Alicja: uzdrowienie z nerwicy

A więc tak, męczyłam się z nerwicą ponad rok, była coraz silniejsza, aż w końcu na tyle, że nie mogłam wyjść z domu… Parę dni temu wróciłam z wakacji, które spędziłam nad morzem! Wycieczki rowerowe, basen… nigdy bym nie sądziła, że będąc chora, dam radę dobrze się bawić 🙂 Nowennę skończyłam odmawiać w połowie mojego wyjazdu na wakacje…. i niestety, nerwica cały czas we mnie jest, nadal są sytuacje, kiedy ją odczuwam, ale na pewno pojawiają się one rzadziej niż wcześniej! Teraz zaczynam odmawiać drugą nowennę w tej samej intencji i cały czas wierzę, że nerwica zniknie w końcu na zawsze:)
Trzymam za was wszystkich modlących się kciuki, nie traćcie wiary!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

2 myśli na temat „Alicja: uzdrowienie z nerwicy

A Ty co o tym myślisz? Napisz!