Andrzej: świadectwo

Ukończyłem pierwszą Nowennę pompejańską, z intencją chyba dość popularną - czyli sercową. Jak na razie niestety nie została wysłuchana, ale i bez niej zawdzięczam Maryi wiele: przemianę mojego życia. Z "letniego" stałem się człowiekiem skierowanym bardziej ku Bogu. Teraz rozumiem, że może to nie ta osoba, której szukam :) Więc...
Read More

LIDIA: zły bedzie was chciał odwiesc od modlitwy

Nowenne odmawiam już 4 lata. Moja przygoda z nowenna zaczeła sie gdy szukałam ratunku dla męża alkoholika. Odmawiałam inne modlitwy pojedyncze różance,szukałam po internecie, az natrafiłam na nowenne nie do odparcia.

Szczęść Boże! W maju zakończyłam odmawiać swoją drugą Nowennę Pompejańską. Pierwszą Nowennę chciałam odmówić w swojej intencji prosząc o uzdrowienie z alergii skóry. Nic mi nie pomogło, ani maść ani zastrzyk sterydowy. Ale w tym czasie zachorował mój tata. Postanowiłam, że odmówię Nowennę Pompejańską w intencji jego uzdrowienia i łaskę zdrowia dla mamy. Modlitwa moja została wysłuchana. Nie pamiętam, w którym momencie odmawiania Nowenny tata zaczął wracać do zdrowia. Ale wtedy zrozumiałam, że Najświętsza Panienka wszystko może i o cokolwiek będziemy prosić (a będzie to zgodne z wolą Bożą) to otrzymamy. Rok wcześniej moja siostra cioteczna miała udar mózgu. Dlatego postanowiła, że drugą Nowennę odmówię w intencji jej uzdrowienia. I tutaj zostałam wysłuchana. Siostra coraz lepiej mówi, coraz lepiej się czuje a przede wszystkim jest samodzielna. Dziękuję za to Mateczce naszej i Panu Jezusowi Miłosiernemu. Nowennę skończyłam 8 maja. Byłam wtedy na rekolekcjach o. Manjackala. Na mszy o uzdrowienie i uwolnienie zostałam uleczona z alergii skórnej. Było to niesamowite uczucie. Wiedziała, że to ja zostałam uzdrowiona, nie czułam już swędzenia. Zostało tylko zaczerwienienie i chropowata skóra. Wszystko zniknęło po ok. 2 tygodniach. Wierzę, że Pan Jezus uzdrowił mnie ponieważ obie Nowenny odmówiłam w intencji „nie za siebie”. Wierzę i ufam, że Pan Jezus uzdrowił również moje oczy. Odkąd należę do odnowy i chodzę na msze uwielbienia Pana Jezusa, jestem spokojna i szczęśliwa razem z moją Rodziną. Kochani trwajcie w modlitwie. Chwała Panu.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Danka: Modlitwa za bliskich"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ryszard
Gość
Ryszard

Dzięki, trwamy przez rok odmówiłem 7 NP i nie mogę przestać a cudów co nie miara…

Agnieszka
Gość
Agnieszka

To prawda, odmawianie NP wciąga. Wciąż mi się chce ją odmawiać i robię to z radością, która wynika po prostu z faktu odmawiania różańca! A łaski, które cieszą, jakby stały się tłem a nie pierwszym planem! Dzięki Ci za to Królowo Nieba i Ziemi!

a.a
Gość

comment image?ig_cache_key=MTM3OTkxNTY2ODUwMTE5OTE5Mg%3D%3D.2

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!