Zofia: moja wiara nabrała „rumieńców”

Nowennę Pompejańska odmawiam z przerwami od marca 2012 r. Początki były dość trudne, gdyż wcześniej nie modliłam się na różańcu a jeśli to tylko dziesiątkę. Mogę z całą odpowiedzialnością zaświadczyć, że jest to modlitwa niezwykła.
Jestem przekonana, że dzięki tej modlitwie wyprosiłam u Boga łaskę uratowania małżeństwa mojego syna, łaskę odbycia pielgrzymki do Ziemi Świętej w roku wiary 2013, a podczas tejże Pielgrzymki pojednania z Bogiem mojego męża, który nie przystępował do Spowiedzi Św. od bardzo długich lat. Pojednał się z Bogiem w Kościele „Małej Arabki” w Jerozolimie.
Modliłam się też w intencji bardzo przyziemnej a mianowicie o łaskę pomocy w sprzedaży dość dużej nieruchomości. Zważywszy na niekorzystny czas (kryzys gospodarczy), lokalizację szansa na sprzedaż była niewielka.
Odmawiałam Dwie Nowenny w tej intencji i obecnie jesteśmy na etapie umowy przedsprzedażowej.
Dodam, że podczas odmawiania wielu Nowenn przychodziły chwile zwątpienia. Nie ustawałam jednak wierzyć , że Matka Boża dopomoże mi w przezwyciężaniu tych trudności.
Ważną rzeczą jest to, że podczas ostatnich dwóch lat wiara moja nabrała „rumieńców”. Miewam dni, że chciałabym iść do ludzi i natychmiast dzielić się słowem Bożym.
Propaguję tę modlitwę gdzie tylko można. Moim marzeniem jest, aby modlitwa różańcowa stała się modlitwą większości katolików i ufam, że kiedyś to się stanie….

nowenna-pompejanska-cd-mp3-pompejanska+streeam

3 myśli na temat „Zofia: moja wiara nabrała „rumieńców”

  1. Witam, mysle ze kazdy ma tak samo,, jestem w trakcie 1 swojej nowenny ktora koncze 2 wrzesnia i tez miewam mnostwo dni zwatpienia, bo narazie nic sie nie dzieje, dostaje jakies znaki ale moja intencja jeszcze sie nie spelnila. Nowenna i czas poswiecony na modlitwie do MAryi daje mnostwo spokoju i uczy cierpliwosci. Jak długo czekalas na spelnienie swoich intencji? Spelnialy sie w trakcie modlitwy czy od razu po jej skonczeniu?

  2. Zofio, to wspaniale, jak hojnie Matka Niebieska obdarzyła Twą rodzinę łaskami! Ja cały czas czekam na spełnienie moich intencji i wciąż odmawiam NP (już 4-tą) pełna ufności w moc Maryi. Doświadczam wraz z mą rodziną różnych łask. Co ciekawe, najczęściej podczas odmawiania NP, przychodzi „skądś” myśl, że jakaś sytuacja to efekt opieki MB. To dla mnie znak, że Niebieska Mama nam błogosławi! 😀

A Ty co o tym myślisz? Napisz!