Alicja: uzdrowienie z nerwicy

A więc tak, męczyłam się z nerwicą ponad rok, była coraz silniejsza, aż w końcu na tyle, że nie mogłam wyjść z domu… Parę dni temu wróciłam z wakacji, które spędziłam nad morzem! Wycieczki rowerowe, basen… nigdy bym nie sądziła, że będąc chora, dam radę dobrze się bawić 🙂 Nowennę skończyłam odmawiać w połowie mojego wyjazdu na wakacje…. i niestety, nerwica cały czas we mnie jest, nadal są sytuacje, kiedy ją odczuwam, ale na pewno pojawiają się one rzadziej niż wcześniej! Teraz zaczynam odmawiać drugą nowennę w tej samej intencji i cały czas wierzę, że nerwica zniknie w końcu na zawsze:)
Trzymam za was wszystkich modlących się kciuki, nie traćcie wiary!

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Alicja: uzdrowienie z nerwicy"

Powiadom o
avatar
Baranek
Gość
Baranek

Alu, módl się nadal. Na tej łasce nie poprzestań!

Anka
Gość

Polecam dzisiejsza Msze św.o uzdrowienie transmisja radiowa internet Milosc i Miłosierdzie Jezusa

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij