Janusz: nic lepszego nie mogłem zrobić

Trudno pisać o sprawach tych najważniejszych. Odejście moich dwóch synów od wiary i Kościoła było dla mnie i mojej żony czymś tak niespodziewanym, jak nic nigdy przedtem i na tyle druzgocącym, że długo nie mogliśmy się po tym pozbierać. Pewnego zimowego wieczoru w lutym tego roku gdy wróciliśmy ze spotkania towarzyskiego nasi dwaj synowie oświadczyli...
Przeczytaj całość

robert: brak słów by podziękować

nie wiem od czego zaczac i jak ulozyc tresc mojego wpisu aby oddac cala radosc i chwale Matce Bozej. Mysle ze najlepiej bedzie jesli wyraze to prosto tak jak tylko moge. zaczalem odmawiac kolejna nowenne dwa tygodnie temu i szczeze mowiac nie spodziewalem sie reakcji a na pewno nie tak szybko...
Przeczytaj całość

Małgorzata: Świadectwo wysłuchania modlitwy

Witam chciała bym złożyć świadectwo, i zarazem podziękować naszej kochanej Mateczce Pompejskiej, po odmówieniu Nowenny pompejskiej spłynęła na mnie łaska zaczęłam spłacać swoje zobowiązania , co przed modlitwą na moje możliwosci i przy moich dochodach było to nie osiągalne. Nowenna Pompejska działa cuda
Przeczytaj całość

Anna: prośby o zdrowie

Lekarze kazali przygotowywać się na najgorsze. Królowa znów udzieliła nam łaski zdrowia.
Przeczytaj całość

Patrycja: Cud Życia

Witam,pragnę się najpierw przedstawić.Nazywam się Patrycja,mam 24 lata.O Nowennie Pompejańskiej słyszałam,ale nigdy nie intresowałam się bardziej,ponieważ rzadko się modliłam,w Kościele też bywałam,a nawet jak byłam to tak jakby dla ludzia nie dla Boga.Przeczytaj Patrycja: Cud Życia
Przeczytaj całość

Marta: Na chwałę Pana

Nowennę pompejańską odmawiam szósty raz. W październiku 2013r. zaczęłam pierwszą nowennę za moich rodziców. Drugą rozpoczęłam po pięciu dniach za mojego brata (odmawiałam wówczas dwie naraz). Intencje były takie same – prośba o nawrócenie i zbawienie. Choć radykalnej zmiany nie ma, to mam wewnętrzne przekonanie o wysłuchaniu prośby i wierzę, że nawet w ostatniej chwili życia moi bliscy mogą się nawrócić i Pan Bóg w swoim miłosierdziu zbawi ich.

Trzecią nowennę odmawiałam w intencji mojej koleżanki z pracy, która nagle zachorowała. Okazało się , że ma guza w głowie, jeden z najgorszych rodzajów nowotworu. Dziewczyna młoda ma trzech synów w wieku szkolnym. W trakcie odmawiania nowenny miała operację, która dzięki Bogu udała się, a w tej chwili jest na kilkumiesięcznym leczeniu chemią w szpitalu. Czwarta nowenna pompejańska była za moją czteroletnią córeczkę w intencji jej zdrowia. Od urodzenia miała objawy atopowego zapalenia skóry, głównie pod kolanami. Gdy odmawiałam nowennę za moich bliskich córeczka zaczęła chorować. Podłapywała wszystko co możliwe – zapalenia oka, dwa razy zapalenie oskrzeli, zapalenie zatok, powiększony i w stanie zapalnym trzeci migdał (laryngolog stwierdził, że do usunięcia), rotawirusy i leczenie szpitalne. W trakcie odmawiania nowenny za córeczkę zmiany skórne zniknęły. Do tej pory nie ma żadnych zmian zapalnych, jedynie pozostała suchość skóry. Po zakończeniu nowenny w trakcie wizyty kontrolnej laryngolog stwierdził, że trzeci migdał się zmniejszył i nie trzeba operować. Chwała Panu! Za córeczkę modlę się także w róży różańcowej już prawie dwa lata.
Piątą nowennę odmówiłam w intencji mojej szwagierki, która zaczęła spotykać się z mężczyzną po rozwodzie z dwójką dzieci. Bardzo zakochana, zaślepiona, niesłuchająca niczyich rad. Początkowo prosiłam o światło dla niej, żeby zrezygnowała z tej znajomości, potem poczułam potrzebę nieograniczania się do mojej wizji i prosiłam, aby Pan Bóg ją prowadził według jego woli. Dostałam zapewnienie, że ten związek utrzyma się najwyżej dwa lata.
Obecnie, szóstą nowennę, odmawiam w intencji mojej cioci, która ma męża alkoholika. Sama poprosiłam mnie o modlitwę za nią, aby miała siłę, aby mogła wytrwać w modlitwie za swojego męża.
Oczywiście w trakcie odmawiania każdej nowenny były trudności i przeciwności takie jak brak sił duchowych do modlitwy, czasem pustka i rozpacz, choroba córeczki, kłótnie i nieporozumienia w rodzinie (po czasie widzę, że Pan Bóg wyprowadził z nich dobro), przerwanie nowenny, zerwany różaniec, ciężkie sny itp. Jednak muszę tutaj zaznaczyć, że Pan Bóg podtrzymuje i równocześnie daje radość i spokój, wewnętrzne zapewnienia o wysłuchaniu modlitw, poczucie Jego bliskości oraz opatrzności i opieki na co dzień oraz potrzebę i tęsknotę za modlitwą.
Dwa razy po zakończeniu nowenny miałam myśli, że teraz kolejną nowennę w końcu mogę zmówić za siebie, ale oczywiście tego nie zrobiłam, bo czułam, że Pan chce inaczej, że zaraz pokaże mi w jakiej intencji mam się modlić. I tak było – kilka dni minęło i dostałam telefon od katechetki z informacją o chorobie koleżanki z mojej pracy i prośbą o modlitwę. Parę dni po kolejnej nowennie spotkałam w kościele ciocię, która poprosiła mnie o modlitwę za nią.
Tak Pan Bóg nas prowadzi, a Maryja nas wspiera. Matko Przenajświętsza, Królowo Różańca Świętego wysłuchuj nas, wstawiaj się za nami, wypraszaj u Boga łaski i bądź zawsze blisko.
Dziękuję Bogu za wszystko i chwalę Go we wszystkim.
Jezu, jesteś moim życiem.
Marta.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Marta: Na chwałę Pana"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Piotrek
Gość
Piotrek

O u mnie też był zerwany różaniec: D. Widzę,ze nie tylko ja sie modlę za swoich, bliskich:). Ja się modlę również za rodziców,znajomych.

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Panie Jezu, Królu mego serca, dzięki Ci, że za wstawiennictwem Niepokalanej obdarzasz nas tak wieloma łaskami, że Maryja daje nam „bonusy” w postaci łask, o które nie prosimy. A to na znak, iż miła jest Jej modlitwa różańcowa Nowenną Pompejańską. Trwajmy w tej trudnej modlitwie, porządkującej nasze życie, a nasza Mama nas nigdy nie opuści!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!