Mariusz: Modlitwa o miłość

Długo myślałem nad tym, kiedy i jakie świadectwo napisać. Zawsze chciałem je napisać dopiero gdy moja prośba zostanie wysłuchana, tak by dawało ono nadzieję innym czytającym. Poniekąd tak właśnie będzie, ale nie zabraknie też kluczowego elementu jakim jest zaufanie.
Read More

Marta: Uratowane małżeństwo

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Mam na imię Marta, mam 36 lat i mieszkam w Sandomierzu. Chciałam podziękować Matce Bożej za otrzymaną łaskę. Swoją pierwszą nowennę odmówiłam w 2012 r., kiedy to małżeństwo mojej przyjaciółki przechodziło głęboki kryzys. Po 30 latach wspólnego, szczęśliwego życia jej związek zaczął się rozpadać.Przeczytaj Marta: Uratowane małżeństwo
Read More

Agnieszka: Niezwykła spowiedź

Dziś jest mój 16. dzień z moją pierwszą nowenną i już doświadczyłam, tak jak wielu, łaski spokoju w sercu. Nie obyło się bez problemów podczas odmawiania nowenny, bo pojawiło się wiele przekleństw i myśli bluźnierczych. Przeczytaj Agnieszka: Niezwykła spowiedź
Read More

Ka: Dziękuję i uśmiecham się do życia

Właśnie skończyłam 2 NP. Zaczynam kolejną!:)) Przepiękna modlitwa!!! Już w trakcie jej odmawiania poczułam, że zostałam wysłuchana... Najświętsza Matka-Królowa Różańca obdarzyła mnie tą łaską (o którą tak BARDZO prosiłam) u Swego Kochanego Syna-Pana Naszego Jezusa Chrystusa! Dziś cieszę się dobrym zdrowiem duszy i ciała.
Read More

Barbara o nowennie

Pragnę podziękować Królowej Różańca Św.za wszystkie łaski które otrzymałam dzięki odmawianiu nowenny pompejańskiej.Radośc i wdzięcznośc moja jest ogromna.Wszyscy z trudnymi problemami uciekajcie się do Matki i ufajcie bądzcie wytrwali w modlitwie a Ona was nie zawiedzie.Zachęcam wszystkich do odmawiania nowenny pompejańskiej jest to bardzo skuteczna modlitwa która daje wielką siłę działa...
Read More

Ann: WIELKIE CUDA się zdarzają

Przyszedł czas na moje kolejne już świadectwo, gdyż to już moja 5 nowenna, 4 nieskończona bo przerwałam. Obecna intencja była bardzo trudna do spełnienia, wręcz jej spełnienie graniczyło z cudem! Jak wszyscy wiemy WIELKIE CUDA się zdarzają za przyczyną Matki Bożej więc i ja miałam to szczęście ich doświadczyć. Było ciężko, momentami bardzo!!!! Niejednokrotnie miałam dość, pojawiały się negatywne myśli, totalne rozkorzenianie…Doszło do tego, że nowennę odmawiałam nawet 4 h, tak nie miałam siły, motywacji. Był moment dokładnie w środku nowenny, że zasnęłam… nie dałam rady:( Postanowiłam jednak kontynuować, w końcu byłam w połowie i uznałam, ze jeżeli się nie spełni to i tak tyle odmówionej modlitwy nie może pójść „na marne”. Było bardzo, bardzo ciężko. Jednak z tyłu głowy ciągle powracała ta myśl, że WARTO bo Matka Boża nigdy nas nie opuści i zawsze pomoże. Tak się też stało – już w trakcie odmawiania intencja została po części spełniona. Przede mną długi proces ale dzięki Maryi wiem, że wszystko będzie dobrze. Najbardziej cieszę się, że jak moje dwie znajome dostrzegły namacalnie spełnienie się mojej intencji same zdecydowały się na nowennę i już jedna koleżanka została wysłuchana! Takie cuda Matka Boża dla nas przygotowała. Tylko wierzyć, wierzyć, wierzyć MUSIMY i odganiać na wszystkie sposoby natrętne myśli szatana, który na rożne sposoby chce do nas dotrzeć. Z pomocą Maryi i samego Boga i tak wygramy tą trudną walkę tylko trzeba… Uwierzyć.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Ann: WIELKIE CUDA się zdarzają"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Kalina
Gość
Kalina

Dziękuję za iskrę napędu. Ja jestem na razie w 41 dniu mojej pierwszej nowenny i chwilami też bywa ciężko. Mam nadzieję, że nawet jeśli moja modlitwa nie zawsze jest solidna, to Maryja mnie widzi i w końcu wysłucha.

Mama
Gość

Matuchno miej nas wszystkch w swojej opiece i zebym kontynuowala NP chwala Panu dziekujcie Matce za te laski codziennie

Mariusz
Gość
Mariusz

ja mam problem od samego poczatku, zlo wrecz puka do mnie I dobija sie bym sie nie modlil i bym przestal … ze nie ma sensu ze Laura do mnie nie wroci ,,, mimo jednak nie daje za wygrana wierze ze bedziemy razem i Maryja z Pompeji pomoze w mojej sprawie

Józef
Gość
Józef

Ann , może jakieś szczegóły , bo cud był , tylko niewiadomo jaki gdzie i kiedy. Jak chcesz komuś pomóc to pisz konkrety, bo ludzie tego oczekują

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!