A: W intencjach rodzeństwa

Szczęść Boże wszystkim. Piszę aby złożyć świadectwo. Modlilam się w dwóch intencjach, pierwsza z nich była o wyzdrowienie siostry ze stwardnienia rozsianego i poprawa ocen w szkole brata. Siostra czuje się lepiej, jednak dalej diagnoza jest postawiona jednak wierzę, że Matka Boska ma ja w opiece i będzie coraz lepiej.
Read More

Aga: Matuchna czuwa nade mną

Od pewnego czasu mam problemy zdrowotne. 13.03.2013 udałam się do lekarza, który zapisał mi leki. Byłam nastawiona do nich negatywnie gdyż, kilka miesięcy wcześniej miałam zażywać podobne leki, lecz dość silne objawy niepożądane skłoniły mnie do zaprzestania przyjmowania leków. W tym czasie odmawiałam koleją (4NP).Przeczytaj Aga: Matuchna czuwa nade mną
Read More

Karolina: Czas na opamiętanie

Dzisiaj skończyłam moją pierwszą nowennę. Modliłam się w intencji alkoholizmu taty o opamiętanie dla niego. Ciężko było mi się zebrać do NP, a opowiadała mi o niej moja przyjaciółka. Wydawało mi się to wielkim wyrzeczeniem - te 3 różańce dziennie. I czymś czemu nie podołam. Wreszcie zdecydowałam się spróbować. Okazało się, że odkryłam w swoim życiu różaniec. On wycisza, uspokaja, daje ukojenie i nie jest żadnym ciężarem. Wręcz teraz nie wyobrażam sobie dnia bez różańca. Od jutra chcę zacząć nowennę rozwiązującą węzły....jak widzę tyle ich jest w moim życiu.
Read More

Julia: Bóg mnie uzdrowił

Chciałabym się z Wami podzielić moim świadectwem. Bóg zawsze nad nami czuwa i nigdy nas nie pozostawia bez opieki, ale to już tylko od nas zależy czy chcemy Jego pomoc przyjąć, czy wolimy podążać swoimi ścieżkami, żeby i tak na końcu trafić do Boga- tylko bardzo krętą ścieżką i na około. Mam 26 lat. Przeżyłam odrzucenie przez ojca, gwałt, toksyczny i wyniszczający związek, aborcję farmakologiczną wykonaną na mojej córce przez partnera- bez mojej wiedzy a tym bardziej zgody, a teraz tracę słuch. Tak w wielkim skrócie.
Read More

Magda: Cuda

Szczesc Boże . Nowenne pompejanska odmówiłam już dwa razy i napewno na tym nie poprzestane..Pierwszy raz odmawiając nowenne prosilam Matkę Bożą żeby mój chłopak znalazł dobrze płatną prace ponieważ jest bardzo zadłużony . Ja natomiast pochodze z zamożnej rodzini,moi rodzice byli i są nadal przeciwni mojemu związku z chłopakiem,którego ukochalam...
Read More

Elżbieta: „fanka” nowenny pompejańskiej

Serdecznie witam!
Chciałam podzielić się swoim doświadczeniem w odmawianiu Nowenny Pompejańskiej. Obecnie odmawiam czwartą Nowennę. Pierwszą odmówiłam w intencji pogodzenia się pewnej rodziny. Jednak do chwili obecnej nic się tam nie zmieniło. Wierzę, że Matka Boża o nich nie zapomni i gdy przyjdzie odpowiedni czas na pewno pogodzą się.
Drugą Nowennę odmówiłam w swojej intencji. Intencją moją było aby schudnąć. Całe życie walczyłam ze sporą nadwagą, przetestowałam wiele diet, chudłam o kilka kilogramów na początku diety, potem dietę odstawiałam i wracałam do poprzednich kilogramów. Obecnie mam 62 lata, mam chore stawy kolanowe, bardzo zniszczony kręgosłup, trudności z chodzeniem, szczególnie po schodach. Ortopedzi u których się leczyłam wszyscy zgodnie mówią, że muszę schudnąć, no ale jak skoro nie potrafię. Oddałam więc sprawę w ręce Matki Bożej Pompejańskiej. W tym samym czasie pojechałam z wnukiem na wykonanie testu badającego uzależnienia pokarmowe i zupełnie przypadkowo zrobiłam sobie taki test. Okazało się, że jestem uzależniona na pszenice, jęczmień, drożdże i jeszcze kilka innych rzeczy. Skoro mój organizm nie trawi pokarmów wytworzonych z pszenicy, przestałam jeść chleb i wszelkie pieczywo zrobione na mące pszennej również słodkie ciasta. Przyjęłam tę wiadomość ze spokojem i od następnego dnia tj. od 30 kwietnia 2014r. do dnia dzisiejszego nie jem chleba, bułek i ciast z mąki pszennej. Nie jest to z mojej strony żaden trud ani zmuszanie się do takiego jedzenia – jak to było w przypadku dotychczasowych diet – nie mam też ciągot do powrotu do chleba. Schudłam już 12 kg i ciągle chudnę. Wiem , że zostałam wysłuchana i za ten cud dziękuję Matce Najświętszej. Tę Nowennę rozpoczęłam 28 kwietnia 2014 a skończyłam 20 czerwca 2014r.
Trzecią Nowennę odmówiłam w intencji mojego męża, ponieważ jego zachowanie i jego słowa budzą często zgorszenie słuchających. Bardzo mnie to boli ponieważ jesteśmy religijną rodziną, dlatego też powierzyłam jego osobę Matce Bożej Pompejańskiej. Na dzień dzisiejszy nic się nie zmieniło, ale wierzę, że Matka Boża go nie opuści i gdy będzie gotowy przyjąć tę łaskę to ją otrzyma.
Czwartą Nowennę odmawiam w intencji syna i synowej, ponieważ przestali chodzić do Kościoła i oddalają się od Boga. Wierzę że Przenajświętsza Panienka, Matka nasza najlepsza mnie wysłucha, a oni nie zmarnują swego życia.
Opowiadam o Nowennie Pompejańskiej moim znajomym, gdy słyszę, że ktoś ma kłopoty staram się polecić tej osobie odmawianie Nowenny. Polecam ją każdemu. Niech nikogo nie zrażają trudności, że nie zdążycie w ciągu dnia odmówić tylu „zdrowasiek”, że jest to zbyt męczące, tylko zacznijcie a Matka Najświętsza Wam pomoże i ani się nie zorientujecie a będziecie fanami Nowenny Pompejańskiej, tak jak ja jestem.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

28
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
8 Comment threads
20 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
14 Comment authors
RomanMamaAnetanic nie wiemula Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
wiesia
Gość
wiesia

Piękne świadectwo! Chwała Maryi!

Kaśka
Gość
Kaśka

Elżbieto, ja tez modliłam się nowenną o schudnięcie, w trakcie otrzymałam łaski , udało mi się trochę schudnąć,lecz teraz wróciły stare nawyki.

Mama
Gość
Mama

polecam zrobienie sobie badań na alergie pokarmowe , w Poznaniu jest Instytut zajmujący się takimi badaniami z krwi , niestety koszt 900 zł , ale warto , u mnie wszyscy się przebadaliśmy , ja odstawiając gluten ( mimo ,że nie mam przeciwskazań ) , mleko krowie chudnę „sama’ 1 kg na tydzień ,nie mam ssania i dzikiego apetytu; natomiast nie wgłębiając się zbyt w ten temat _alergie pokarmowe i uczulenia w konsekwencji prowadzą do wielu chorób a nasza medycyna chętnie faszeruje nas chemią , a nie wskazuje co jest ich przyczyną , w internecie jest dużo na ten temat ,… Czytaj więcej »

nic nie wiem
Gość
nic nie wiem

Pomocy!!! Przyśnił mi się Pan Jezus, który przyszedł z nieba w białej szacie, biły promienie z Jego serca, bardzo jasne, jaśniejsze od światła, oślepiające.Był dla mnie bardzooooo miły i dobry, powiedział mi coś ku pokrzepieniu serca w sprawie mojej intencji, w której się modlę od długiego czasu. Nie wiem, w sny się nie powinno wierzyć, ale czy to był Pan Jezus czy może szatan przyjął formę Pana Jezusa? Nic nie wiem i nie rozumiem. Dodam, że kilka dni przed snem poprosiłam Matkę Bożą o jakiś znak bo wariuję i wszystkim się denerwuję.

barbara
Gość
barbara

Doga NIC NIE WIEM miałaś piękny sen sama chciałabym mięć taki w taki sen jak miałś się wierzy i nikt nie musi Cię straszyć że w sny sie nie wierzy bo pewien ksiądz raz powiedział że dużo snów pochodzi od BOGA bądż dobrej myśli bo to rzeczywiście znak od niego nie wiem jaka była Twoja intencja modlitewna ale to zapowież że otrzymasz od niego pomoc i swiatło że zostałaś wysłuchana . Mi raz w święto Miłosierdzia Bożego w nocy przyśnił mi sie P Jezus w konfesjonale jak mnie spowiadał byłą to odpowiez napewno od niego zrozumiałąm to bo w tym… Czytaj więcej »

nic nie wiem
Gość
nic nie wiem

Dziękuję Ci Basiu za odpowiedź. Tak strasznie się cieszę, że ktoś mi odpisał 🙂 We śnie Pan Jezus podszedł do mnie, cały promieniący, ja zaczęłam płakać, że to On a On powiedział „Otrzymasz to o co prosisz”. Było to 13 września 🙂 A od 13 maja nagle odmawiam NP w tej intencji. Wątpię w to bo nie jestem pewna czy Jezus by nagle się przyśnił mi, grzesznicy bez Eucharystii. Basiu, Ty również miałaś piękny sen. Przystąpię do spowiedzi również w to święto. Dziękuję serdecznie za słowa otuchy 🙂

Eliszka32
Gość
Eliszka32

A mnie się śniła łąka ukwiecona mleczem w słoneczny dzień i była tam rzeka i piasek.

nic nie wiem
Gość
nic nie wiem

też spoko

Kamila
Gość
Kamila

w Biblii jest napisane że przeciez są sny prorocze. :)i Jezus przemawia przez sny.

ewa
Gość
ewa

witam NiC NIE WIEM. odpowiem w skrucie.Mialam ciezki okres w zyciu ciagle pytalam co robic i czy robie dobrze momentalnie dostawalam odp w roznej formie i bylam spokojna.Teraz rok po tych zdarzeniach wiem ze to byl zly ktory podszywal sie pod Boga a ja sie dalam nabrac.Zyj tak jak mowi Bog a wtedy bedziesz pewna ze nic cie nie zwiedzie.

nic nie wiem
Gość
nic nie wiem

Dostałam odpowiedź w śnie po tym jak kilka dni wcześniej poprosiłam Matkę Bożą o jakiś znak, że ktoś mnie w ogóle słucha bo zaraz oszaleję. Oby to nie był zły

Kamila
Gość
Kamila

kobieto, marnej wiary, wierz tylko i Ufaj sercem….dostałaś namacalny ZNAK! czego jeszcze chcesz i czego się doszukujesz???. Po co te emocje skrajne, człowiek który żyję Bogiem, jest spokojny, bez szaleństw…Z Bogiem!

nic nie wiem
Gość
nic nie wiem

A skąd ja mam to wiedzieć skoro zaczynam dopiero przygodę z Jezusem, dlatego pytam osób wierzących!

barbara
Gość
barbara

szatan nigdy nie odważy się podszyć pod Jezusa nie ma takich szans dlatego napewno przyśnił Ci sie Jezus nie możesz miec wątpliwości bo przecież wierzysz i modlisz się pomyśl jaki cel miałby zły Ci się pokazywać we śnie przecież nastąpiło to po modlitwie dlatego nie może wam przychodzić do głowy że szatan to Jezus i ze ma taką możliwość przybierać postać Jezusa

nic nie wiem
Gość
nic nie wiem

żeby mnie nabrać że to niby Jezus mi coś obiecuje i wysłuchuje a tu tak naprawdę nic i radź sobie sama

nic nie wiem
Gość
nic nie wiem

czytałam, że wielu osobom w snach szatan podszywa się za Matkę Bożą, więc pod Jezusa też by mógł

barbara
Gość
barbara

nic nie wiem możesz być spokojana ze to Jezus może szatan podszywa się wtedy za osoby boskie które się boja są słabej wiary Twoim zadaniem jest tylko wierzyć i modlić się a Bóg i tak przyjdzie Ci z łaską i nie wierz w zadnego szatana bo bedziesz miała mętlik w głowie nie skupiaj się na takich rzeczach bo to grzech oczekuj tylko łaski i dalej sie módl .

Aneta
Gość
Aneta

Lepiej pomódl się do Ducha Świętego o rozeznanie.

Eliszka32
Gość
Eliszka32

Ale skąd wiesz, że to zły się podszywał pod Boga? Skąd to wywnioskowałaś?

ula
Gość
ula

do NIC NIE WIEM – myślę, że Barbara trafnie CI odpowiedziała, ja tylko dodam, że dobrze wiedzieć, że zło istnieje, że działa i w ten sposób, że niekiedy podsuwa dobre, przyjemne myśli, pragnienia, może nawet sny (chociaż w Twoim przypadku szczerze w to wątpię, choć CIę nie znam,)chyba dobrze, że jesteś czujna, ale z drugiej strony nie powinno się za wiele myśleć o złu, bo to też rodzaj pokusy i można popaść w skrajność i zacząć we wszystkim widzieć tylko zło, które nawet chętnie i szybko będzie próbowało zając w życiu danej osoby miejsce należne Bogu, bo uwaga, myśli zawsze… Czytaj więcej »

nic nie wiem
Gość
nic nie wiem

Dziękuję Ula i Basia za odpowiedzi

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Fajne świadectwo. I fajnie, że powierzasz Królowej Różańca nie tylko siebie ale i najbliższych. To, czy to był Pan Jezus, okaże sie pewnie wkrótce, jesli się spełni Twoja intencja… Dziękuj naszej Mamie za łaski i nadal się módl NP, a to jest najlepsza ochrona przed złym! Ja też zostałam fanką NP i też odmawiam juz czwartą. I robię to z chęcią i radością, odczuwając opiekę Najczulszej Mamy!

Oliwia
Gość
Oliwia

Z tymi snami to nie jest taka łatwa sprawa, podobno sny odzwierciedlają nasze pragnienia lub nasze lęki, coś na co czekamy i o czym myślimy, i wręcz przeciwnie coś, czego się bardzo obawiamy. Ja często mam koszmary, np. że szukam czego i znaleźć nie potrafię, że jestem gdzieś zamknięta sama i wyjść nie umiem często też śni mi się praca, że ktoś mnie kontroluje, patrzy na mnie a ja czegoś nie umiem. Ja do tych snów nie przywiązuję wagi, ale fakt, nigdy nie śnił mi się Jezus czy Maryja, chyba zapytam o to księdza przy najbliższej okazji.

nic nie wiem
Gość
nic nie wiem

Dziękuję Oliwia, daj koniecznie znać co ksiądz powiedział

ula
Gość
ula

piękny sen, też mi się wydaje, że od Boga, lecz z tymi snami, to czasem trudna sprawa, podobnie jak z obrazami, itp. najlepiej chyba modlić się o rozeznanie do Ducha Św. jeśli się nie mylę, to sporo na ten temat też pisze Ignacy Loyola, nie jestem tylko pewna czy o snach, ale o rozeznawaniu np. myśli, pragnień może módl się przed snem o dobry sen, ktoś mi też polecił taką specjalną modlitwę, ja modlę się o dobry sen głownie do swojego Anioła Stróża, Michała Archanioła, Aniołów oraz do Miłosiernego Jezusa i sama się zdziwiłam jak ta modlitwa mi pomogła szczególnie… Czytaj więcej »

nic nie wiem
Gość
nic nie wiem

Modlę się o dobre sny, ponieważ miałam okropne koszmary z demonami.

lidia
Gość
lidia

dziekuje za piekne swiadecwto

Roman
Gość
Roman

Droga Elżbieto… O snach tutaj piszą,z obawami czy to Jezus czy może Szatan?… I jedno dobre,i drugie też…Dlatego,że jeśli Jezus,co cudownie,że do Ciebie przyszedł. A jesli by to był Szatan,to też znak,że chce Ciebie odwieść od modlitwy,a to oznacza,że dobrze sie modlisz i on wtedy interweniuje,bo chce abyś z tym skończyła.Wiele o tym wspomina O.Pio,że ciągle Szatan go atakował…Więc módl się nadal,to dobra droga i na pewno pokonasz Szatana,a Matka Boża Cie wysłuchuje… „Elzbieta fanka”,napisałaś też,że:[…]”…zupełnie przypadkowo zrobiłam sobie taki test. Okazało się, że jestem uzależniona na pszenice, jęczmień, drożdże i jeszcze kilka innych rzeczy.[…].Poniewaz mam podobne problemy,chcę zapytać o… Czytaj więcej »