Anna: nowenna pompejańska

Chcę podziekować Maryi za łaskę zdania trudnego egzaminu przez mojego syna.W czerwcu pisałam z radoscia o pierwszych łaskach.Teraz piszę aby podzielić się że jest wszystko ok.Matka Boża naprawdę mnie wysłuchała.Nie mam słów aby wyrazić swoją wdzięczność.Mam radę dla wszystkich odmawiajacych nowennę pompejanską,Jeśli dopadło mnie zwątpienie to wtedy powtarzałam Jezu ufam Tobie i mówiłam do siebie:Panie po co miałbyś mówić proście a będzie wam dane,po co dawałbys przypowieści o wdowie,która była nachalna w swojej prośbie.Badzmy nachalni i uporczywie ufajmy a sprawy beznadziejne powierzmy Bogu i kochanej Matce.Chwała Panu!

Dołącz do naszej społeczności

Żywego Różańca!

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
2 Autorzy
jacksDorota Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Dorota
Gość
Dorota

dzieki ci za to swiadectwo bo wlasnie dzis mam straszny kryzys i to podnosi na duchu.

jacks
Gość
jacks

13 września skończyłam pierwszą odmawianą Nowennę i rozpoczęłam nowe 🙂
Ja każdą Nowennę rozpoczynam od modlitwy do św. Michała Archanioła 🙂 W sytuacjach beznadziejnych proszę o wsparcie św. Ojca Pio, św.Ritę, wszystkich Świętych 🙂 Zawsze pomaga 🙂