Anna: Bóg nas kocha

Witam. Na nowennę trafiłam przypadkowo w internecie. Szukałam najskuteczniejszej modlitwy. Jestem w trakcie odmawiania I-szej nowenny pompejańskiej, dziś jest jej 28 dzień. Ciężko było zacząć, jednak łaska o którą proszę jest dla mnie bardzo ważna, więc trwam w modlitwie. Niestety od jakiegoś czasu mój zapał słabnie..brakuje mi nadziei, w to że Maryja mnie wysłucha. Nie wiem dlaczego tak się dzieje. Wiem, że Maryja wie co jest dla nas najlepsze, ale czasami boję się pomyśleć co się stanie jeśli nie zostanę wysłuchana..Przecież to dla mnie takie ważne. Proszę was o modlitwę i wsparcie.

17 myśli na temat „Anna: Bóg nas kocha

  1. Doskonale Cię rozumiem…tez proszę o cos co jest bardzo wazne dla mnie i łzy mi napływają do oczu jak pomysle ze moze bedzie wszystko inaczej niz sobie wymarzyłam..
    Nie zostaje mi nic innego jak trwac w modlitwie i miec nadzieję…bardzo czesto modlę sie płaczac bo czasami juz nie mam siły i bardzo sie boję…
    Nie jestes sama,pamietaj o tym-Ja oprocz nowenny odmawiam koronkę do milosierdzia Bożego i modlę sie do Sw Rity-kazdego dnia,nowenna,koronka,Św Rita:) Wierzę ze łąćząc te wszystkie modlitwy zostanę wysłuchana i wszystko bedzie dobrze…
    Pomodlę sie za Ciebie -jesli masz ochotę porozmawiac i potrzebujesz wsparcia duchowego smialo pisz-3maj się i głowa do góry:)

    • Również dziś mam 28 dzień Nowenny,czyli pierwszy dzień części dziękczynnej a sytuacja jest beznadziejna.Modlę się o uratowanie naszego 2letniego małżeństwa(od ponad 2mies mieszkamy w oddzielnych miastach)Nie mam sił już modlić się,skoro mąż nadal unika kontaktu,rani:((Proszę Was o wsparcie i modlitwę

      • Aga, ufaj mateńce wysłucha Cie. Rozpocznij też, jak ja modlitwę i nowennę do świętej Rity. Uda się zobaczysz. Modlę się za Ciebie!

      • DO AGI: Ja ciągle na rożnych forach podaję modlitwę , która uratowała małżeństwo mojego syna. Skończyłam tę modlitwę już po rozwodzie – ale moje dzieci są JUŻ RAZEM. <3
        Na prawdę ta modlitwa działa cuda ! Uwierz !!!

        Wspólnota modlitewna Niepokalanej „MODLITWA SERCA”
        w odniesieniu do MIŁOSIERDZIA BOŻEGO

        „Miłosierdzie masz okazywać zawsze i wszędzie bliźniemu, nie możesz się od tego usunąć, ani wymówić, ani uniewinnić. Podaję ci trzy sposoby czynienia miłosierdzia bliźnim; pierwszy-czyn, drugi-słowo, trzeci-modlitwa.”
        Słowa Jezusa do św. Siostry Faustyny (Dz.742)
        Krucjata Modlitw w Intencji Małżeństw Zagrożonych Rozbiciem

        Krucjata ta ma na celu ratowanie zagrożonych rozbiciem sakramentalnych związków małżeńskich. Przystępujący do niej zobowiązuję się do codziennej modlitwy w ciągu 6 miesięcy w intencji jednego zagrożonego małżeństwa.

        PODJĘTE ZOBOWIĄZANIA:
        – codzienne odmówienie modlitwy w intencji małżeństwa zagrożonego rozbiciem;
        – codzienne odmówienie jednej tajemnicy różańca;
        – częsta Komunia św. w intencji tego małżeństwa;
        – dodatkowa , dobrowolna ofiara.
        A oto modlitwa codzienna w intencji małżeństwa zagrożonego rozbiciem:

        Panie Boże Wszechmogący w Trójcy Świętej Jedyny, proszę Cię obdarz cudem przemiany małżeństwo zagrożone rozbiciem. Przemień urazy w przebaczenie, oziębłość w żar miłości ofiarnej, smutek w radość, oddalenie w bliskość. Oby w tym małżeństwie objawiła się Twoja Boska miłość i Twoja chwała. Maryjo i Józefie – święci małżonkowie, wstawiajcie się za tymi, którzy ślubowali sobie miłość, wierność i uczciwość małżeńską. Niech ich rodzina stanie się prawdziwym środowiskiem miłości i życia. Amen.

      • Aga najważniejsze nie rezygnuj z modlitwy, choćby nie wiem jak było ciężko, wiem przez co przechodzisz, u mnie w kwestii małżeństwa niewiele się zmieniło ale ja takiego pokoju i radości w sercu nie miałam nigdy. Może pewne sprawy mają zmieniać się powoli, żebyśmy bardziej zbliżyli się do Boga. Zaufaj. Z modlitwą:):).

      • Nie przestawaj się modlić i nie wolno wątpić! Matka zawsze wysłuchuje swoich dzieci. Musisz jeszcze bardziej wierzyć i gorliwiej się modlić. Wszystko pochodzi od Pana, w tym problemy i ból. Każdy krzyżyk na ziemi ma jakiś cel. Przyjmując krzyż powinniśmy podziękować Panu za to, że to Nas wybrał do realizacji jego planów. Ufaj i módl się. Im trudniej będzie tym mocniej zawierzaj Panu i Matce swoje całe życie i to co je doświadcza. Płacz jeśli musisz bo to łzy oczyszczenia. Odmawiałam już kilka razy nowenne pompejańską ale wcześniej wielokrotnie zaczynałam i nigdy nie kończyłam, brakowało mi sił i wytrwałości. Też płakałam: z żalu, z pretensjami, raz bo wierzyłam że będzie dobrze a chwilę potem z przerażenia bo co będzie jeśli nie zostanę wysłuchana?! Modliłam się i modliłam, kończyłam część błagalną i było coraz gorzej. Dzisiaj mimo, że problemy ciągle są to moja wiara jest wielka. Wiem, że nic nie może się stać. Strach i lęk zostały zdominowane przez wewnętrzny spokój i wyciszenie. Czuję bliskość Jezusa, często z nim rozmawiam w myślach i tak samo jest z Naszą Mamą. Każdemu problemowi stawiam czoła ze swoimi tarczami ochronnymi jakimi są Jezus Chrystus i Matka Boża. Proś Ducha Świętego o natchnienie w jaki sposób zmierzyć się ze swoimi demonami. Bóg wie ile możesz wytrzymać! Wątpliwości zasiewa szatan. Jeśli zwątpisz i przerwiesz modlitwę otwierasz mu drzwi do twojego serca i umysłu. Jedynym lekarzem na Naszą chorobę jest Bóg i jego najbliżsi. Będę się za Ciebie modlić, byś wytrwała w modlitwie i pozwoliła się kochać przez Chrystusa i Maryję. Gorąco Cię pozdrawiam i wierzę, że dasz radę.

    • Kochana, dokładnie jak napisałam. Też bardzo się boję, ale jednak jestem pełna nadziei, że to wszystko się uda i mnie i Tobie. Ja również modlę się modlitwą do św. Rity wczoraj zaczęłam także nowennę do św. Rity. Przecież, dla Chrześcijanina nie ma sytuacji beznadziejnej! Maryja nas kocha, Bóg także! Wszystko się ułoży! Będę się modlić za Ciebie.

  2. Witam, powiem tak, osobiście odmawiam Nowenne Pompejańska od 15 sierpnia tego roku w intencji wypełnienia woli Bożej w moim życiu. Serie modlitw jakie w życiu przerobiłam w róznych intencjach jedne wysłuchane inne nie, nauczyło mnie, że stawianie Bogu jakiegokolwiek ograniczenia nie leży w interesie człowieka, bo czy ktoś kto za mnie umarł może dopuścić na mnie coś złego ? Bóg w takich sytuacjach chce aby człowiek narodził sie na nowo szukając argumentów, które każą znaleźć punkt odniesienia w duchowej rzeczywiśtośći, bo po ludzku są złe i tu polecam kasiążke „Moc uwielbienia”. Przesłanie tej ksiązki to: W każdym położeniu dziękujcie taka jest bowiem wola Boża w Chrystusie Jezusie względem was !!!!!!!!! czasami nasz ludzki rozum jest tak ograniczony, że tylko aktem ufności i oddania woli Bożej możemy odnaleźć pokój, wiec Bóg czesto celowo dopuszcza do naszej niemocy, żebyśmy w koncu przestali kombinować i zaczeli w Bogu smakować życie !!!!!!

    • ja też 15 sierpnia 2014 r. rozpoczęłam nowennę pompejańską. żałuję tylko że nie zrobiłam tego wcześniej, ale lepiej późno niż wcale.

  3. Aga jestem szczególnie przy Tobie (zaczęłyśmy odmawiać Nowennę w tym samym dniu )Wczoraj zaczęłam część dziękczynną i to był najgorszy dzień, miałam bardzo przykrą sytuację w pracy, nie mogłam dojść do siebie,ledwo wieczorem udało mi się odmówić różaniec po kawałku, wciąż ktoś przerywał …Ale nie poddam się bo widzę już maleńkie zmiany we mnie w czasie tej modlitwy choć modlę się za syna nie za siebie to ja otrzymuję łaskę wyciszenia , łaskę modlitwy , zaczęłam na nowo zaglądać do Pisma Św. Aga trzymaj się pamiętam o Tobie polecam jak Nadzieja – Koronkę ( dzięki tej modlitwie za wstawiennictwem ojca Pio mąż rzucił 10 lat temu palenie i ma słaby charakter wciąż ciągnie go do palenia śnią mu się papierosy ale ojciec Pio i przede wszystkim Boże Miłosierdzie działa)

  4. Dzisiaj też mam 28 dzień mojej 4 Nowenny.Nie oceniam czy mi się spełni intencja ,czy nie.Wierzę,że Maryja da mi to co dobre dla mnie.Wczoraj wieczorem dowiedziałam się, że spełnia się prośba ,która była intencją mojej pierwszej Nowenny.Dziękuję Ci Matko ukochana.

  5. Ja też modliłam się o uratowanie małżeństwa. Jest ciężko, zawierzyłam wszystko Bogu, bo tez już nie mam siły. Jaka to będzie droga, to nie wiem, ale ufam…Każdy dzień, w którym udaje się zachować spokój serca jest łaską od Boga. Trzeba być cierpliwym:) Nie poddawajcie się:)

  6. Dziękuję Wam za wsparcie i modlitwę:)Myślałam,zę przerwę Nowennę.Jest coraz gorzej,czuję się fizycznie bardzo źle i psychicznie(mąż milczy,boję się tam wracać)Ofiarowałam wszystko mimo tylu operacji a dostałam łzy:((((

  7. Agnieszko, módl się dalej i nie ustawaj w modlitwie. Maryja Cię słyszy. Oddaj się Jej, oddaj Jej swoje życie a Ona rozplącze te wszystkie węzły. Niech Cię Pan Bóg błogosławi.

  8. A może to po prostu zły działa? Odbiera Ci zapał, chęć i motywację? Najpierw zniechęcenie, brak chęci, a później całkowite przerwanie modlitwy. Jeśli miało by Ci to pomóc, to zawsze możesz odmawiać części Różańca Świętego razem z Radiem Maryja lub włączyć daną część na Youtube. Nie zrażaj się niczym, trwaj w modlitwie! Pozdrawiam!!

A Ty co o tym myślisz? Napisz!