Magda: Dziękuję za uratowanie mi życia

3 lata temu czytałam świadectwa na tej stronie. Byłam w strasznej sytuacji. Od prawie 15 lat byłam w związku niesakramentalnym, mój mąż miał już ślub kościelny z inną kobietą i dlatego nie mogliśmy wziąć ślubu kościelnego. Znaliśmy się prawie 20 lat. Na początku było cudownie. Byliśmy w sobie bardzo zakochani, a jednak po latach zaczęłam odczuwać koszmarne wyrzuty sumienia. Z latami wszystko zaczęło się sypać, nasz związek, finanse, zdrowie...
Przeczytaj całość

Honorata: Cudowna modlitwa

Nie powiem teraz mi glupio bo nawet nie podziękowałam
Przeczytaj całość

Renata: Trzeba upaść na kolana żeby zrozumieć

Patrzę z perspektywy czasu że nie umiałam się modlić , nauczyła się dopiero modlić jak codziennie odmawiałam różaniec i Koronkę do Bożego.
Przeczytaj całość

Magda: zaufanie i wytrwałość mogą zdziałać cuda

Byłam szczęśliwa. Tak mi się wydawało, aż nagle zostałam bardzo skrzywdzona i całe moje życie legło w gruzach. Straciłam bliską osobę, nie miałam pracy, a moje poczucie wartości spadło całkowicie. Przyjmowałam cios za ciosem, wszystko szło nie tak. Zastanawiałam się ile może znieść normalny człowiek. W końcu straciłam siłę. Popadłam...
Przeczytaj całość

Elżbieta: praca dla męża

Mój mąż bezskutecznie poszukiwał pracy przez kilka miesięcy. Popadł w depresję i było tylko coraz gorzej. Sama musiałam utrzymać rodzinę. Było mi bardzo ciężko, bo musiałam ciągle pożyczać aby przetrwać.W końcu i ja się załamałam i nie chciało mi się nic robić. Przeczytaj Elżbieta: praca dla męża
Przeczytaj całość

Maria: Wierzę, że zostanę wysłuchana

Chciałam podzielić się doznanymi łaskami za przyczyną Matki Bożej Pompejańskiej. Nowennę Pompejańską rozpoczęłam w listopadzie 2013 roku i praktycznie cały czas ja odmawiam (z małą kilkudniową przerwą po skończeniu pierwszej). Odmawiałam ją w różnych intencjach dotyczących bliskich mi osób (dzieci i wnuków i znajomych).Nie wszystkie moje intencje zostały wysłuchane, ale Mateczka tak pokierowała sprawami, że to o co prosiłam zostało zastąpione innym dobrem, (ufam, że Najukochańsza Matka uznała to za lepsze rozwiązanie moich próśb). Obecnie jestem w trakcie odmawiania kolejnej Nowenny w intencji uzdrowienia z choroby nowotworowej bliskiej mi osoby i ufam, że Mateczka wysłuchała mej prośby i przywróci osobie, w intencji której się modlę upragnione zdrowie. Po skończeniu obecnej nowenny, chcę kontynuować kolejną (szóstą). Wierzę, że zostanę wysłuchana.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Maria: Wierzę, że zostanę wysłuchana"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Agnieszka
Gość
Agnieszka

Też tak mam: oczekiwanie na wysłuchanie intencji i doświadczanie różnych łask=bonusów. A przy tym chęć do odmawiania NP permanentnie. Ktoś na forum słusznie napisał, że NP uzależnia. To prawda; tak jak uzależnia pielgrzymowanie do Pani na Jasną Górę. Dzięki Ci Królowo Różańca za dar modlitwy tą nowenną!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!