Magdalena: Nie trać wiary!

To moje 2 świadectwo. Do napisania tego 2 powinnam zabrać się już dawno.
Read More

Dorota: Czuje sie znacznie lepiej

Przez wiele lat mialam duzo problemow ze zdrowiem. Zaczelam odmawiac nowenne pompejanska tego lata. Pomimo ze moje problemy ze zdrowiem nadal trwaja, to podczas modlitwy czuje jak moje cialo ogarnia cieplo czasem tez mam wrazenie ze ktos trzyma mnie za reke lub mnie dotyka. Czuje sie znacznie lepiej i mam...
Read More

MAGDALENA: Łaska zdrowia

Chcę złożyć zaległe świadectwo, które jestem winna Matce Bożej. Dwa lata temu odmawiałam Nowennę Pompejańską w intencji uchronienia mnie przed cukrzycą, ponieważ od długiego czasu groziła mi ta choroba
Read More

S.: SEN O MATCE BOSKIEJ

Polecam wszystkim tą wspaniałą Modlitwę! Zmienia wszystko i przemienia wnętrze człowieka.
Read More

Monika: Piękny uśmiech synka

Z mężem odmówiliśmy nowennę pompejańską . Było bardzo ciężko i często prawie zasypialiśmy z różańcem w ręku ale udało się. Nasza intencja była za zdrowie i uratowanie ząbków naszego synka. Nasz synek ma niecałe 2 lata i już ma próchnicę a przy jego stanie zdrowia nie można było stosować leczenia...
Read More

Czekam z nadzieją, że coś się zmieni

A wiec odmowilem to nowenne. Rozwazajac tajemnice rozanca rozwinalem sie duchowo. Lagodniej przyjmuje zle wiadomosci ktore splywaja na mnie zewszad jakbym byl conajmniej przeklety:-) . Lepiej tez zaczely mi sie ukladac relacje z zona . Ogolnie nowenna daje niezla moc i polecam wszystkim.
Modlilem sie jednak o to zeby wraz z zakonczeniem 54 dniowego cyklu odmawiania rozanca rozwiazaly sie moja problemy finanosowe w postaci ze nie dosc ze stracilem aboslutnie caly majatek to mam jeszcze 1, 5 mln zl dlugu i rodzine na utrzymaniu. 🙂 i prosilem o pomoc w postaci cudu typu wygrana w totolotka albo zeby udalo sie wygenerowac dochody ktore pozwola jakos nie zostac bezdomnym i splacic dlugi. Poki co ponioslem kolejne straty
za pieniadze wyciagniete doslownie z pod ziemii. Pojawila sie jednak moze malutka szansa na pewien biznes ktory byc moze moglby pomoc ale raczej tyle zeby nie zostac bezdomnym a nie zeby splacic dlugi. ( Chyba ze bedzie jakas super pomoc z gory na co licze;-) )
Poki co mam wiec troche mieszane uczucia ale czekam z nadzieja ze cos sie zmieni i ze jednak Matka Boza mi pomoze bo poki co to zanosi sie na reklamacje ale jeszcze nic nie mowie:-)
Jezeli chodzi o moje odczucia to na ten moment moge powiedziec na podstawie swojego doswiadczenia ze nowenna pomaga psychicznie przetrwac ciezkie chwile jednak poki co realnych efektow w swiecie materialnym nie widze:-)

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

8 komentarzy do "Czekam z nadzieją, że coś się zmieni"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
XYZ
Gość

Hahaha też bym tak chciała odmówić nowennę i wygrać parę milionów w lotto, ale to nie koncert życzeń chociaż życzę Ci, żeby Ci się jakoś ułożyło życie i żebyś nie został bezdomnym.

Ania L.
Gość
Ania L.

Proscie a bedzie wam dane. Nie ustawaj na modlitwie I przyjmuj czesto Komunie sw. Ja tez bylam w beznadziejnej sytuacji z trojka dzieci a Bog najlepszy przyjaciel wyciagnal dlon I poprowadzil. Ale ja ciagle z nim rozmawiam I prosze I nigdy mi w niczym nie zawiodl.

wierząca
Gość

Długi oddaj Bogu . W tej intencji przeprowadź post o wodzie /i dla zdrowia dobrze ci zrobi/ Kiedyś oglądałam program Ewy Drzyzgi i miała gościa z za granicy . Opowiadał swoją historię życia , jak miał dłuuuuugi i właśnie Bóg mu pomógł . Pościł i długi oddał Bogu . Jest szczęsliwym człowiekiem …..wyszedł z długów . Wierzę to . Post i modlitwa cuda działają .

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Ja też w to wierzę.Pan Bóg nie bagatelizuje żadnej sprawy.Każdemu pomaga,kto się do Niego zwraca.Może nie zawsze w sposób w jaki byśmy oczekiwali,ale zawsze w taki,który nam wyjdzie na dobre.Mateńko z Pompejów dopomóż nam wszystkim,którzy się do Ciebie uciekamy.

weronika
Gość
weronika

Życzę Ci wysłuchania Twoich modlitw i wygranej w Lotto

nicola
Gość
nicola

tylko do tego trzeba zmienić całe swoje życie ze wzgl.na październik zastanawiam się właśnie nad tą formą modlitwy o której niedawno (niby przez przypadek- przypadków nie ma)usłyszałam bo sądzę że pomoc nadchodzi z każdej strony intencji tych ważnych jest wiele chyba pełne nawrócenie to podstawa do czegokolwiek przecież jeśli Bóg z nami któż przeciw Nam ale to nie tylko On ma być z nami My z Nim również a to w obecnych czasach już nie takie proste postępowy ateizm czy new age jaki wpłynął w codzienność pod przykrywka przecież wierzę w sercu ale…zawładnął codziennością.. życzę wszystkim wytrwałości

swiadomy
Gość
swiadomy

Myślę że to bardzo infantylne a Bóg raczej woli modlitwę od serca,własnymi słowami nawet niekoniecznie wypowiadanymi na głos.

Remi
Gość
Nie da się pomodlić i wszystko gra widocznie bóg ma wobec ciebie inne plany niż z tego co piszesz działasz w biznesie który zawodzi ostatnie pieniądze wyciągnąłes i znów wpakowałes w coś co może być porażka może spróbuj w interesach mniejszej wagi finansowej i ciesz się z każdej zarobionej złotówki niż z chęci posiadania odrazu miliardów i pamiętaj że czasem trzeba nosem dotknąć ziemi i totalnego dna by wstać i pójść przez życie silniejszym i mądrzejszym Ja straciłem wszystko dom samochody firmę totalnie nie szanowalem pieniądza dotknolem dna totalnego życie tak mnie upodlilo że nosem dotknolem ziemi wstałem milion razy… Czytaj więcej »

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!