Eliza: Nowenna pompejańska czyni cuda odpowiednim czasie wiadomym Bogu

Odmawiam nowennę 4 raz, nie zawsze w skupieniu, w biegu, w obowiązkach, czasem w płaczu. To nie magiczne zaklęcie, które ma odczarować problemy jak za dotknięciem różdżki. To nie koncert, zyczeń. Matka Święta pomogła mi dwa razy, czasem mijało pół roku po odmówieniu nowenny. Jednak to Bóg wie kiedy i jak nam pomóc. Nauczyłam się prosić o „łaski Bogu wiadome” a nie konkretnie o np. łaskę dobrej pracy tylko pracy, która wg Boga mi się należy, nie o łaskę powrotu na swoje stanowisko, tylko o pomoc w utrzymaniu pracy, bo tylko Bóg (choć to trudne) wie czego nam potrzeba. Wierze z miłością, ze Matka Moja Najświętsza nie obrazi się za nieskupiona modlitwę, samo wytrwanie w 54 dniach w trzech tajemnicach przy trudach dnia jest poświęceniem i ogromnym zawierzeniem Maryi, tak myśle, jest cudowna i nawet jak mi nie pomoże, to nic, będę płakać i wierzyć, że Bóg wie lepiej. Bez Boga, Jezusa najmilszego wszystko jest marnością.

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
3 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
3 Autorzy
UrszulaJANINA KOTERBAJacek Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Jacek
Gość
Jacek

dziękuje. Z Panem Bogiem

JANINA KOTERBA
Gość
JANINA KOTERBA

Piękne świadectwo i pokora!Pozdrawiam serdecznie

Urszula
Gość
Urszula

Piękne. Dziękuję. Duch Święty zawsze prowadzi mnie do czytania świadectw, które najbardziej w danym momencie mnie umacniają… Niech Pan Bóg i najświętsza Maryja Panna pobłogosławią Ci za Twoje świadectwo Elizo.