdy nie udało mi się jej zakończyć. Zniechęcenie, niepokój, myśli "to i tak nic nie pomoże", zmęczenie, przysypianie, brak czasu. Ostatnią nowennę przerwałam po 3 dniu części błagalnej (zły zadział...) czego z resztą nie mogę sobie wybaczyć, gdyż już podczas części błagalnej poznałam ludzi,...
Read More

Monika: To absolutnie nie był przypadek

Jest to dluga historia wiec nie bede przedluzac. Ale obecalam Matce Bozej ze sloze swoje swiadectwo. Dokladnie tak jak wiele z was pisze ta wspaniala nowenna mnie przesladowala jakis czas (ponad rod). Z poczatku to moja mama zaczela ja odmawiac i mnie tez do tego zachecala, ale oczywiscie “NIE MAM...
Read More

Aaaazonka: List: Modlitwa za alkoholika

Wierze w moc rozanca i mysle ze to szatan ten rozaniec ze zlosci przerywal.Mam nadzieje ze wytrwam do konca w tej nowennie i nie spoczne tylko na tej jednej.
Read More

Madzia: uderzyłam mojego męża

Cóż Ci dać mogę, o Królowo pełna miłości? Moje całe życie poświęcam Tobie. Ile mi sił starczy, będę rozszerzać cześć Twoją, (…) O ile zdołam będę rozszerzać nabożeństwo do Różańca Świętego, wszystkim głosić będę, jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną<3<3
Read More

Maksymilian : Matka Boża znalazła mi pracę

W swoim krótkim życiu ( mam 26 lat) trochę słyszałem o Nowennie Pompejańskiej, lecz nie brałem tego do siebie na poważnie, mówiłem że nie dla mnie ta modlitwa, że jest za długa, zawsze sobie znalazłem wytłumaczenie. Pewnego dnia do mojej żony przyszła jej koleżanka która podzieliła się z nami świadectwem jak za przyczyna Matki Bożej odmawiając Nowennę Pompejańską znalazła pracę. Wraz z żoną byliśmy bardzo poruszeni tą historią, ponieważ wiedzieliśmy że już od dłuższego czasu koleżanka mojej żony szuka porządnej pacy (około 2 lat). Po wysłuchani takiego świadectwa sam postanowiłem pomodlić się o polepszenie sytuacji ekonomicznej naszej rodziny. Wcześniej już się modliłem innymi modlitwami lecz nie przyniosły skutku ( pewnie z przyczyny mojej słabej wiary) Z żoną mamy 2 małych dzieci, i ja jestem jedynym żywicielem rodziny, żona zajmuje się domem i dziećmi. Mieszkamy w nie swoim mieszkaniu bo nas nie stać na kupno swojego mieszkania ani na kredyt. Zacząłem się modlić o polepszenie sytuacji ekonomicznej naszej rodziny. Ze względu że żona zajmuje się dziećmi, modliłem się o dodatkowa pracę dla mnie. Różaniec już wcześniej odmawiałem i bardzo go pokochałem, ale odmawiając Nowennę Pompejańską jeszcze bardziej się zanurzyłem w różańcu. Początki odmawiania Nowenny były ciężkie, mówiąc po ludzku nie byłem zadowolony ponieważ nie raz kończyłem różaniec po północy bo zasypiałem podczas modlitw. Bardzo często modliłem się w komunikacji miejskiej lub w samochodzie co skutkowało że nie byłem dostatecznie skupiony na modlitwie. Zadawałem sobie pytane czy takie odmawiane różańca ma sens. Dopiero później się okazało że tak. Nowennę skończyłem odmawiać w Wielki Piątak a w Wielką Sobotę już dostałem propozycję pracy przez kolegę ze studiów który o dziwo wracał z Warszawy do domu na Święta Wielkanocne zabierając z ze sobą przypadkowego chłopaka ( kolega ze studiów dał ogłoszenie w intrenecie ze ma wolne miejsca w samochodzie) który razem z nim zabrał się w tę samą stronę. Ten że przypadkowy chłopak pracuje w jednej z firm gdzie potrzebowali pracownika po takiej szkole jaką ukończyłem wraz z kolega. Kolega ze studiów nie zgodził się na podjęcie dodatkowej pracy z przyczyn czasowych więc mnie polecił. Wiem ze jest to Cud, ponieważ jestem w stanie pogodzić dwie prace ( mimo ze w pierwszej pracy mam pełen etat) , warunki zatrudnienia są świetnie a do tego dochodzi to że robię to co lubię oraz to czego się na studiach nauczyłem. Gdybym myślał 100 lat to bym nigdy czegoś podobnego nie wymyślił. Wierze głęboko że Matka Boża mi pomogła, że to Ona mi dała pracę i tak wszystko wspaniale poukładała. Na początku jak zaczynałem pracować bardzo się denerwowałem czy pogodzę dwie prace, lecz Matka Boża pokazała mi że jak coś dla mnie przygotowała to żebym się o to nie martwił, i tak faktycznie było i jest. Dla mnie jest to Cud ponieważ, przed sięgnięciem do Nowenny wysyłałem bardzo dużo CV do różnych firm i byłem na wielu rozmowach kwalifikacyjnych ale nigdy nic nie wychodziło. A po odmówieniu Nowenny Pompejańskiej praca sama do mnie przyszła. Pragnę wszystkich zachęcić którzy mają różne problemy życiowe do odmawiania Nowenny Pompejańskiej, czasem efektów od razu nie widać ale trzeba być wytrwałym do końca, Pan Bóg wie lepiej co dla człowieka jest w danej chwili lepsze, a modlitwy na marne nie pójdą. Niech się dzieje Wola Boża w każdej minucie naszego życia.
Najukochańsza Matko Najświętsza o Tobie chce zaświadczyć że ten kto pod Twoją opiekę się ucieknie nie zginie ale żyć będzie. Mamo całym sercem dziękuję. Maryjo jestem Cały Twój.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

12 komentarzy do "Maksymilian : Matka Boża znalazła mi pracę"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Aneta
Gość

Kolejna wysłuchana nowenna. Chwała Panu.
Mam nadzieję, że i ja kiedyś napiszę świadectwo o znalezieniu pracy 🙂

woseba
Gość
woseba

Sliczne świadectwo.

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Chwała Maryi 🙂 🙂 🙂 !!!

wiesia
Gość
wiesia

Piękne świadectwo.CHWAŁA MARYI! KOCHAM CIĘ NAJŚWIĘTSZA MATEŃKO!

Janek
Gość

Nic tak nie mobilizuje człowieka jak prawda. Wysłuchane modlitwy potwierdzają sens modlenia się. Dodaje to mi otuchy, że i moje modlitwy zostaną wysłuchane. Pan Jezus głosił Słowo Boże i uzdrawiał czyli uwierzytelniał Swoje słowa.

Małgorzata
Gość
Małgorzata

Cieszę się, że nowenna Twoja Maksymilianie została wysłuchania . To rzeczywiście dowód dla wszystkich ,że cuda się zdarzają . Niech nas prowadzi przez życie najświętsza Panienka, nasza Mateńka. Niech błogosławi Tobie i Twojej rodzinie.

Teresa
Gość
Teresa

Niesamowite zdarzenia powodują że znajdujemy pracę, cieszę się że otrzymałeś pracę, ja nadal jej szukam i tak się zastanawiam że to może kwestia wiary może ja za mało wierzę i tej pracy nie otrzymałam jeszcze……….

adam
Gość

ciary przechodzą jak czyta się takie świadectwo 🙂
Chwała Panu!

janina górniak-koterba
Gość
janina górniak-koterba

Chwała Panu

Baranek
Gość
Baranek

Coś nieprawdopodobnego! Ciągle powtarzam ten komentarz, ale co innego napisać!

Iwona
Gość

Chwała Panu. Ja szukam pracy. Mam nadzieję, że Pan Bóg również da mi pracę.

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Piękne świadectwo, ja też ciągle czekam na taki cud. Nieustannie powtarzam sobie, że Maryja Matka Boża bardzo mocno mnie kocha i dla mnie też znajdzie się praca taka wymarzona. Kocham Cię Matko Moja, Kocham Cię Trójco Przenajswietsza <3

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.